Jagódki

 

Co będziemy robić w listopadzie?

  • Stwarzamy okazje do czynienie dobrych uczynków.
  • Rozbudzamy ciekawość i dociekliwość badawczą.
  • Rozumiemy potrzebę ubierania się stosownie do panujących warunków pogodowych i dbania o własne zdrowie
  • Pokonujemy strach przed nieznanym i wytworami własnej wyobraźni oraz zwracamy uwagę na przyjemną stronę zabawy i wartości z niej płynące.
  • Usprawniamy i wzmacniamy sprawność manualną placów, dłoni poprzez rysowanie, malowanie, wylepianie
  • Doskonalimy orientację w schemacie własnego ciała.
  • Rozbudzamy intuicję geometryczną, dostrzegamy kształt trójkąta wśród innych figur.
  • Tworzymy instrumenty dęte z nietypowych przedmiotów.
  • Usprawniamy narządy mowy poprzez ćwiczenia ortofoniczne i oddechowe.
  • Rozwijamy umiejętność wypowiadania się na podany temat.
  • Uczestniczymy w pasowaniu na przedszkola – prezentujemy program z,ozony z piosenek, przełamujemy strach przed występami publicznymi

 j. angielski

Dzieci nauczą się odpowiadać na pytania: How areyou ? I’m fine.

Poznamy nowe słówka z bajki ‘The Gingerbreadman’.

Za pomocą kart obrazkowych i symboli dzieci poznają rzeczowniki: grandpa, grandma, farmer, fox, cow, horse, lake, day oraz czasowniki: want, say, make, see.

Nauczymy się śpiewać piosenki:

‘Head and shoulders’

Head and shouldersknees and toes
Knees and toes
Head and shouldersknees and toes
Knees and toes
Ad eyes and ears
And mouth and nose
Head and shouldersknees and toes
Knees and toes

Oraz wierszyki:

‘Run, run as fast as youcan, youcann’tcatch me, I’m the Gingerbreadman’.

Pod koniec listopada dzieci nauczymy się razem opowiadać bajkę ‘The Gingerbreadman’ .

 

REPERTUAR

listopad

DZIEŃ DOBRY  – zabawa na przywitanie.

Dzień dobry, dzień dobry,

wszyscy się witamy,

dzień dobry, dzień dobry,

dobry humor mamy.

 

Dzień dobry, dzień dobry,

słońce jasno świeci,

dzień dobry, dzień dobry,

Pani wita dzieci….

 

Piosenka „Jarzębinowa piosenka”

Na polanie w lesie
chodzi sobie jesień
różne dary niesie.
Na polanie w lesie
chodzi sobie jesień
różne dary niesie.

Koral, koral sznur korali
La, la, la, la, la, la, la.
Koral, koral sznur korali
Koral jarzębina da.

Las się cały mieni
złoci i czerwieni
czary to jesieni.
Las się cały mieni
złoci i czerwieni
czary to jesieni.

Koral, koral sznur korali
La, la, la, la, la, la, la.
Koral, koral sznur korali
Koral jarzębina da.

 

Zabawa Stonoga

Idzie, idzie, stonoga, stonoga, stonoga,
aż się trzęsie podłoga, podłoga, bęc.
Pierwsza noga, druga noga, trzecia noga…..
i odwłok.

 

październik

Małe czerwone jabłuszko                                                                                                   

  1. Małe czerwone jabłuszko

tańczy dziś pod drzewem z gruszką.

Za rączki się trzymają

i wkoło obracają.

  1. Małe czerwone jabłuszko

tańczy dziś pod drzewem z gruszką.

Jabłuszko podskakuje,

a gruszka przytupuje.

  1. Małe czerwone jabłuszko

tańczy dziś pod drzewem z gruszką.

W rączki klaszcze jabłuszko

razem z dojrzałą gruszką.

  1. Małe czerwone jabłuszko

tańczy dziś pod drzewem z gruszką.

Biegną sobie dokoła

jabłuszko gruszkę woła.

 

Witaminowa piosenka                                                        

  1. Rośnie pomidor na krzaczku,

obok cebuli, buraczków.

Z każdym dniem bardziej czerwony,

Śpiewa zadowolony.

Ref. Czy ktoś wie, czy ktoś wie

         Co w warzywach kryje się?

  1. Rośnie ogórek przy ziemi

obok ziemniaków, marchewki.

Z każdym dniem bardziej zielony,

Śpiewa zadowolony.

 

Bezpieczne przejście                                                             

  1. Zielone światło nad drogą świeci,

na druga stronę zaprasza dzieci.

Ref. Przechodź po pasach na drugą stronę,

        kiedy się pali światło zielone.

  1. Czerwone światło widać z daleka.

Co to oznacza? Stop! Proszę czekać.

Ref. Czerwone światło- w miejscu stoimy,

        Na drugą stronę nie przechodzimy

Ola i liście

  1. Poszła Ola na spacerek

na słoneczko, na wiaterek.

a tu lecą jej na głowę

liście złote i brązowe.

  1. Myśli Ola liści tyle

bukiet zrobię z nich za chwilę.

la, la, la, la, la, la, la, la.

 

Skaczące kasztany

  1. Gdy jesienny powiał wietrzyk,

wtedy z drzewa skoczył pierwszy.

ref. Brązowy kasztanek, hopla, hopla, bęc

w kolczastym ubranku, bęc, bęc, bęc.

  1. Za nim skoczył drugi, trzeci

patrzcie czwarty jeszcze leci.

  1. Piąty kasztan skoczył w trawę

w chowanego ma zabawę.

  1. Wiatr potrząsa mocno drzewem,

zaraz spadnie i dla ciebie.

 

wrzesień

Piosenka  Jestem sobie przedszkolaczek

Jestem sobie przedszkolaczek,
Nie grymaszę i nie płaczę,
Na bębenku marsza gram,
Ram tam tam, ram tam tam.

Mamy tu zabawek wiele,
Razem bawić się weselej,
Bo kolegów dobrych mam,
Ram tam tam, ram tam tam.

Mamy klocki, kredki, farby,
To są nasze wspólne skarby,
Bardzo dobrze tutaj nam,
Ram tam tam, ram tam tam.

Kto jest beksą i mazgajem,
Ten się do nas nie nadaje,
Niechaj w domu siedzi sam,
Ram tam tam, ram tam tam.

 

Piosenka „Malo nas”

Mało nas, mało nas
Do pieczenia chleba,
Tylko nam, tylko nam
Ciebie tu potrzeba!

Dużo nas, dużo nas
Do pieczenia chleba,
Więc już nam, więc już nam
Ciebie tu nie trzeba!

 WARTO PRZECZYTAĆ…

Jak pomóc dziecku przekroczyć próg przedszkola?

Na co dzień wypełnione śmiechem dzieci przedszkole, we wrześniu zamienia się w miejsce pełne łez i smutku. To nowo przyjęte do placówki maluchy trudno znoszą rozłąkę z rodzicami. Często czują się porzucone i bezradne. Zdarza się, iż na stres związany z pójściem do przedszkola reagują wybuchami niepohamowanej agresji, bólami brzucha, wymiotami. W nocy mogą mieć problemy z zaśnięciem lub koszmary. To tylko niektóre z objawów problemów adaptacyjnych. Nie dotyczą one samych dzieci. W tym czasie trudno jest także ich rodzinom, jak również i personelowi przedszkola.

Dla trzyletniego dziecka moment pójścia do przedszkola to istotny przełom, który odbija się na jego dalszym życiu. Jest to niewątpliwie sytuacja budząca silne emocje. Dziecko czuje się wyrwane z rodzinnego układu, który gwarantuje mu poczucie stabilności i rozumienia tego, co się dzieje wokół. Maluch z dnia na dzień zostaje wrzucony w nieznane środowisko. Nowe jest otoczenie, przestrzenie, osoby, oczekiwania, rytm dnia, jedzenie. Konsekwencją tego jest fakt, iż dziecko nie jest w stanie kontrolować sytuacji i odczuwa ją jako zagrożenie.

Dzieci na nowe sytuacje reagują w różny sposób:

  • płaczem– w ten sposób emocje znajdują ujście
  • wycofaniem– emocje nie znajdują ujścia, maluch staje się apatyczny, smutny
  • pozorną akceptacją– dziecko stosuje się do poleceń nauczycielki, jego zachowanie w przedszkolu nie budzi niepokoju, natomiast w domu staje się nie do wytrzymania
  • zaburzeniem funkcjonowania– objawem może być np. moczenie noce, jąkanie

Nowa sytuacja dotyka wszystkich ważnych sfer małego człowieka:

  • ja –ja
  • ja- dorośli
  • ja- rówieśnicy
  • ja- zadanie

Zaburzenie w funkcjonowaniu któregoś z obszarów prowadzi do powstania urazu. Dlatego tak ważne jest, by moment przekraczania progu dom- przedszkole przebiegał jak najłagodniej, w atmosferze bezpieczeństwa i otwarcia na potrzeby dziecka.

Małe dziecko jest częścią większej, niezależnej całości- rodziny. Jej poszczególni członkowie są ze sobą związani; wspólnie przeżywają zmiany i na nie reagują. Dostosowanie się dziecka do nowej sytuacji jest więc także wyzwaniem dla najbliższych. Często zdarza się, iż właśnie osoby dorosłe bardziej przeżywają pójście dziecka do przedszkola niż ono same.

Gdy rodzic niepokoi się o…

…leżakowanie:

  • dzieci w przedszkolu nie są zmuszane do spania
  • w okresie adaptacyjnym nie rozbierają się w piżamkę
  • zamiast „leżakowania” mówi się „odpoczynek”
  • dzieci są zmęczone ilością atrakcji w ciągu dnia i organizm sam domaga się odpoczynku, dziecko musi nabrać sił na dalszą zabawę
  • dzieci odpoczywają przy muzyce relaksacyjnej lub bajkach
  • nie jest dobrym pomysłem często odbierać dziecko przed odpoczynkiem. To tylko odwleka ten moment, który kiedyś musi nastąpić.

…samoobsługę dziecka:

  • maluch będzie czuł się bezpieczniej, wiedząc, że sam potrafi np. zjeść, ubrać się
  • uczenie się dzieci należy uatrakcyjniać np. bawiąc się z nimi w przebieranie
  • uczymy dziecko ubierać się i jeść, kucając za nim (pokazując dziecku czynności, stojąc przed nim, mamy do czynienia z lustrzanym odbiciem. Nasza prawa strona jest lewą dziecka i odwrotnie. Jest to dużym utrudnieniem dla niego.
  • rozkładamy naukę czynności- np. jednego dnia koncentrujemy się tylko na wkładaniu spodni. Dajemy proste instrukcje słowne.

…płacz dziecka przy rozstaniu:

  • jest to naturalna, zdrowa reakcja dziecka na nową sytuację
  • ważne jest, by dorośli dawali dziecku przyzwolenie na taki sposób okazywania lęku i smutku
  • charakterystyczne jest dla małego dziecka labilność i krótkotrwałość jego emocji. Trzylatek, który płacze, za chwilę może się śmiać i dobrze bawić.
  • dziecko wyczuwa niepokój dorosłego, dlatego ważne jest, by rodzic był spokojny, odprowadzając dziecko do przedszkola. Maluchowi jest wtedy znacznie łatwiej.

JAKIE NAWYKI KSZTAŁTOWAĆ U TRZYLATKÓW?

Kształtowanie czynności samoobsługowych i uczenie dobrych manier rozpoczyna się wcześnie i trwa wiele lat. Im szybciej dziecko je opanuje, tym lepiej dla niego, rodziców i innych ludzi, z którymi się styka. Jeżeli uda się dorosłemu ukształtować te ważne czynności tak, aby przeszły one w nawyk, będą one niezwykle trwałe, do końca dorosłego życia dziecka!

Dobre nawyki zachowania się w ważnych sytuacjach życiowych należy dosłownie „wdrukować” w dziecięcy umysł. Najpierw trzeba ukształtować daną czynność, a potem doprowadzić do odruchowego zachowania.

Oto lista najważniejszych zachowań nawykowych, które warto kształtować u malucha:

  • pomaganie innym– pomaganie innym trzeba koniecznie skojarzyć z przyjemnymi przeżyciami, dlatego dorośli muszą okazywać radość- nawet przesadnie- gdy maluch stara się pomóc, nawet wówczas, gdy czyni to niezdarnie. Również w obecności dziecka trzeba głośno opowiadać innym o tym, co dobrego zrobiło i jakie to ważne i potrzebne. Pomaga to dzieciom zrozumieć, że pomaganie innym jest oczekiwaną powinnością i że można być dumnym, jeżeli tak się postąpi.
  • dbałość o to, aby rzeczy były na swoim miejscu– w trzecim roku życia dziecko powinno już umieć dostrzegać ład i cieszyć się z tego, bałagan potrafi już kojarzyć z niewygodą i kłopotami. Niedopuszczalne jest wyręczanie dzieci w pracach porządkowych, nawet wówczas, gdy dorosłemu się spieszy. Trzylatek garnie się do pomagania i chce towarzyszyć przy sprzątaniu, trzeba z tego korzystać i organizować wspólne sprzątanie, a po jego zakończeniu nie wolno zapominać o podkreśleniu szczególnej zasługi małego pomocnika.
  • poszanowanie czyjegoś wysiłku– dotyczy to zwyczajnych i codziennych spraw. Dziecko musi wiedzieć, że np. trzeba wytrzeć buty przed wejściem do domu, bo się nabrudzi i mama będzie musiała umyć podłogę. Trzylatek znakomicie zrozumie sens takich i podobnych społecznych umów, gdy sam doświadczy niedogodności nieprzestrzegania ich. Dorośli muszą jednak wykorzystywać każdą sytuację do kształtowania nawyku respektowania ich.
  • właściwe zachowanie się przy stole i kształtowanie dobrych manier przy jedzeniu- tym nawykiem trzeba objąć wszystkie czynności wykonywane w trakcie spożywania posiłków, a więc: nakrywanie do stołu i sprzątanie po, siadanie przy stole, spożywanie posiłku, ważne są tu także formy grzecznościowe. Dziecko musi rozumieć, po co usiadło przy stole i czego się od niego oczekuje. Złe nawyki tworzą się wówczas, jeżeli jedzenie mylone jest z zabawą. Dziecko można uczyć skutecznie dobrych manier przy stole, gdy dorosły: będzie przestrzegał ceremoniału jedzenia, będzie zachowywał się przy stole tak, aby stanowić dla dziecka wzór do naśladowania, w odpowiednim momencie podpowie dziecku, co ono ma zrobić, nie będzie skąpił pochwał, jeżeli dziecko się dobrze zachowuje. Jednak wspólne spożywanie posiłków nie może być dla dziecka udręką, dlatego dorośli nie mogą zapominać o umiarze, wyczuwając co w danym momencie jest ważne, chociaż muszą być konsekwentni w swoich wymaganiach. Muszą także pamiętać, że dziecko nie może opanować wszystkiego od razu w doskonałej formie.
  • bezkonfliktowe układanie się do snu- wieczorne zasypianie będzie dla dziecka łatwiejsze, gdy dorośli zadbają o poczucie bezpieczeństwa. Dlatego warto stworzyć ceremoniał zakończenia dziecięcego dnia i udania się na spoczynek. Najlepiej, jeżeli czynności są wykonywane stale w tej samej kolejności. Układanie do snu musi stwarzać sytuację wyciszającą i miłą dla dziecka.
  • radosne budzenie się- moment obudzenia się musi być dla dziecka radosny, ale radosne budzenie trzeba jednak wymodelować. To, jak się dziecko budzi, zależy w dużym stopniu od zachowania samych dorosłych. Radosnego budzenia nie da się bowiem załatwić nakazem czy krzykiem.
  • właściwe zachowanie się w toalecie- są dla dzieci bardzo trudne problemy. Nauka sygnalizowania potrzeb fizjologicznych to jedno z najważniejszych zadań stojących przed rodzicami w pierwszych latach życia dziecka. Dzieci uczą się kontroli oddawania moczu i stolca na drodze kombinacji naśladownictwa dorosłych, pod wpływem uwag z ich strony. Trzylatek powinien uczyć się poszczególnych czynności, jak poprawnie korzystać z ubikacji. Każdą z tych czynności należy uczyć osobno. Jest ich sporo i dlatego dorosły musi podpowiadać dziecku, co kolejno trzeba zrobić, a potem chwalić za samodzielne wykonanie.
  • samodzielne rozbieranie i ubieranie się- od stopnia opanowania tych czynności zależy samodzielność dziecka. Wyręczanie dziecka w tych czynnościach jest wielce szkodliwe. Dorosły musi być cierpliwy i przewidywać czas potrzebny dziecku na samodzielne zmaganie się z częściami swej garderoby. Trzylatek ma kłopoty z rozróżnianiem przodu i tyłu przy nakładaniu np. bluzy. Jest mu obojętne, na którą nogę zakłada but. Wszystko to jest trudne. Warto więc wprowadzić jakieś ułatwienia i oznaczenia rzeczy.

CO MOŻE POMÓC DOROSŁYM W KSZTAŁTOWANIU DOBRYCH MANIER DZIECKA?

  • zadowolenie z każdego przejawu samodzielności dziecka– jest to bezwzględnie potrzebne. Dorosły nie może ciągle poprawiać i strofować. Kiedy człowiek uczy się czegoś, na początku zawsze jest niezdarny i nieuważny. Nadmierne korygowanie dziecięcych czynności spowoduje, że dziecko skojarzy czynność, której ma się nauczyć, z niezadowoleniem dorosłego i przykrymi doznaniami. Zamiast ćwiczyć, będzie unikać wykonywania tego, czego dorosły wymaga. Przewidując przykrości dziecko będzie bronić się płaczem i wstrzymywaniem od działania. Grozi to wyuczeniem dziecka bezradności.
  • cierpliwość– nie udało się raz, to nic: trzeba pochwalić dziecko za wysiłek i tak długo ćwiczyć (podpowiadać czynności, zachęcać do wykonania, podtrzymywać w dążeniu do celu) aż się dziecku uda wykonać. Nie wolno zapominać o okazaniu radości z dziecięcego sukcesu i zachęcać do samodzielnego powtarzania.
  • systematyczność i konsekwencja– bez tego nie da się przekształcić czynności samoobsługowych w nawyki. Nie ma rady, dorosły musi ciągle pilnować, przypominać i chwalić, gdy dziecko samo zechce dbać o siebie. Tylko w taki sposób można doprowadzić do ukształtowania nawyków higienicznych.

Dojrzałość- 3 latka

  1. Czy zdobyło już dostateczny stopień samodzielności uczuciowej? Czy potrafi śmiało wędrować „po świecie” bez korzystania z koniecznego wsparcia ojcowskiej i matczynej ręki?
  2. Czy w domu rodzinnym nauczyło się już w pewnym stopniu panować nad swymi emocjami, czy też przeciwnie przychodzi do przedszkola z głębokim przekonaniem, że płaczem i krzykami wszystko można osiągnąć, że wszyscy w koło „muszą” od razu spełniać wszystkie jego zachcianki?
  3. Czy potrafi śmiało zgłaszać swoje potrzeby i wyrażać swoje życzenia?
  4. Czy posiada już pewien zasób umiejętności w zakresie samoobsługi?
  • picie z kubka
  • posługiwanie się widelcem, łyżką
  • mycie rąk z użyciem mydła
  • wycieranie rąk w ręcznik
  • wydmuchiwanie nosa w chusteczkę
  1. Czy lubi i potrafi bawić się z innymi dziećmi i jakie ma w tym względzie doświadczenia?

 

JEŚLI PAŃSTWO CHCECIE BY DZIECKO GOTOWE WKROCZYŁO W PRZEDSZKOLNY ŚWIAT, PRZYJRZYJCIE  SIĘ MU UWAŻNIE I ZASTANÓWCIE SIĘ CZY:

  • mówi tak, że obcy człowiek będzie mógł go zrozumieć, a może wyręczają Państwo dziecko w mówieniu, zgadując jego potrzeby, zasypując go potokiem słów i oczekując tylko kiwnięcia głową lub uwielbiacie jego neologizmy (tworzony przez dziecko jego własny język), który za wyjątkiem Państwa i niego nikt więcej nie rozumie?
  • umie zapytać lub poprosić o coś, a może zamiast werbalnie zgłaszać swoje wątpliwości i prośby manifestuje je swoim specyficznym zachowaniem (np. obrażaniem się, płaczem, rzucaniem zabawkami); czy Państwa dziecko bez obaw i lęku nawiązuje kontakt z nowo poznaną osobą, której okazujecie zaufanie, a może jest tak bardzo nieśmiałe, że pozostawienie go z mało znaną osobą powoduje u niego dziwne, wręcz budzące niepokój reakcje?
  • umie samo umyć ręce i buzię, a może wyręczają Państwo dziecko w tych prostych czynnościach higienicznych?
  • potrafi się rozebrać i ubrać (oczywiści chodzi tu o zakładanie kapci, zdejmowanie i zakładanie bluzki bez guzików i haftek lub spodni bez suwaków i sprzączek, włożenie piżamki), a może wyręczają Państwo swoje „malutkie” dziecko i ubieracie je „od stóp do głów” nie dając mu żadnej szansy?
  • samodzielnie je, potrafi powiedzieć, że mu coś nie smakuje lub że prosi o dokładkę; czy Państwa dziecko umie pić z kubeczka, czy tylko z butelki lub tych „wymyślnych urządzeń” z ustnikami, czy potrafi gryźć, czy też rozdrabniacie mu wszelkie potrawy- kanapki kroicie w „wagoniki”, mięso i zupy miksujecie, a dodatkowo karmicie dziecko zabawiając je przy jedzeniu lub w czasie posiłków odwracacie jego uwagę od jedzenia włączając mu telewizor lub magnetowid; czy Państwa dziecko potrafi jeść łyżką i widelcem?
  • samodzielnie korzysta z toalety; czy potrafi zgłosić potrzeby fizjologiczne, a może dotychczas nie pozbyli się Państwo pieluch, a dziecko nie potrafi sygnalizować swych potrzeb?
  • odpoczywa po obiedzie- nie musi to być sen, jednak zalecany jest około godzinny odpoczynek, który może być połączony ze słuchaniem bajek, muzyki relaksacyjnej; w żadnym wypadku nie zalecane jest w tym czasie oglądanie telewizji, gdyż migający obraz nie daje odpocząć zmęczonym oczom i mózgowi; dzieci przyzwyczajone do odpoczynku w domu nie mają kłopotu i awersji do leżakowania w przedszkolu;
  • potrafi się bawić sam, czy ani przez moment nie pozwala dorosłej osobie odejść od siebie; czy cały czas muszą Państwo zabawiać dziecko, czy też dajecie mu możliwość rozwijać wyobraźnię i odtwarzać poznane sytuacje?
  • potrafi się bawić w towarzystwie drugiego dziecka, nie atakuje go, nie zabiera mu zabawek i nie odpycha; czy potrafi bawić się wspólnie, rozumie proste polecenia i potrafi je wykonać?
  • ma kredki i kartki, może rysować; a może Państwo uważają, że jest na to jeszcze za małe; może to Państwo rysują za niego, bo przecież ono nie potrafi?
  • ma wystarczająco rozwiniętą koordynację ruchową- potrafi chodzić po schodach, wspiąć się na drabinkę, nie spada z huśtawki, przejdzie po mostku trzymając się poręczy?

 a teraz najważniejsze:

  • czy Państwa dziecko zostawało już kiedyś z kimś innym choć na kilka godzin; czy wie, że mama „znika”, ale zawsze jednak wraca?
  • czy spało kiedyś u kogoś innego; czy wie, że spanie nie w swoim domu i nie w swoim łóżku nie musi oznaczać rozstania na całe życie;
  • czy odpowiednio się ubiera- proszę zwrócić uwagę na strój swojego dziecka, to nie musi być piękne i modne; pomyśl o wygodzie: by było luźne, miękkie, miłe i łatwe do zdejmowania; pamiętaj o ubieraniu na „cebulę” tak, żeby można było „coś” zdjąć lub założyć, w zależności od potrzeb;
  • Państwa dziecko w trakcie zabawy ma prawo się pobrudzić, dajcie mu do przedszkola ubranie takie, żeby potem nie robić „awantury” ani dziecku, ani nauczycielkom

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Wszystkie zasady ich używania wraz z informacjami o sposobie wyrażania i cofania zgody na używanie cookies, opisaliśmy w Polityce Prywatności.Korzystając z serwisu akceptujesz jej postanowienia. Więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close