Poziomki

rok szkolny 2025/2026

mgr Katarzyna Leszczyńska- Adamczyk

j. angielski- Paulina Wnuczko

poniedziałek i środa  9.00-9.15

Co będziemy robić w czerwcu?

Kolorowy świat dzieci. Niby inni, a jednak tacy sami.

Poznajemy rasy ludzi zamieszkujących kulę ziemską. Omawiamy charakterystyczny wygląd, ubiór, obyczaje i sposób życia w zależności od klimatu.

Zwracamy uwagę na tolerancję– kształtowanie odpowiednich postaw. Dostrzegamy odmienność, rozumiemy, że wszyscy mają takie same potrzeby i prawa niezależnie od miejsca, w którym żyją.

Rozprawiamy o miejscach, gdzie dzieci mają ograniczony dostęp do podstawowych potrzeb życia.

Omawiamy zachowanie w stosunku do dzieci z różnymi niepełnosprawnościami.

Wzmacniamy poczucie własnej wartości, cieszymy się ze zdrowia i możliwości korzystania z edukacji i zabaw w bezpiecznych warunkach.

Zwierzęta z dżungli i sawanny.

Rozmawiamy na temat zwierząt egzotycznych zamieszkujących naszą planetę. Poznajemy środowiska, w którym żyją, sposoby odżywiania i przetrwania w różnorodnych warunkach. Zwracamy uwagę na konieczność ochrony niektórych gatunków – omawiamy pozytywne i negatywne postawy ludzi.

Lato, lato – kolorowe lato!

Przypominamy smaki i barwy lata.

Rozmawiamy na temat zbliżających się wakacji, możliwościach spędzania czasu na świeżym powietrzu. Zwracamy uwagę na kodeks bezpiecznego korzystania z lata.

Poszerzamy wiedzę przyrodniczą związaną z określonymi typami krajobrazów wakacyjnych.

Przypominamy sposoby podróżowania – wymieniamy różnorodne środki transportu.

J. ANGIELSKI

Cały rok

Pory roku- seasons

wiosna-spring

lato-summer

jesień-fall

zima-winter

 

Pogoda-weather

słonecznie-sunny

pochmurnie-cloudy

wietrznie-windy

deszcz-rain

mgła-fog

tęcza-rainbow

grad-hail

śnieg-snow

burza-storm

gorąco-hot

zimno-cold

 

Wrzesień

Kształty-shapes

kwadrat-square

trójkąt-triangle

koło-circle

prostokąt-rectangle

+

duży-big

mały-small

Liczenie

1-one

2-two

3-three

4-four

5-five

6-six

7-seven

8-eight

9-nine

10-ten

Toys

statek kosmiczny-UFO

robot-robot

rower-bicycle

auto-car

kosmita-alien

klocki-blocks

zwierzęta-animals

kredki-crayons

dinozaury-dinosaurs

szklane kulki-marbles

Październik

Halloween: (filcowa trumna)

pumpkin-dynia

ghost-duch

eyes-oczy

candy-cukierki

bat-nietoperz

candle-świeczka

potion-eliksir

skull-czaszka

spider web-pajęczyna

fangs-kły

lollipop-lizak

cat-kot

cross-krzyż

cupcake-babeczka

Trick or treat-cukierek albo psikus

coffin- trumna

Jesień

pumpkin-dynia

ognisko-bonfire

świeczka-candle

duch-ghost

wiedźma-witch

indyk-turkey

nietoperz-bat

cukierek albo psikus-trick or treat

 

Listopad

Jesień

liście-leaves

liść-leaf

kasztany-chestnuts

żołędzie-acorns

szyszki-pinecones

jarzębina-rowan

grzyby-mushrooms

parasol-umbrella

jeż-hedgehog

lis-fox

herbata-tea

kalosze-rainboots

dżem-jam

wiewiórka-squirrel

koc-blanket

Emocje

happy-szczęśliwy

sad-smutny

angry-zły

tired-zmęczony

scared-wystraszony

nervous-zdenerwowany

shy-nieśmiały

excited-podekscytowany

bored-znudzony

worried-zmartwiony

calm-spokojny

curious-zaciekawiony

 

Piosenki na wrzesień, październik i listopad

-goodmorning

-goodbye

-three little monkeys

-two little blackbirds

-are you sleeping brother John

 

Grudzień

Piosenka świąteczna

Jingle bells

Słówka

Choinka- Christmas tree

Cukrowa laseczka- candycane

Dzwonki- bells

Światełka- Christmas lights

Święty Mikołaj- Santa Claus

Kula śnieżna- snowball

Fajerwerki- fireworks

Zimne ognie- sparklers

Łańcuch na choinkę- tinsel

Prezent- gift

Gwiazdka- star

Skarpeta- stocking

Renifer- reindeer

Choinka filcowa

Present- gift

Płatki śniegu- snowflakes

Gwiazdka- star

Bałwan- snowman

Kokardka- bow

Bombka- tree ornament

Choinka- Christmas tree

Cukrowa laseczka- candycane

Rękawiczki- mittens

Skarpeta świąteczna- stocking

Czapka Mikołaja- Santa’s hat

Renifer- reindeer

Ludzik z piernika- gingerbread man

Dzwoneczek- bell

Cukierek- candy

Wesołych świąt- Merry Christmas

Ostrokrzew- holly

Domek- house

 

Styczeń

Zima

-śnieg- snow

-czapka- hat

-szalik- scarf

-rękawiczki- gloves

-sanki- sleigh

-łyżwy- ice skates

-bałwan- snowman

-sople- icicles

-ludzik z piernika- gingerbread man

-gorąca czekolada- hot chocolate

-kurtka- jacket

-narty- skiis

-kula śnieżna- snow ball

Rodzina- Family

-mama-mom

-tata- dad

-brat- brother

-siostra- sister

-babcia- grandma

-dziadek- grandpa

-kuzyn/kuzynka- cousin

-ciocia- aunt

-wujek- uncle

pytania

  • What’s your mother’s/father’s name?

 

Luty

Warzywa i owoce– vegetables and fruit:

-jabłko-apple

-gruszka-pear

-marchewka-carrot

-kapusta-cabbage

-rzodkiewka-raddish

-śliwka-plum

-truskawka-strawberry

-malina-raspberry

-pietruszka-parsley

-kalafior-cauliflower

-brokuł-broccoli

-porzeczki czerwone-red currant

-jagody-blueberries

-wiśnie-cherries

-ogórek-cucumber

-cebula-onion

-pomidor-tomato

-arbuz-watermelon

Jedzenie-food:

-zupa-soup

-kanapka-sandwitch

-tort-cake

-płatki z mlekiem- cereal with milk

-ser-cheese

-pizza-pizza

-makaron-pasta

-galaretka-jelly

-czekolada-chocolate

-sałatka-salad

-pierogi-dumplings

-ciastka-cookies

 
Marzec
Wiosna i Wielkanoc:
– bocian- stork
– żaba- frog
– przebiśniegi- snowdrop
– żonkil- daffodill
– krokus- crocus
– motyl- butterfly
– biedronka- ladybug
– bazie- catkins
– tulipan- tulip
– zajączek Wielkanocny- Easter bunny
– jajko Wielkanocne- Easter egg
– koszyczek Wielkanocny- Easter basket
– stokrotka- daisy
– baranek Wielkanocny- Easter lamb
– pisklak- chick
– trawa- grass
– palma Wielkanocna- Easter palm
– pistolet na wodę- watergun
– pszczoła- bee
– marchewka- carrot
 
Piosenka: clap, clap, clap your hands, as slowly as you can…
 
Kwiecień
 
Zwierzęta:
pingwin- penguin 
papuga- parrot
małpa- monkey
krokodyl- crocodile
kangur- kangaroo
koala- coala
lew- lion
słoń- elephant
żyrafa- giraffe
hipopotam- hippo
zebra- zebra
 
Kolory:
czarny- black
brązowy- brown
biały- white
szary- gray
żółty- yellow
czerwony- red
niebieski-blue
pomarańczowy- orange
różowy- pink
fioletowy- purple
fiołkowy- violet
miętowy- mint
zielony- green
 
Pytanie- What is your favorite color?
 
Maj
Ubrania- clothes:
– koszulka- T-shirt
– spodnie- pants
– spodenki- shorts
– spódnica- skirt
– sukienka- dress
– buty- shoes
– skarpetki- socks
– bielizna- underwear
– kapelusz- hat
– płaszcz- coat
– rajstopy- pantyhose
– sweter- sweater
– piżama- PJs
 
Pojazdy- vehicles:
– samochód- car
– rower- bicycle
– statek- ship
– pociąg- train
– autobus- bus
– samolot- plane
 
Zawody:
– informatyk- informatician
– aktor- actor
– kucharz- cook
– kasjer- cashier
– artysta- artist
– krawcowa- seamstress
– malarz- painter
– policjant- police officer
– fryzjer- hairdresser
– edytor- editor
 
Czerwiec
Lato- summer:
-maliny- raspberries 
-jagody- blueberries
-arbuz-watermelon
-pływanie- swimming
-jazda rowerem- cycling
-góry- mountains
-morze- sea
-jezioro- lake
-park- park
-las- forest
-mrówki- ants
-pszczoły- bees
-ZOO- ZOO
-sandały- sandals
-czapka z daszkiem- cap
-okulary przeciwsłoneczne- sunglasses 
-strój kąpielowy- swimming suit 
-lody- ice-cream 
-gra w piłkę- soccer
-opalanie się- sunbathing
 
Przeciwieństwa- Opposites
-szczęśliwy- happy
-smutny- sad
-słodki- sweet
-kwaśny- sour
-długi- long
-krótki- short
-zimny- cold
-gorący- hot
-szybki- fast
-wolny- slow
-miękki- soft
-twardy- hard
-suchy- dry
-mokry- wet
-nowy- new
-stary- old
-ciężki- heavy
-lekki- light
-mały- small
-duży- big
-prosty- straight
-krzywy- crooked
-jasny- light
-ciemny- dark
 

REPERTUAR

 

czerwiec

„Podajmy sobie ręce”- piosenka

  1. Chociaż świat dokoła dziwny jest i wielki,

A my tacy mali, mali jak kropelki.

 

Ref.:  Podajmy sobie ręce w zabawie i piosence,

w ogródku przed domem, na łące znajomej.

Podajmy sobie ręce przez burze i przez tęczę,

Pod gwiazdą daleką, nad rzeczką i rzeką.

 

  1. Kiedy nagle z bajki zniknie dobra wróżka,

Kiedy szary smutek wpadnie do fartuszka.

 

  1. Choć nas czasem dzielą nieprzebyte góry,

Nieskończone drogi, zachmurzone chmury.

muzyka: Krystyna Kwiatkowska, słowa: Dorota Gellner

♦♦♦

„Dzieci świata” – wiersz na podst tekstu piosenki

Polak, Chińczyk, Afrykanin, Słowak, Turek i Indianin –

wszyscy klaszczą dziś wesoło – robią wspólne duże koło.

 

My jesteśmy dzieci świata, choć wyglądem się różnimy

zawsze chętnie i wesoło wspólnie, razem się bawimy.

 

Ja z południa, on  z północy, wszędzie są dni, wszędzie są noce,

wszędzie są miasta, wszędzie wioski, gdzie by oczy nie poniosły.

 

Czarna, żółta, mlecznobiała, każda buzia jest wspaniała,

każda buzia uśmiechnięta, tańczą chłopcy i dziewczęta.

Wincenty Faber

♦♦♦

„Małpia przygoda”- piosenka

  1. W dżungli, w dalekim kraju, w małpim, zielonym gaju:

mieszkały cztery małpki śmieszne, małe, rude i pocieszne.

 

  1. Pierwsza- podskakiwała, druga- trzecią drapała,

gdy trzecia smaczny orzech jadła, czwarta małpa z drzewa spadła.

 

  1. O! Rety, rety! Co za los! Małpka potłukła sobie nos!

A pod drzewem tygrys zły, szczerzy ostre kły!

 

  1. Małpko, proszę, nie zwlekaj! Małpko, szybko uciekaj!

Małpka wysoko podskoczyła, w wielkich liściach się ukryła.

♦♦♦

„ZOO” – wiersz

Tu w ZOO zawsze jest wesoło, tutaj małpki skaczą wkoło.

Tutaj ciężko chodzą słonie, biegną zebry niczym konie.

Żółwie wolno ścieżką człapią, w wodzie złote rybki chlapią.

Struś dostojnie wkoło chodzi, spieszyć mu się nie uchodzi.

A w najdalszej części ZOO dwa leniwce się gramolą.

Wolno wchodzą na dwa drzewa, gdzie się każdy z nich wygrzewa.

B. Kołodziejski

♦♦♦

„Lato wreszcie!” – wiersz

Już walizki w bagażniku, torba, plecak, pięć koszyków…

Czy na pewno wszystko mamy?! Bo za chwilę wyjeżdżamy!

Tata już przy kierownicy, denerwuje się i krzyczy.

Szkoda przecież każdej chwili! – Jedźmy w końcu, moi mili!

Lato, lato wreszcie! Nie będziemy siedzieć w mieście!

Wszyscy więc wsiadają prędko: dziadek Władek z wielką wędką,

babcia z kotem, pies nasz, Ciapek, mama niosąc sto kanapek.

Moja siostra z parasolką i braciszek z deskorolką…

Potem ja z piłkami dwiema… Lecz już dla mnie miejsca nie ma!

Lato, lato wreszcie, czy będziemy siedzieć w mieście?

Tata mówi: – Nie ma strachu, jeszcze miejsce jest na dachu.

Więc mi trochę zrzedła minka:  – Ja… na dachu? Ja… dziewczynka?

Tata tylko kręci głową: – Co za pomysł, daje słowo?!

Oj, córeczko moja mała, coś ty sobie ubzdurała

Lato, lato wreszcie! Nie będziemy siedzieć w mieście!

Już na dachu stos bagaży, a ja uśmiech mam na twarzy.

Siedzę sobie obok mamy, no i wreszcie wyjeżdżamy!

Słońce nam wskazuje drogę – już doczekać się nie mogę!

Wiem, że w dali na nas czeka las szumiący, łąka, rzeka…

Lato, lato wreszcie! Nie będziemy siedzieć w mieście!

U. Kozłowska

♦♦♦

„Po łące biega lato”- piosenka

  1. Po łące biega lato, uwija się jak bąk,

„dzień dobry” mówi kwiatom i pieści każdy pąk.

 

Ref.: Kto chce się z latem spotkać, niech idzie z nami tam,

rumianek i stokrotka pokażą drogę nam.

 

  1. Pomaga lato pszczołom, na kwiatach też się zna,

uśmiecha się wesoło i w berka z wiatrem gra.

 

  1. Gdy lato jest zmęczone, w szałasie sobie śpi

 I we śnie gra w zielone, bo łąka mu się śni.

♦♦♦

„Truskawka”- wiersz

Truskaweczko moja mała,

czyś na słonku już dojrzała?

Gdy dojrzejesz, rzecz to pewna,

będziesz piękna jak królewna.

Ryszard Żądło

♦♦♦

„Owoce” – wiersz

Staś arbuza lubi zjadać – zdrowy owoc, co tu gadać.

Tomek woli jadać śliwki, chociaż czasem robaczywki…

A ja wolę pomarańcze, gdy je zjadam pięknie tańczę.

Ja tam wolę zjeść banana, bo energii daje z rana.

Jabłka, śliwki i morele też witamin maja wiele,

małe, duże kolorowe – pyszne wszystkie są i zdrowe.

A więc drodzy przyjaciele, kto owoców zjada wiele,

zdrowy będzie i radosny od jesieni aż do wiosny.          

Kamila Bednarek

♦♦♦

„Rowerowa przygoda” – wiersz

 Kiedy spojrzę na ulicę, jadą piękne samochody, autobusy i tramwaje spieszą wciąż.

Po błękitnym, czystym niebie samoloty mkną przed siebie

i pociągi pędzą z wszystkich świata stron.

 

 Komu spieszy się, to proszę, może łatwo mnie wyprzedzić, mnie nie spieszy się nic a nic.

Bardzo wolno pedałuję, z przerzutkami nie szarżuję, bo przyjemnie jechać tak jak ja.

 

 A ja swoim rowerem zwiedzę cały świat,

lubię, kiedy w uszach gwiżdże wiatr.

Mijam pola i lasy i podziwiam wciąż, jaki piękny jest ten świat.

Jolanta Kucharczyk

 

maj

„Łąka – królestwo owadów” – piosenka

  1. Łąka to owadów królestwo, jest tu zielono, niebiesko

i złociście i tęczowo, jednym słowem kolorowo.

 

Ref.: Są motyle fruwające, są i mrówki biegające,

jest też żuk bardzo powolny i skaczący konik polny.

  1. Kwiat się mieni w świetle słońca, pszczółka też lata bzycząca,

obok ważka przelatuje, złotym latem się raduje.

słowa i muzyka:  A. Jędrzejewska – Stachura

♦♦♦

„Łąka” – wiersz

Łąka tylu ma mieszkańców: owadów, zwierząt, roślin kolorowych.

Tu motylek, a tam pszczółka, tutaj kwiatek – o, różowy!

Z kopca wyszedł krecik mały, obok niego idzie mrówka.

Na rumianku w krasnej sukni przycupnęła boża krówka. 

Nad tą łąką kolorową bal wydały dziś motyle.

Zapraszają wszystkie dzieci, więc zatańczmy z nimi chwilę.

I.R. Salach

♦♦♦

„Tęcza nad łąką” – piosenka

  1. Ogromna chmura zakryła słońce,

lecą na ziemię deszczu kropelki.

Mokną biedronki, mokną zające,

małym ślimakom mokną muszelki.

 

Ref.: Tęcza, tęcza – jaka ładna!

Błyszczy w górze kolorami!

Weźmy wszyscy się za ręce,

namalujmy tęczę sami! / bis

 

  1. Zza wielkiej chmury wybiegło słońce,

wpadło na łąkę tyle promieni,

patrzą biedronki, patrzą zające,

to kolorami tęcza się mieni!

muzyka: Bolesław Szulia, słowa: Małgorzata Strzałkowska

♦♦♦

„Zwierzątka Grzesia” – wiersz

Grześ zwierzątek ma gromadkę: są kudłate i są gładkie,

mają dwie lub cztery nogi, jedne piórka, inne rogi.

 Koń kopytka ma, a kurki dwa skrzydełka i pazurki.

Piesek ogon zakręcony, owca loczki z każdej strony.

Świnka ma szczecinkę siwą, koń potrząsa białą grzywą.

Kózka skubie młode listki, a Grześ troszczy się o wszystkich.

Anna Edyk – Psut

♦♦♦

Ciocia Tecia” – piosenka

  1. Ciocia Tecia farmę ma – ma, ma, ma!
    Język zwierząt dobrze zna. Zna, zna, zna!
    Gdy są głodne mówią tak – tak, tak, tak!
    Posłuchajcie jak!

Ref. Piesek: hau, hau, hau,
Kotek: miau, miau, miau,
Świnka: kwi, kwi, kwi,
Już się język plącze mi:
Krówka: mu – mu – mu,
Indor: gu – lu – gu,
Owca: be, be, be
Każde zwierzę zjeść coś chce:
Kaczka: kwa, kwa, kwa,
Konik: i – ha, ha,
Kura: ko, ko, ko,
Kto powtórzy to, no kto?
To nie koniec jest,
Jeszcze szara gęś,
Gęga: gę, gę, gę,
Wszyscy już najedli się!

 

  1. Ciocia Tecia farmę ma – ma, ma, ma!
    O zwierzęta swoje dba – dba, dba, dba!
    Kiedy karmić trzeba je – je, je, je!
    Ciocia Tecia wie!

       Śpiewające Brzdące

♦♦♦

 „W gospodarstwie” – wiersz

Pieje kogut już od świtu: – Kukuryku! Kukuryku!

Kura do kurczaków żwawo gdacze: – W lewo! Gdacze: – W prawo!

Kaczka kwacze: – Kwa! Kwa! Kwa!

Trzy kaczątka dziobem pcha.

Krowa muczy: – Mu! Mu! Mu!

Aż po prostu brak jej tchu.

Koń opędza się od much.

I rży głośno: – Jestem zuch!

Świnka chrumka: – Chrum! Chrum! Chrum!

Co za hałas! Co za szum!

Kot cichutko miauczy: – Miau!

A pies szczeka: – Hau! Hau! Hau! 

T. M. Massalska

♦♦♦

„Idą sobie…” – wyliczanka

Idą sobie kurki dróżką:

Pierwsza kurka tupie nóżką, Druga kurka tupie nóżką, Trzecia kurka tupie nóżką.

Potupały, potupały I w kurniku się schowały.

 Idą sobie świnki dróżką:

Pierwsza świnka tupie nóżką, Druga świnka tupie nóżką, trzecia świnka tupie nóżką.

 Potupały, potupały I w chlewiki się schowały.

Idą sobie pieski dróżką:

Pierwszy piesek tupie nóżką, Drugi piesek tupie nóżką, Trzeci piesek tupie nóżką.

Potupały, potupały I do budy się schowały.

Idą sobie krówki dróżką:

Pierwsza krówka tupie nóżką, Druga krówka tupie nóżką, Trzecia krówka tupie nóżką. Potupały, potupały i do obory się schowały

♦♦♦

„Życzenia dla Mamy i Taty”- wiersz

 Dziś dla mamusi słońce mamy i całuski dla Tatusia.

 Dziś życzenia synek składa i piosenki śpiewa córusia.

 

  Aby Mamusia i Tatuś w zdrowiu długo żyli.

  Aby uśmiech dla nas mieli w każdej wolnej chwili.

♦♦♦

„Dla Was”- piosenka

  1. Moja mama fajna jest. O tym ja najlepiej wiem.

        Gdy mi smutno jest i źle, zawsze przy mnie blisko jest.

 

 Ref.: Bo mama, bo mama najlepiej wszystko wie.

Bo mama bardzo kocha mnie.  / bis

 

  1. A mój tato to jest ktoś. Czasem mi zaśpiewa coś.

        Kidy wolną chwilę ma, chętnie ze mną w piłkę gra.

 

Ref.: Bo tata, bo tata, najlepiej wszystko wie.

Bo tata, bo tata tak bardzo kocha mnie.  /bis

♦♦♦

„Żabie sekrety, czyli Święto mamy i taty” – piosenka

  1. Żaby kumkają od rana, że dzisiaj święto ma mama.

My mamę bardzo kochamy, życzenia mamie składamy.

 

Ref.: Żyj, droga mamo, żyj nam sto lat!

Bądź zawsze zdrowa i kochaj nas!

Żyj droga mamo, żyj nam sto lat!

Bądź zdrowa i kochaj nas!

 

  1. Żaby rechocą od rana, że swoje święto ma tata.

My tatę bardzo kochamy, życzenia tacie składamy.

 

Ref.: Żyj, drogi tato, żyj nam sto lat!

Bądź zawsze zdrowy i kochaj nas!

Żyj drogi tato, żyj nam sto lat!

Bądź zdrowy i kochaj nas!

słowa: B. Szelągowska,  muzyka: R. Dziekański

♦♦♦

„Wiersz dla mamy”

Moja kochana mamusiu, to dla ciebie ten wierszyk.

Dla ciebie słońce i chmury, dla ciebie tęcza i wietrzyk.

Wiosną i latem – kwiaty, jesienią – liście jesienne…

Bądź szczęśliwa mamusiu, dziś, jutro, codziennie!

I.Landau

♦♦♦

„Jak rysować tatę?”

Tatę wielkiego narysować trzeba, choćbyś rysować miał cały dzień.

Niech jak szczyt góry sięga do nieba, niech jak dąb rzuca ogromny cień.

 

Tata podobny jest do olbrzyma, co na ramionach cały dom trzyma.

A że jest droższy ci od skarbu, narysuj tatę złotą farbą!

 L. Marjańska

 

kwiecień

„Wielkanocne zajączki”- wiersz

Pytał raz zająca zając, kręcąc noskiem i wzdychając:

„Powiedz, drogi przyjacielu, wszak na rzeczach znasz się wielu,

co dać dzieciom na Wielkanoc:

czy marchewkę świeże siano, pęk sałaty lub kapustę?

Martwię się tak już od szóstej!”

A przyjaciel tak mu powie: „Po co tracić czas i zdrowie?!

Schrup marchewkę lepiej sam, bo ja inny pomysł mam.

Zajączkowa niespodzianka wielkanocna to pisanka!

Sposób prosty – mówię z góry:

trzeba jajko wziąć od kury i na twardo ugotować.

Gdy ostygnie, pomalować w kwiatki, kropki, kreski, szlaczki.

I ucieszą się dzieciaczki!

Napisz jeszcze swe życzenia – wielkanocne pozdrowienia.

Wszystko już kolego wiesz, więc do pracy teraz śpiesz”.

Pomknął ucieszony zając ważne słowa powtarzając.

A w świąteczny ciepły ranek wszystkie dzieci roześmiane

otrzymały niespodzianki: dyngus, bazie i pisanki.

Wraz z żółtymi żonkilami mała kartka z życzeniami:

Niechaj dziś dla wszystkich dzieci wielkanocne słonko świeci.

Dla starszaka i dla brzdąca – POZDROWIENIA OD ZAJĄCA

 Małgorzata Lewicka

♦♦♦

„Pisanki”- piosenka

Pisanki, pisanki, jajka malowane,

Nie ma Wielkanocy bez barwnych pisanek!

Pisanki, pisanki, jajka kolorowe,

Na nich malowane bajki pisankowe.

 

Na jednej kogucik, a na drugiej słońce,

Śmieją się na trzeciej laleczki tańczące.

Na czwartej kwiatuszki, a na piątej gwiazdki.

Na każdej pisance barwne opowiastki

muzyka: Franciszka Leszczyńska,

słowa: Krystyna Różecka

♦♦♦

„U pana doktora” – wiersz

Przed drzwiami pana doktora czeka kolejka dość spora.

Pawełka boli brzuszek, Marek skaleczył paluszek.

Dorotka także jest chora, bo bardzo kaszle od wczoraj.

Małgosię wciąż boli głowa; lalka także nie jest zdrowa.

Wchodzi Pawełek. No śmiało! Badanie nie będzie bolało.

Trzeba otworzyć buzię raz – dwa, pokazać język, powiedzieć a – a.

Oddychać, stanąć na wadze, potrzymać termometr i już!

Więc płakać nikomu nie radzę – chyba, że jesteś tchórz.

Pan doktor zna różne sposoby, żeby przepędzić choroby.

– Przepiszę ci proszki Pawełku – różowe, w niebieskim pudełku.

Pan doktor smaruje palec śmiesznym lekarstwem fioletowym.

– Bolało Marku? – prawie wcale. I palec Marka będzie zdrowy.

A co do kaszlącej Dorotki? Syrop, naprawdę słodki.

Małgosia pójdzie na naświetlanie.

A lalka? Czy nic nie dostanie?

Prawda – lalka jest trochę blada… Ale Małgosia sama ją zbada.

Przecież Małgosia pamięta, jak doktor bada pacjenta.

M.Terlikowska

♦♦♦

„Do lekarza”- piosenka

  1. Gdy boli ucho i w gardle sucho,

wtedy się zdarza iść do lekarza.

 

Ref.:  Oj, oj, oj, panie doktorze,

Oj, oj, oj, niech pan pomoże!

Pan lekarstwa wszystkie zna

i wyleczy mnie raz – dwa!

 

  1. Kiedy pechowo uderzę głową.

Albo kolanem o twardą ścianę:

muzyka: Renata Szczypior,

słowa: Maria Szreder

♦♦♦

„Szczotka, pasta, kubek” – piosenka

Szczotka, pasta, kubek, ciepła woda,

tak się zaczyna wielka przygoda.

Myję zęby, bo wiem dobrze o tym,

kto ich nie myje, ten ma kłopoty.

Żeby zdrowe zęby mieć, trzeba tylko chcieć.

 

Szczotko, szczotko, hej szczoteczko! O! O! O!

Zatańcz ze mną, tańcz w kółeczko ! O! O! O!

W prawo, w lewo, w lewo, w prawo!  O! O! O!

Po jedzeniu, kręć się w prawo!  O! O! O!

Po jedzeniu kręć się żwawo! O! O! O!

 Bo to bardzo ważna rzecz, żeby zdrowe zęby mieć!

Fasolki

♦♦♦

„Fruzia u dentysty”

  1. Dziś jest Fruzia zapłakana – boli ząbek już od rana.

Przyjaciele pomagają – ząbki Fruzi oglądają.

Krokodylek znawca wielki, w jego paszczy piękne zęby.

Rzekł do Fruzi bardzo krótko – do dentysty idź szybciutko.

 

Ref.: Fruzia, gdy ją ząbek boli, to dentysty się nie boi.

Bo to nie jest miła rzecz, jakiś ząbek chory mieć.

 

  1. Już w fotelu Fruzia siedzi – chory ząbek chce wyleczyć.

Przyjaciele blisko stoją, też dentysty się nie boją.

Nic nie boli, strachu nie ma, pan dentysta się uśmiecha.

Krótka chwilka i gotowe – wszystkie ząbki są jak nowe.

♦♦♦

„Czysty świat” – piosenka

  1. Oj bałagan wszędzie wielki – leżą puszki i butelki.

Tu torebki, tam pudełka i papierki po cukierkach

 

Ref.: Niechaj zniknie każdy śmieć!

My porządek chcemy mieć! / bis

 

  1. Puste puszki i butelki, kapsle, skórki i papierki

wszystkie śmieci sprzątnąć pora – hop do kosza, hop do wora!

muzyka: Fryderyk Babiński,

słowa: Stanisław Karaszewski

♦♦♦

„Przyjaciele przyrody”- wiersz

My, przedszkolaki, na ziemskiej kuli

wiemy, że Ziemię trzeba przytulić,

zadbać o lasy, powietrze, wodę, kwiaty, zwierzęta – całą przyrodę.

To źle marnować wodę w kąpieli od poniedziałku aż do niedzieli.

Po co bez przerwy nurkować w wannie?

Lepiej z prysznica zrobić fontannę!

Torba foliowa szczerzy zębiska: jestem z plastiku, sztuczna i śliska.

Gdy będę sobie leżeć we wodzie,

fokom i żółwiom bardzo zaszkodzę!

 – W lesie się smażę niczym iskierka – krzyczy ze szkła butelka.

A gdy rozgrzeję się jak ognisko, pożar wywołam i spalę wszystko!

Czy nie wiecie okropne śmieci, że na planecie mieszkają dzieci?

Szust! Posprzątamy bałagan wielki, osobno papier, plastik, butelki!

Pstryk! Pamiętamy, by gasić światło,

wiemy, że pożar wywołać łatwo.

A gdy widzimy sarenkę w lesie, to nie krzyczymy, aż echo niesie!

Ten, kto przyrodę niszczy i truje, niech się kolcami jeża pokłuje!

A.Widzowska

♦♦♦

„Wszędzie czysto” – wiersz

Czysty dom i czysty ogród, w lesie czysto, w polu też.

Czysta rzeka i jezioro – to samo zdrowie – wierz mi, wierz.

Brudu nie chce widzieć wcale ani morze, ani niebo.

Taką cichą mam nadzieję – nie wiecie dlaczego?

Bo od kogo to zależy, aby czysty był nasz świat?

By ptak śpiewał, strumyk szemrał, by w ogrodzie zakwitł kwiat?

I.R. Salach

♦♦♦

„Czystość to zdrowie” – wiersz

Kiedy rano wstaję –  do łazienki idę.

Kran odkręcam z ciepłą wodą i dokładnie myję…

zęby, ręce, twarz i szyję.

Gdy już się ubiorę to przeczeszę włosy,

by nie sterczał krzywo w górę ani jeden kosmyk.

Ręce zawsze czyste mam, o paznokcie krótkie dbam.

Czyste włosy mam i szyję, bo się dokładnie myję.

Żeby zdrowym być – trzeba się też dokładnie myć!

marzec

„Na zakupy” – piosenka                

  1. Już na placu ruch jest spory, przyjechały pomidory,

i rzodkiewki na straganie układają miłe panie.

 

       Ref. : Na zakupy z tatą, z mamą

po południu albo rano,

         po bułeczki, marcheweczki,

po syropek  i książeczki.

 

  1. Pan Walenty w obuwniczym, dnia miłego wszystkim życzy,

tu kupimy pantofelki, bo u niego wybór wielki.

  1. Tuż za rogiem jest apteka, pani Ania na nas czeka,

     zna sposobów dobrych parę, by wyleczyć nasz katarek.

  1. Gdy książeczkę kupić chcemy, do księgarni wędrujemy,

śliczną bajkę wybieramy, teraz to już wszystko mamy!

♦♦♦

„Pani sprzedająca” – rymowanka

Każdy w sklepie ją zobaczy.

To jest pani sprzedająca, chleb i masło kasująca.

W sklepie rzeczy jest bez miary, ona wszystkie zna towary.

Każdą cenę i rabaty, nazwy kawy i herbaty.

My codziennie ją widzimy, gdy do sklepu gdzieś wchodzimy.

♦♦♦

Wiosno, wiosenko” – piosenka

Wiosno, wiosenko! Gdzie jesteś, powiedz nam?

Czy jesteś za górami, czy jesteś za lasami?

Wiosno, wiosenko! Gdzie jesteś, powiedz nam?

Idę, już idę! Choć wicher w polu gna!

Przynoszę promyk słonka, przynoszę śpiew skowronka.

Idę, już idę! Choć wicher w polu gna!

♦♦♦

 „Wiosna”- piosenka

  1. Tam daleko, gdzie wysoka sosna,

maszeruje drogą mała wiosna.

Ma spódniczkę mini, sznurowane butki

i jeden warkoczyk krótki.

 

Ref.: Maszeruje wiosna, a ptaki wokoło

lecą i świergocą głośno i wesoło.

Maszeruje wiosna, w reku trzyma kwiat,

gdy go w górę wznosi – zielenieje świat.

 

  1. Nosi wiosna dżinsową kurteczkę,

na ramieniu małą torebeczkę.

chętnie żuje gumę i robi balony,

a z nich każdy jest zielony.

 

  1. Wiosno, wiosno – nie zapomnij o nas,

każda trawka chce już być zielona.

Gdybyś zapomniała, inną drogą poszła,

zima by została mroźna.

♦♦♦

Pan ogrodnik – piosenka

  1. Przyleciała biedroneczka do naszego ogródeczka.

Siadła na gałązce i tak obserwuje,

 jak ciężko pan ogrodnik z rana dziś pracuje.

 

Ref.: I łopatą kopie, kopie, kopie,

i grabiami grabi, grabi, grabi,

i nasionka sieje, sieje, sieje,

grządki też podlewa, też podlewa,

i słucha, jak mu ptaszek swą piosenkę śpiewa.

 

  1. Wkoło kwitną już rabatki, zapylają pszczoły kwiatki.

Nagle pan ogrodnik biedronkę zobaczył,

pomachał do niej ręką i wrócił do pracy…

słowa i muzyka Joanna Bernat

♦♦♦

„Ogrodnicy” – wiersz

Idą, idą ogrodnicy, tup!

Niosą grabki i łopatki, hej!

Będą spulchniać ziemię,  aby lekko było jej.

Puk, puk, puk łopatką, szu, szu, szu grabkami,

tryśnie woda z koneweczki na nasze grządeczki.

I. R. Salach

luty

„Zabawa karnawałowa” – piosenka

1. Jak wesoło dziś w przedszkolu, w koło słychać brawa.

Gra muzyka już od rana, przecież to Karnawał!

 

Ref.: Teraz obróć się dokoła, klaśnij w ręce : raz, dwa.

Tupnij nogą: lewą, prawą i zawołaj: hej – ha!

 

  1. Gruby kucharz z wielką łyżką raźno podskakuje,

a kominiarz długą szczotką w górze wymachuje.

 

  1. Baba Jaga małą śnieżkę do tańca już prosi.

Nie uwięzi ona dzisiaj Jasia i Małgosi.

 

  1. Tomcio Paluch też wywija, choć taki nieduży.

A biedronka z krasnoludkiem tańczą aż się kurzy!

słowa i  muzyka:  J. Bernat

♦♦♦

„Szedł Karnawał” – wiersz

Z nowym Rokiem szedł Karnawał przebieraniem się zabawiał.

W instrumenty ubrał drzewa, wiatr w gałęziach pieśni śpiewał.

Przebrał dzieci – spójrzcie sami: są Indianie z piratami.

I serpentyn widać zwoje , są krasnale, są kowboje.

Jest biedronka z muchomorkiem, przyszli także Bolek z Lolkiem.

Sznur korali ma Cyganka, w stroju z frędzli jest Indianka.

Jest Karnawał, dzieci tańczą, gra orkiestra przebierańcom.

♦♦♦

„U zegarmistrza” – piosenka

  1. Jak co tydzień dziadek Arek, znów nakręca swój zegarek.

Tik – tak, tik – tak, tik – tak, tak, tik – tak, tik – tak, tak.

 

  1. Aż tu nagle – jak nie trzaśnie! Coś w zegarku pękło właśnie!

Tik – tak, tik – tak, tik – tak, trzask, tik – tak, tik – tak, trzask.

 

  1. Siedzi smutny dziadek Arek, bo nie chodzi mu zegarek.

Cicho, cicho, cicho, sza, cicho, cicho, sza!

 

  1. Pan zegarmistrz kręci głową i sprężynę wstawił nową.

Tik – tak, tik – tak, tik – tak, tak, tik – tak, tik – tak, tak.

słowa: Renata Szczypior, muzyka: Łukasz Bernady

♦♦♦

„Zegary” – wiersz

Co to? Słyszysz? Tik, tik, tik!  Kto tam szepce? Cyk, cyk, cyk!

Duży zegar i zegarek wyśpiewują rytm.

Pik, pik, pik – już płyną tony, tik, tik, tiku – jak szalone,

bim, bam, bom, bim, bam, bom w przedpokoju śpiewa dzwon.

Nawet taty zegar nowy bi, pi, bip – elektronowy

swoje rytmy wystukuje: tut, tu, rut tak podśpiewuje.

Tu kuranty, tam cykanie, słychać też : ku, ku – kukanie.

Taki hałas co godzinę w nocy i we dnie,

lecz największy bywa rano, kiedy budzik budzi mnie – drrr…

Iwona Salach

♦♦♦

„Dinozaury” – piosenka

  1. Idą dinozaury, idą dinozaury.

I są już tuż, tuż i są już tuż, tuż

Idą dinozaury, idą dinozaury no i przyszły już.

 

  1. Jestem Brontozaurem – on jest Brontozaurem.

Olbrzym ze mnie jest – olbrzym z niego jest.

Jestem Brontozaurem – on jest brontozaurem.

I rośliny jem – on rośliny je.

 

  1. Jestem Pterodaktyl – to jest Pterodaktyl.

I latam jak ptak – on lata jak ptak.

Jestem Pterodaktyl – to jest Pterodaktyl.

Dziób i zęby mam – dziób i zęby ma.

 

  1. Jestem Ichtiozaurem – on jest Ichtiozaurem.

Wodny ze mnie zwierz – wodny z niego zwierz.

Jestem Ichtiozaurem – on jest Ichtiozaurem.

I mam płetwy też – on ma płetwy też.

 

  1. Jestem Tyranozaur – to jest Tyranozaur.

Groźny ze mnie stwór – groźny z niego stwór.

 Jestem Tyranozaur – to jest Tyranozaur.

Wszystkich schrupię już – on wszystkich schrupie…

Śpiewające  Brzdące

♦♦♦

„Mały dinozaur” – wiersz

Leży jajko duże w jeszcze większej dziurze.

Nagle z tyłu: puk, puk, puk,

i jest ogon: stuk, stuk, stuk.

Potem z przodu coś się rusza, głowa z szyją się wynurza.

Jeszcze łapy z przodu, z tyłu i grzebień na górze.

I tak oto mały dinozaur jest cały!

B. Gawrońska

♦♦♦

„Dinozaury” – wiersz

Dinozaury to takie stworzenia, których już od dawna na świecie nie ma.

Niektóre były duże, wielkości wieżowca, a inne małe, na przykład, jak owca.

Drapieżny tyranozaur był groźny szalenie, jego się bało każde stworzenie.

Jak szedł, to wokół ziemia drżała, siał pośród zwierząt strachu bez mała.

Największe były brontozaury chyba, ich szyje sięgały prawie do nieba.

Skubały listki z koron drzew, smakował im także mały krzew.

Pterozaury to gady, które latały, one naszym ptakom początek dały.

Diplodoki to gady pływające, ich rozmiary były imponujące.

Dinozaury wyginęły miliony lat temu i do dzisiaj nie wiemy czemu…

Krążą na ten temat różne spekulacje i do końca nie wiadomo, kto ma rację.

A.Wojtyła

styczeń

„Zima”- wiersz

Zimą zwykle zimno bywa, mrozu, śniegu nam przybywa.

Kiedy zima sypnie śniegiem – do ogrodu wszyscy biegiem!

Lecz pamiętać trzeba o tym, by cieplutko ubrać się.

A więc czapkę zimą weź, rękawiczki, szalik włóż

bo na dworze pani zima i pan mróz tańczą walca ot i już!

♦♦♦

„Zimowa wyliczanka” – piosenka

  1. Idzie sobie styczeń ścieżką, rzucił w zimę białą śnieżką.

Zdjęła zima rękawiczki, uszczypnęła go w policzki.

 

Ref. Czapka, szalik, łyżwy, sanki, to są słowa wyliczanki.

Rękawiczki, narty, mróz, śniegu pełen wóz!

 

  1. Idzie styczeń na wycieczkę, nie wie, jak przeskoczyć rzeczkę,

dziesięć minut popracował, most lodowy wybudował.

 

  1. Usiadł styczeń koło drogi, bo mu bardzo zmarzły nogi,

zima się ulitowała, ciepłe buty darowała.

sł. Piotr Smoczyński,  muz. Wojciech Kaleta

♦♦♦

„Zimowe sporty”- wiersz

– Sport to zdrowie! – woła zima.

Nic nas w domu nie zatrzyma.

Choć mróz szczypie, aj, aj, aj,

Nura w zaspę śniegu daj!

 

Gdy na stoku szlak przetarty,

trzeba wybrać się na narty.

I szusować, szu, szu, szu,

nawet jeśli braknie tchu.

 

Wzywa tafla lodowiska,

w piruecie łyżwa błyska.

Skok z obrotem: hop, la, la,

i w hokeja jeszcze graj.

 

A na sankach saneczkarze

jadą sami albo w parze.

Pokrzykują, hej, hej, hej,

A ty zimny wietrze, wiej!

Urszula Piotrowska

♦♦♦

„Nowy Rok” – wiersz

– Co nam niesiesz Nowy Roku kiedy biała zima wokół?

– Niosę śniegu całe mnóstwo i lodowe srebrne lustro.

– I co jeszcze w worku chowasz?

– Mam na wiosnę liście nowe,

niebo w chmurkach i jaskółkach,

piękny rower na dwóch kółkach…

– A co dla nas masz na lato?

– Mam ogrody pełne kwiatów…

– I co jeszcze?

– Mam na jesień mgły i deszcze, parasolki, peleryny…

Potem znowu srebra zimy.

Oprócz tego każdy może znaleźć uśmiech w moim worze!

Dorota Gellner

♦♦♦ 

„Znów minął rok” – piosenka

  1. Wiosna niesie kwiaty, za nią idzie lato,

jesień sypie kasztanami, zima biegnie z bałwankami.

 

Ref. : Czas nam nie chce się zatrzymać: wiosna, lato, jesień, zima.

Znów minął rok kolejny rok.

 

  1. Wiosna świeci słońcem, lato jest gorące,

jesień jabłka ma dojrzałe, zima chodzi w futrze białym.

sł. Agnieszka Galica,  muz. Tadeusz Pabisiak

♦♦♦

„Tydzień ma siedem dni” – piosenka

Tydzień ma siedem dni, zna je mama, znasz je ty.

Poniedziałek, wtorek, środa, czwartek, piątek i sobota,

a w niedzielę razem z mamą, powtórzymy znów to samo…

sł. Agnieszka Galica,  muz. Tadeusz Pabisiak

♦♦♦

„Co robią zimą dni tygodnia?” – wiersz

Gdy tylko słonko na niebie lśni, bawią się zimą tygodnia dni.

Poniedziałek – zjeżdża na sankach.

Wtorek – lepi bałwanka.

Środa narty przypina.

Czwartek kije jej trzyma.

Piątek jedzie na ślizgawce ciągnięty przez latawce.

Sobota rzuca śnieżkami i woła niedzielę: – Hej, baw się z nami!

A niedziela choć zdrowa, pod pierzyną się chowa.

słowa: Teresa Fiutowska

♦♦♦

„Babcia i dziadek ” – piosenka

  1. Moja babcia lubi w piłkę ze mną grać,

opowiada bajki, kiedy idę spać.

 

Bo z babcią moi mili wesoło spędzam czas,

bo babcia często śmieje się i bardzo kocha nas. / bis

 

  1. Dziadek superfacet, wciąż odwiedza mnie,

czyta wiele książek, zawsze wszystko wie.

 

Bo z dziadkiem moi mili wesoło spędzam czas,

bo dziadek często śmieje się i bardzo kocha nas. / bis

 

  1. Dziś dla mojej babci piękny prezent mam,

uśmiech i buziaków tysiąc babci dam!

 

Bo z babcią moi mili wesoło spędzam czas,

bo babcia często śmieje się i bardzo kocha nas. / bis

 

  1. Piosenkę dla dziadka dziś zaśpiewać chcę,

nigdy, drogi dziadku, nie zapomnę cię!

 

Bo z dziadkiem moi mili wesoło spędzam czas,

bo dziadek często śmieje się i bardzo kocha nas. / bis

Słowa i muzyka Bożena Forma

♦♦♦

„Pytania do babci i dziadka” – wiersz

Babciu, powiedz jaka byłaś w swoich dziecięcych latach

Czy wolałaś w szkole siedzieć czy na dworze ganiać?

Czego bałaś się naprawdę, z czego się cieszyłaś?

Czy lubiłaś śpiewać, tańczyć, czy cichutka byłaś?

Czy dostałaś kiedyś lalkę albo małe misie?

Czy wolałaś czekoladę, landrynki czy ptysie?

Gdzie jeździłaś na wakacje, z kim się przyjaźniłaś?

I czy można cofnąć czas – zobaczyć jaka byłaś?

 

Dziadku, przyznaj się, czy raczej grzecznym dzieckiem byłeś?

Procą, łukiem czy pukawką w lesie się bawiłeś?

Czy zrywałeś kiedyś jabłka w sadzie od sąsiada?

Czy biegałeś po kałużach kiedy deszcz napadał?

Czy ciągnąłeś za warkocze swoje koleżanki?

Czy to prawda, że z tornistra robiło się sanki?

A czy w Indian i Kowbojów bawić się lubiłeś?

I czy można cofnąć czas – zobaczyć jaki byłeś?

 

Super by było tak wyczarować, by z małą babcią pospacerować

I z dziadkiem, naszym małym chłopakiem

na koniec świata iść górskim szlakiem.

♦♦♦

„Ptaszki zimową porą” – piosenka

  1. Jestem wróbelkiem: ćwir, ćwir, ćwir,

szare mam piórka i mały dziobek.

Kiedy okruszki dajesz mi, wtedy wesoło ćwierkać lubię:

ćwir, ćwir, ćwir, ćwir, ćwir, ćwir, ćwir,

ćwir, ćwir, ćwir, ćwir, ćwir, ćwir, ćwir.

 

  1. Ja jestem wroną: kra, kra, kra,

czarne mam pióra i ostry dziób.

Jeśli mi zimą jeść coś dasz, chętnie zostanę z tobą tu:

kra, kra, kra, kra, kra, kra, kra,

kra, kra, kra, kra, kra, kra, kra,

 

3, Jestem bocian: kle, kle, kle,

nogi mam długie i dziób czerwony.

Zimą nie spotkasz nigdy mnie, bo odlatuję w ciepłe strony:

kle, kle, kle, kle, kle, kle, kle,

kle, kle, kle, kle, kle, kle, kle.

sł. i muz. Agnieszka Jędrzejewska – Stachura

♦♦♦

„Ptaki zimą” – wiersz

Zawitała mroźna zima, idą szare, długie dni.

Ciężko będzie znowu ptakom, więc pomagać trzeba im.

Wysypiemy ziarno wróblom, a sikorkom skwarki,

by na wiosnę zaśpiewały, jak im dzieci pomagały.

I.Salach

grudzień

„Pomaganie jest fajne!” – wiersz

Pomaganie nic nie kosztuje, a innych bardzo raduje.

Chętnie wszystkim pomagajcie, uśmiech i radość zawsze sobie dawajcie.

Pamiętaj, że dobroć wraca w dwójnasób…

Niosąc pomoc, sprawiasz radość innym.

Niech każdy poczuje, że jest ważny i kochany.

Chętnie pomagajmy sobie, bo to sprawia, że jesteśmy jeszcze lepsi.

Wspólnie możemy wszystko!

Bo gdy pomagamy sobie, wtedy nie ma dla nas niczego niemożliwego.

♦♦♦

„Piosenka o świętym Mikołaju”- piosenka

  1. Pędzą, pędzą białe sanie po srebrzystych szlakach,

wiozą, wiozą Mikołaja dookoła świata.

 

Ref.: Samochody, misie, klocki, piłki, lale –

dzisiaj każde dziecko podarek dostanie / bis

 

  1. Żeby wszystkie dzieci w świecie były uśmiechnięte,

sam Mikołaj dziś przyjedzie do Ciebie z prezentem.

słowa i muzyka Jolanta Kucharczyk

♦♦♦

„Jak pachną święta”- piosenka

  1. W każdym kąciku świąteczne porządki,

pięknie przybrana choinka.

Pachnie świeżością, lasem, igliwiem –

to właśnie tak pachną święta.

 

Ref.: Dzisiaj od rana z mamą pieczemy

słodkie makowce, pierniki.

W kuchni cudownie pachną wanilia,

imbir, cynamon, goździki.  / bis

 

  1. Czas już ozdobić świąteczne pierniczki:

serca, bałwanki i gwiazdki.

Pachną orzechy, anyż, kardamon –

to zapach świątecznych ciastek.

 

  1. Jest w naszych sercach tak wiele radości,

wiele miłości i ciepła.

Długo zostaną w naszej pamięci

te piękne, pachnące święta.

♦♦♦

„Weźmy się za ręce”- wiersz

Weźmy się za ręce, chłopcy i dziewczynki,

zatańczmy razem dokoła choinki.

Dokoła choinki, jest tu miejsca dosyć.

Może by i inne dzieci też zaprosić?

Prosimy, prosimy, przyjdźcie do nas w gości!

W to wesołe święto, w to Święto Radości!

 Ewa Szelburg- Zarembina

♦♦♦

„Kolorowe święta”- piosenka

  1. Za oknami biało, mróz na soplach dzwoni,

świeci jasny księżyc, gwiazda gwiazdę goni!

A tu w domu święta, święta kolorowe, dobre i radosne, ciepłe i bajkowe!

 

Ref.: Na choince błyszczy gwiazda, śpiewają aniołki,

a wesołe mikołaje fikają koziołki!

Na choince tańczą bombki i łańcuchy złote,

zajrzyj do nas przyjacielu, jeśli masz ochotę!

 

  1. Za oknami biało, biało i zimowo,

A tu w domu ciepło, ciepło i bajkowo

Złota gwiazda woła: Ile tu radości, ile tu radości, ile tu radości!

muzyka Bolesław Szulc, słowa Małgorzata Strzałkowska

♦♦♦

„Spotkanie z choinką”- piosenka

  1. Wczoraj rosłaś na polanie, dzisiaj przyszłaś do nas,

jakie miłe to spotkanie choinko zielona.

 

Ref.: Choinko pachnąca jak zielony las, my ciebie lubimy, a ty lubisz nas.

 

  1. Jeszcze między gałązkami został świergot ptaków,

teraz my ci zaśpiewamy – słuchaj przedszkolaków.

 

  1. Powiesimy świecidełka i wydmuszki z jajek,

żebyś była taka piękna, jakbyś wyszła z bajek.

♦♦♦

„Świąteczne aniołki”- piosenka

  1. Popatrz, jak na szybach mróz maluje wzorki,

a z nieba na ziemię wędrują aniołki.

 

Ref.: Świąteczne aniołki, wesołe aniołki, na chmurach fikają koziołki.

Fikają z radości, że będziesz je gościć na Święta – kolęda, kolęda.

 

  1. Skrzydlate aniołki fikają na chmurkach,

czy to śnieżek leci, czy anielskie piórka.

 

  1. W Boże Narodzenie do Ciebie przylecą,

Przyniosą podarki i gwiazdą zaświecą.

muzyka i słowa Agnieszka Galica

listopad

„Jesteśmy Polką i Polakiem”- piosenka

Ref.: Jesteśmy Polką i Polakiem – dziewczynką fajną i chłopakiem.

Kochamy Polskę z całych sił, chcemy byś również kochał ją i ty.

 

  1. Ciuchcia na dworcu czeka.

Dziś wszystkie dzieci pojadą nią, by poznać kraj.

Ciuchcia pomknie daleko i przygód wiele na pewno w drodze spotka nas.

  1. Pierwsze Zakopane – miejsce wspaniałe, gdzie góry i górale są.

Kraków, to miasto stare – w nim piękny Wawel,

obok Wawelu mieszkał smok.

  1. Teraz, to już Warszawa.

To ważna sprawa, bo tu stolica Polski jest.

Wisła, Pałac Kultury, Królewski Zamek i wiele innych, pięknych miejsc.

  1. Toruń z daleka pachnie,

bo słodki zapach pierników kusi mocno nas.

Podróż skończymy w Gdańsku

Stąd szarym morzem można wyruszyć dalej w świat.

♦♦♦

„Katechizm małego dziecka” – wiersz

– Kto  ty jesteś? – Polak mały.

– Jaki znak twój? – Orzeł biały

– Gdzie ty mieszkasz? – Miedzy swymi

– W jakim kraju? – W polskiej ziemi.

– Czym ta ziemia? – Mą ojczyzną.

– Czym zdobyta? – Krwią i blizną.

– Czy ją kochasz? – Kocham szczerze.

– A w co wierzysz? – W Polskę wierzę.

– Coś ty dla niej? – Wdzięczne dziecię.

– Coś jej winien? – Oddać życie.

Władysław Bełza

♦♦♦

„To nie jest bajeczka”– piosenka

To nie jest bajeczka, możecie mi wierzyć,

dwa małe koziołki mieszkają na wieży.

 

Mają piękny domek, lecz go nie sprzątają,

każdą nową miotłę natychmiast zjadają.

 

Kiedy miejski zegar wybija dwunastą,

wychodzą na balkon popatrzeć na miasto.

 

Tupią kopytkami, kiwają bródkami,

koziołkową modą różkami się bodą.

 

Pocieszne koziołki znaleźć nie jest sztuka,

jest miasto nad Watrą- tam koziołków szukaj.

♦♦♦

„Moje miasto” – wiersz

Poznań to moje miasto rodzinne,  milsze jest dla mnie niż miasta inne.

Każda ulica i Ratusz wspaniały z ogromną wieżą i orłem białym.

 

I te koziołki, zegar na wieży, co czas dorosłym i dzieciom mierzy.

Kocham to miasto, ten Poznań cały, bo jest uroczy, bo jest wspaniały.

♦♦♦

„Pan listopad gra na basie”– piosenka

1. Pan listopad gra na basie: dylu dylu bum.
Na jesiennym graniu zna się, trawką dotknął strun.

ref Wesoło gra muzyka, pada deszcz
Świerszcz za kominem cyka
Tańcz gdy chcesz.

2. Pan listopad gra na bębnie: bara bara bam.
Z deszczem puka, równo pięknie, koncert daje nam.

Ref.: Wesoło gra muzyka…

3. Pan listopad gra na flecie: fiju, fiju, fiu.
Z liści złotych ma berecik a kubraczek z nut.

♦♦♦

„Deszczowy wiersz”

Pada, pada, deszczyk pada, woda w rynnie wiersze gada.

Kropla kroplę prędko goni i o szyby głośno dzwoni!

Nie chcę wcale parasola!

Nie chcę wracać do przedszkola!

Chcę w kałuży tupać, chlapać, krople deszczu w czapkę łapać!

R. Szczypior

♦♦♦

„Jesienna orkiestra”– piosenka  (przypomnienie z zeszłego roku)

  1. Mały jeżyk na bębenku gra:

 ram tam tam, ram tam tam, ram tam tam / bis

 

  1. Na grzechotkach grają misie dwa:

 szu szu szu, szu szu szu, szu szu szu / bis

 

  1. Tata zając na talerzach gra:

 bum tara, bum tara, bum tara / bis

 

  1. Młody dzięcioł w drzewo puka tak:

 puk puk puk, puk puk puk, puk puk puk / bis.

♦♦♦

“Muzyka” – wiersz

Czy śpiewanie czajnika to też muzyka?

A mruczenie kota, a granie na płotach?

A płacz dzieci? A szelest śmieci?…

Nie dowiesz się z wierszyka, gdzie chowa się muzyka.

Może w tobie jest właśnie?

Zanuć, zanim zaśniesz …

Ewa Żylińska

♦♦♦

 “Jesienna Orkiestra”  – wiersz

Na polanie, w lesie, już pożółkła trawa,

zaraz się rozpocznie jesienna zabawa.
Zając dmucha w trąbę, miś na flecie gra,

mały jeżyk podśpiewuje: bum tra – ra – ra – ra.

Wiewióreczka ruda wielki bęben trzyma,
pod gałęzią sosny głową kiwa ślimak.
Poszła jesień w taniec, wiatr na liściach gra,
mały jeżyk podśpiewuje: bum tra – ra – ra – ra.

♦♦♦

Kolorowy deszcz” – piosenka

1. Gdy na dworze pada deszcz, kiedy wszystko szare jest,
wyjmij kredki i narysuj to, co tylko chcesz

Ref.: Na niebiesko, fioletowo, żółto i różowo
na zielono, na czerwono i pomarańczowo.

2. Chociaż pada szary deszcz, kredki z deszczu śmieją się,
każda kredka ostrzy nosek i rysować chce.

3. Kolorowy pada deszcz, kolorowy szczeka pies
i parasol kolorowy rysujemy też.

słowa: A. Galica,  muzyka:  T. Pabisiak

♦♦♦

„O kochaniu misia” – piosenka

  1. 1. Miś ma w oczach szklane kulki, po to misiem jest,

żeby było kogo tulić kiedy pada deszcz.

 

Ref.: Mis ma uszy do targania, po to misiem jest,

żeby mieć coś do kochania i wytarcia łez i wytarcia łez.

 

  1. Miś ma wszystko, czego trzeba, żeby misiem być,

by do łóżka go zabierać, żeby o nim śnić.

 

  1. Miś ma łapy bardzo miękkie, po to misiem jest,

żeby trzymać go na ręku, kiedy tylko chcesz.

słowa: H. Stefanowska ,  muzyka:  Z. Ciechan

♦♦♦

Chcesz się ze mną zaprzyjaźnić? – wiersz

Chcesz się ze mną zaprzyjaźnić?
Wspólnie będzie nam raźniej iść leśną ścieżką do dziupli, gdzie sowa mieszka.

 

Chcesz się ze mną zaprzyjaźnić?
Wspólnie będzie nam łatwiej wypić po kubku mleka i na tatę zaczekać…

 

Chcesz się ze mną zaprzyjaźnić?
Wspólnie będzie nam weselej na łące, w ogrodzie, w szałasie, na drzewie
I więcej gdzie jeszcze, nie wiem!

S. Grabowski

październik

„Już jesień” – wiersz

Przyszła pani kolorowa, w okno zastukała.

Cześć dzieciaki! Nowa pora do Was zawitała!

Mam zagadkę dla was. Może mi powiecie?

Ja wypowiem zaraz słowa , a wy mi powiecie.

Dzisiaj jest pora roku – ta, która jest po lecie…

Jesień! – zawołały zgodnie dzieci.

 

Tak, jestem Jesień. Mam kosz z podarkami.

Zapraszam tu do mnie – częstujcie się sami.

Mam jabłuszka, gruszki, śliwki, marchewkę, pietruszkę,

wielkie dynie i cukinie a także kapustę.

Mam ziemniaki i paprykę, wrzos i kalarepę,

winogrona, bakłażany i soczystą rzepę.

 

Znajdziesz w koszu kukurydzę, orzechy, cebulę

i selera, pora, czosnek na wszelkie bóle.

Mam też w koszu rozmaitych grzybów do jedzenia,

kurki, rydze, borowiki są dla podniebienia.

 

Wszystko w koszu pięknie ozdobione moimi darami,

kasztanami, jarzębiną no i żołędziami.

Liści bukiet kolorowy do tego dokładam.

Wszystko dla was na pamiątkę w kąciku zostawiam.

 

Biegnę dalej się przywitać do innych dzieciaków.

A wam życzę dla zdróweczka z kosza dobrych smaków.

Agata Dziechciarczyk

♦♦♦

„Warzywa” – wiersz

Położyła kucharka na stole:

kartofle, buraki, marchewkę, fasolę, kapustę pietruszkę, selery i groch!

Och! Zaczęły się kłótnie, kłócą się okrutnie:

kto z nich większy, a kto mniejszy, kto zgrabniejszy:

kartofle, buraki, marchewka, fasola, kapusta, pietruszka, selery, czy groch?

Ach! Nakrzyczały się, że strach! Wzięła kucharka – nożem ciach!

Pokrajała, posiekała:

kartofle, buraki, marchewkę,fasolę, kapustę pietruszkę, selery i groch – i do garnka!

J.Tuwim

♦♦♦

Na marchewki urodziny”– piosenka

  1. Na marchewki urodziny wszystkie zeszły się jarzyny.

A marchewka gości wita i o zdrowie grzecznie pyta.

 

  1. Kartofelek podskakuje, burak z rzepką już tańcuje.

Pan kalafior z krótką nóżką biegnie szybko za pietruszką.

 

  1. Wtem pomidor nagle wpada, kalarepce ukłon składa.

– Moja blada kalarepko, tańczże ze mną, tańczże krzepko!

 

  1. Wszystkie pary jarzynowe są do tańca już gotowe.

Gra muzyka, to poleczka – wszyscy tańczą już w kółeczkach.

autor słów i  muzyki nieznany

♦♦♦

„Kolorowy bukiet” – wiersz

Do parku przyszły z przedszkola dzieci.

Chcą zrobić z liści barwny bukiecik.

 

Listki czerwone jak malowane.

Leżą pod klonem i pod kasztanem.

Pod dębem leżą brązowe liście.

Liście pod wierzbą błyszczą srebrzyście.

 

Serduszka złote spadają z brzozy.

Jaś ma ochotę w bukiet je włożyć.

Gdy ten bukiecik stanie na stole,

ozdobi dzieciom całe przedszkole.

B. Lewandowska

♦♦♦

„Jesienne drzewo” – wiersz

Jesienne drzewa kolorami się mienią:

brązem, pomarańczem, żółcią, czerwienią.

 

Moje drzewo kolorów będzie też mieć wiele,

ich liście jak chmurki wokół pnia przykleję.

 

I będę miał własne drzewo prześliczne,

jesienne, kolorowe – po prostu magiczne!

Agata Dziechciarczyk

♦♦♦

 „Drzewo” – wiersz

Drzewo jest mocniejsze niż lew i wół.

Drzewo nawet przerasta żyrafę,

a człowiek jak zechce, to zrobi z drzewa stół, albo drzwi, albo szafę.

Kiedy się przebiega aleją,

widać drzewa potężne  i masywne.

Ale chodzić drzewa nie umieją – czy to nie dziwne?

J. Brzechwa

♦♦♦

„Jesień” – piosenka

  1. Dawno minęło już lato, nadeszła jesień już.

Spadają liście z drzewa, a zima jest tuż, tuż.

W sadzie dojrzały owoce i zebrać je już czas,

a ptaki szykują swój odlot za morze  i chcą pożegnać nas.

 

Ref.: Jesień, nasza złocista jesień,

w wiklinowym koszu podarki dla nas niesie.

Jesień, nasza złocista jesień,

w wiklinowym koszu podarki dla nas ma.

 

  1. Dawno minęło już lato, nadeszła jesień już.

Las zmienił swe kolory, a zima jest tuż, tuż.

Wszyscy gromadzą zapasy na srogiej zimy czas,

a ptaki szykują swój odlot za morze i chcą pożegnać nas.

słowa i muzyka D. i K. Jagiełło

♦♦♦

„Liście” – wiersz

Wietrzyk chodzi po ogródku, strąca złote liście.

Wietrzyk gra, a one tańczą, raźno, zamaszyście,

szur, szur, szur, szur, szu, szu, szu!

 

Lecą, lecą liście z drzewa żółte i czerwone,

kręcą, kręcą się w powietrzu, w tę i w tamtą stronę.

szur, szur, szur, szur, szu, szu, szu!

 

Wietrzyk chodzi po ogródku, do tańca je prosi:

„Tańczcie! Tańczcie! Słonko świeci! Wiatr liście roznosi!

szur, szur, szur, szur, szu, szu, szu!

 

To podlecą, to opadną spłoszoną gromadą.

Aż bezsilne i omdlałe wszystkie się kładą.

szur, szur, szur, szur, szu, szu, szu!

M. Gerson – Dąbrowska

♦♦♦

„Kolorowe listki” – piosenka

(przypomnienie z zeszłego roku)

  1. Kolorowe listki z drzewa spaść nie chciały,

kolorowe listki na wietrze szumiały.

 

Ref.: Szu, szu, szu, szumiały wesoło,

Szu, szu, szu,wirowały wkoło. /bis

 

  1. Kolorowe listki bardzo się zmęczyły,

kolorowe listki z drzewa zeskoczyły.

 

Ref.: Hop, hop, hop, tak sobie skakały,

hop, hop, hop, wkoło wirowały. /bis

 

  1. Kolorowe listki spadły już na trawę,

 kolorowe listki skończyły zabawę.

 

Ref.: Cicho, sza, listki zasypiają,

cicho, sza, oczka zamykają. / bis

słowa i muzyka D. i K. Jagiełło

♦♦♦

„Skaczące kasztanki” – piosenka

1.Wiatr pogłaskał stary kasztan po złotej czuprynie,

a w ogródku już kasztanki skaczą po ścieżynie.

 

Ref.: Kto się z nami bawić chce w kasztankową grę? /bis

 

  1. Jeden w prawo, drugi w lewo, trzeci skoczył boczkiem,

ten malutki, okrąglutki w trawie błyska oczkiem.

 

  1. A ten piąty, a ten szósty, kasztanek łaciaty

zamiast dzieciom o kieszonki – skoczył między kwiaty.

 

Ref.: Nie che z nami bawić się w kasztankową grę?

słowa: J. Osińska, muzyka: Ł. Drege – Schielowa

♦♦♦

„Grzyby” – wiersz

Gdy jest deszczowo i ciepło, gdy lato jeszcze nie uciekło,

nadchodzi powoli jesień i kosze grzybów nam niesie.

 

W lesie grzybów więc szukamy, grzyby dzisiaj mamie damy.

Uważnie patrzymy wszędzie. Może tutaj grzybek będzie?

 

O, jest pierwszy – to borowik. Mówią o nim: Król grzybowy!

Mówią także: Grzyb prawdziwy, różne nazwy – istne dziwy!

 

Drugi grzyb to żółta kurka, w mech zielony dała nurka.

Przykrywa ją  mech i ziemia i udaje, że jej nie ma!

 

O, tam grzyby jeszcze rosną! Trzeci grzyb pod młodą sosną.

To młodziutki jest maślaczek, co bezowy ma kubraczek.

 

O, tu kozak, to grzyb czwarty, ale stroi sobie żarty.

Mówi mi: „Tańczyć nie mogę, bo mam tylko jedna nogę”.

A. Łada – Grodzicka

♦♦♦

„Zbieramy grzyby”– piosenka

  1. Z wielkim koszem idzie jesień po lesie,

co w tym koszu Pani Jesień nam niesie?

 

Ref. : Kurki, rydze i maślaki, borowiki i kozaki pozbieramy dziś / bis

 

  1. Muchomora ominiemy z daleka,

niech muchomor na złe muchy tu czeka.

 

  1. Poszukamy żółtych kurek pod sosną,

nad potokiem smaczne rydze nam rosną.

słowa: A. Galica ,  muzyka:  T. Pabisaik

 

wrzesień

 

Śpiewanka przedszkolaka”- piosenka      

      ( przypomnienie z zeszłego roku )

 

  1. Do przedszkola co dzień rano idę z tatą albo z mamą.

      W szatni daję im całusa i do szatni szybko ruszam.

 

Ref.: Przedszkolaczek to jest zuch, zuch nie byle jaki.

Do przedszkola raz i dwa idą przedszkolaki.

 

  1. Pani śpiewa nam piosenki, a my na cymbałkach gramy.

     Malujemy malowanki, wieżę z klocków układamy.

 

  1. Do ogródka wychodzimy, w chowanego się bawimy.

           A na obiad wszystko zjemy, bo urosnąć duzi chcemy.

słowa: E. Stadtmuller ,  muzyka: J. Rochecki

♦♦♦

„Odważny Tup”- piosenka     

Jestem zając, jak się patrzy,  do przedszkola mknę raz dwa, trzy.

Tu się fantastycznie czuję, więc z radością przytupuję.

Moja mama Zajączkowa do przedszkola iść gotowa.

Pewnie by tu zostać chciała, gdyby więcej czasu miała.

Są w przedszkolu miłe panie, rysownie i śpiewanie.

I zabawy śmieszne takie!

Dobrze jest być przedszkolakiem!

słowa: E. Stadtmuller ,  muzyka:  J. Rochecki

♦♦♦

„Wesoła zabawa” – piosenka

  1. Jak przyjemnie i wesoło, gdy Poziomki idą wkoło,

  nóżka lewa, nóżka prawa – jaka miła to zabawa!

 

Ref.: Hop, hop, tra, la, la.

Tańczę, gdy muzyka gra / bis

 

  1. Przyszła pora na klaskanie, aż się dziwią nasze panie,

  rączka lewa, rączka prawa – jaka miła to zabawa!

 

  1. Teraz pięknie się kłaniamy, naszą panią pozdrawiamy

 rączka lewa, rączka prawa – jaka miła to zabawa!

słowa i muzyka:  D. i K. Jagiełło

♦♦♦

„Dzień dobry”- wiersz

Mam już cztery latka, jestem jeszcze mały, ale bardzo dużo teraz wiem.

Mam czysty fartuszek, kapcie swoją półkę, obiadek w przedszkolu grzecznie jem.

 

Kiedy rano wstaję, do przedszkola idę, bo przecież w przedszkolu fajnie jest.

Mam tu koleżanki, kolegów i panią, co dzień zabawkami bawię się.

♦♦♦

„Zaczarowane słowa” – wiersz

Dziękuję, przepraszam, proszę – te słowa w serduszku noszę.

Te słowa najpiękniej jak umiem każdemu, kogo spotkam mówię:

dziękuję, gdy chcę podziękować,

przepraszam, gdy przeprosić mam chęć.

Najczęściej mówię zaś proszę, bo wiem, że to ważny gest.

Dziękuję, przepraszam i proszę – te słowa magiczne są.

Tych słów zaczarowanych używam oraz ty i on.

J.Niedbała

♦♦♦

“Latem” – wiersz

Latem tyle jest uciechy wśród świeżej zieleni
w lesie sarna, w stawie ryba, a my opaleni.
Zaś w ogrodzie tyle kwiatów: róże, maki i piwonie.
Kiedy długo deszczu nie ma, sami dbamy o nie.
Gdy brakuje bardzo wody wtedy ziemia o nią prosi,
więc biegamy z konewkami po ogrodzie cioci Gosi.

B.Forma

♦♦♦

„Wspomnienia z wakacji”- piosenka

W przytulnych salach przy małych stoliczkach dzieci swe miejsca zajęły.

Witaj przedszkole nasze kochane! Szybko wakacje minęły.

 

Ref. Weźmiemy do ręki pędzelki i kredki i duże kartki papieru.

Malować będziemy wspomnienia z wakacji, nie zwlekaj, zaczynaj swe dzieło.

 

Tu słychać morze, a tam górski potok, widać w oddali wiatraki.

Myśli, marzenia, piękne wspomnienia malują nam przedszkolaki.

♦♦♦

„Muszelki”- wiersz

Muszelki są piękne! Muszelki są różne!

Spiczaste i płaskie, okrągłe, podłużne,

w kropeczki, w paseczki, tęczowe lub nie-

tu śmieje się jedna, tam śmieją się dwie! 

D.Gellner

♦♦♦

„Będę kierowcą” – piosenka

  1. Jedzie auto coraz prędzej, co za pęd, co za pęd.

Żółte światło, pas na jezdni, teraz skręt, teraz skręt.

 

Ref.: Bardzo trudno być kierowcą, lecz ja mówię wszystkim chłopcom,

że kierowcą, że kierowcą muszę  kiedyś być.

 

  1. Szara jezdnia, na tej jezdni auto jest sto, aut jest sto.

Zmiana świateł, tu czerwone, a więc stop, a więc, a więc stop.

 

  1. Różne światła, różne znaki trzeba znać, trzeba znać.

Muszę wiedzieć, kiedy jechać, kiedy stać, kiedy stać.

słowa: I. Landau,  muzyka:  T. Kierski

♦♦♦

„Zuch na drodze” – wiersz

Chociaż do szkoły jeszcze nie chodzę, wiem, co oznacza zebra na drodze.

I choć zwierzątkiem nie jest z Afryki, znają ją dobrze najmniejsze smyki.

 

Gdy po ulicy auta śmigają, na widok zebry od razu stają.

Bo tam przez pasy przechodzą dzieci, kiedy zielone światło zaświeci.

 

Niech się nie martwią dziadek i babcia, że z przedszkolaka jest mała gapcia.

Bo chociaż mam cztery latka, znam już kolory, znam się na światłach!

 

Kiedy się pali światło czerwone, stoję i czekam…O! Jest zielone!

Wtedy rozglądam się w lewo, w prawo…

A moja mama bije mi brawo!

 

Zielone – idę! Czerwone – stoję! Bo tych pędzących aut to się boję…

Są jak ogromne smoki z żelaza, więc wyjść bez mamy mi się nie zdarza!

A. Widzowska

♦♦♦

„Smaczne śliwki i jabłuszka” – wiersz

Smaczne śliwki i jabłuszka wędrują z buzi do brzuszka.

Smaczne są i bardzo zdrowe gruszki i jabłka surowe.

Jedzą je Zosia i Witek, ale tylko te umyte.

autor nieznany

♦♦♦

„Zabawa w sadzie” – piosenka

  1. Do sadu, do sadu, tam owoców wiele.

Jest już mała Zosia i jej przyjaciele.

 

  1. Owoce, owoce do koszyka zbierają.

Wiedzą, że owoce witaminy mają.

 

  1. A potem, a potem wielka uczta będzie.

       Ze smakiem owoce każdy zjadać będzie.

słowa i muzyka:  B. Forma

♦♦♦

„Jabłonka”- piosenka

  1. Nad polami, nad lasami wędrowało słonko,

przystanęło, zajaśniało nad naszą jabłonką.

 

  1. Rzuca słonko na jabłonkę tysiąc swych promieni

i już tysiąc na jabłonce jabłek się rumieni.

 

  1. Tu czerwone, a tu żółte, a tam jest zielone,

           och jak pachną – nie wytrzymam, chyba zjem sobie.

♦♦♦

Zbieramy owoce” – wyliczanka

Pójdziemy do sadu – gruszek nazbieramy.

Potem przeliczymy, ile wszystkich mamy.

Dużo albo mało, dwie a może cztery

Soczyste i słodkie klapsy, słodkie bery.

 

Pójdziemy do sadu –  jabłek nazbieramy.

Potem przeliczymy, ile wszystkich mamy.

Dużo albo mało, dwa a może cztery

Jabłuszka rumiane zaraz wszystkie zjem.

 

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Wszystkie zasady ich używania wraz z informacjami o sposobie wyrażania i cofania zgody na używanie cookies, opisaliśmy w Polityce Prywatności.Korzystając z serwisu akceptujesz jej postanowienia. Więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close