Jagódki

mgr Katarzyna Leszczyńska- Adamczyk

mgr Monika Czarnecka

Co będziemy robić w czerwcu?

„Dzień dziecka wszystkich dzieci”

Poznajemy rasy ludzi zamieszkujących kulę ziemską.

Omawiamy ich charakterystyczny wygląd, ubiór, obyczaje i sposób zamieszkania w zależności od klimatu.

Zwracamy uwagę na różnorodne warunki życia i edukacji dzieci na świecie.

„Coś się skrada, coś szeleści – dżungla sto tajemnic mieści”

Rozmawiamy na temat zwierząt zamieszkujących naszą planetę.

Rozpoznajemy i nazywamy ich gatunki.

Poznajemy środowisko, w którym żyją.

„To już lato!

Góry, morze, wieś, jezioro… Dokąd i czym rodzice nas zabiorą?”

Przypominamy smaki i kolory lata.

Rozmawiamy na temat zbliżających się wakacji – o ciekawych miejscach do wypoczynku, a także o różnych sposobach podróżowania.

Poszerzamy wiedzę na temat różnorodnych typów pojazdów.

Zwracamy uwagę na ich podział ze względu na sposób poruszania się.

Poznajemy rodzaje krajobrazów i ich charakterystyczne cechy.

Przypominamy konieczność przestrzegania podstawowych zasad bezpiecznego korzystania z atrakcji letnich.

 

J. ANGIELSKI


Aktualnie odkrywamy ciekawy świat bajki „The tortoise and the hare” (żółw i zając).

W trakcie poznawania bajki, uczymy się wielu nowych słówek:

winner– zwycięzca

sun– słońce

tortoise– żółw

hare– zając

animals– zwierzęta

start– start

finish– koniec

wakeup– obudź się

gray– szary

white– biały

black– czarny

blue– niebieski

orange– pomarańczowy

red– czerwony

green– zielony

pink– różowy

slow – wolny

fast – szybki

 

Uczymy się poprzez śpiewanie piosenek, rymowanek oraz bawiąc się w różne gry i zabawy.

 

„One, two sky blue                                      „I’m stretching very tall and now I’m

Just right,                                                       very small, now tall, now small and

the cow is white!”                                          now I am a tiny ball”

 

„One potatoe, two potatoes, three potatoes, four, five potatoes, six potatoes, seven potatoesno more”.

“Round and round the garden walks a little mouse, up, up, up he creeps, up into his house”

 

Opowiadamy bajkę ” the tortoise and the hare”

 

Zadajemy oraz odpowiadamy na pytania:

– what’s your name?

– how old are you?

-where do you live?

– what’s your mother’s name?

– what’s your father’s name?

 

REPERTUAR

czerwiec

„Podajmy sobie ręce”- piosenka

  1. Chociaż świat dokoła dziwny jest i wielki,

A my tacy mali, mali jak kropelki.

 

Ref.:  Podajmy sobie ręce w zabawie i piosence,

w ogródku przed domem, na łące znajomej.

Podajmy sobie ręce przez burze i przez tęczę,

Pod gwiazdą daleką, nad rzeczką i rzeką.

 

  1. Kiedy nagle z bajki zniknie dobra wróżka,

Kiedy szary smutek wpadnie do fartuszka.

 

  1. Choć nas czasem dzielą nieprzebyte góry,

Nieskończone drogi, zachmurzone chmury.

 

 

„Dla dzieci”- wiersz

W każdej stronie świata zawsze słonko świeci.

W różnych wioskach, w różnych miastach – dla wszystkich dzieci.

Dla Murzynka, co ma skórę czarną jak kakao.

Dla Chińczyka  i dla Chinki z miasta Mao Mao.

Nawet słabe światło słonka świeci Eskimosom.

Indianom w Ameryce grzeje stopy bose.

W każdej stronie świata zawsze słońce świeci.

Ono świeci dla wszystkich dzieci!

 

 

„Murzynek malutki”- zabawa z piosenką

  1. Murzynek malutki oczka ma błyszczące.

Kręcą mu się loczki do góry sterczące.

Jego czarna buzia niczym czekolada.

Mały ten murzynek po murzyńsku gada.

 

Ref.: Fili fili fa, Firli firli fa,

fala la fala la fula fula la.

 

  1. Chodź do nas murzynku, podaj rączki swe.

Zrobimy kółeczko, zabawimy się.

Dalej, dalej w koło – kręćmy się w kółeczko.

Jak się pobawimy wypijemy mleczko

 

 

 

 

„Małpia przygoda”- piosenka

  1. W dżungli, w dalekim kraju, w małpim, zielonym gaju:

mieszkały cztery małpki śmieszne, małe, rude i pocieszne.

 

  1. Pierwsza- podskakiwała, druga- trzecią drapała,

gdy trzecia smaczny orzech jadła, czwarta małpa z drzewa spadła.

 

  1. O! Rety, rety! Co za los! Małpka potłukła sobie nos!

A pod drzewem tygrys zły, szczerzy ostre kły!

 

  1. Małpko, proszę, nie zwlekaj! Małpko, szybko uciekaj!

Małpka wysoko podskoczyła, w wielkich liściach się ukryła.

 

 

 

„Bambi i lew”- piosenka

  1. W gęstej dżungli, hen daleko,

w małej wiosce, gdzieś nad rzeką.

Mieszkał Bambi, chłopiec mały

i zwierzaki go tam znały.

 

  1. Dnia pewnego , pośród drzew,

leżał ranny mały lew.

Bambi lwiątko wziął do wioski

i zniknęły wszystkie troski.

 

  1. Całe dnie tak się bawili,

aż lew podrósł, nabrał siły.

Wtedy nadszedł taki czas,

żeby lwa wypuścić w las.

 

  1. I odnalazł lew rodzinę,

w swoim stadzie już nie zginie.

Bambi nadal go spotyka,

choć natura lwa jest dzika.

 

 

„Wakacje”- piosenka

  1. Po łące biega lato, uwija się jak bąk,

„dzień dobry” mówi kwiatom i pieści każdy pąk.

 

Ref.: Kto chce się z latem spotkać, niech idzie z nami tam,

rumianek i stokrotka pokażą drogę nam.

 

  1. Pomaga lato pszczołom, na kwiatach też się zna,

uśmiecha się wesoło i w berka z wiatrem gra.

 

  1. Gdy lato jest zmęczone, w szałasie sobie śpi

I we śnie gra w zielone, bo łąka mu się śni.

 

 

„Kto najszybszy? Kto najważniejszy?” – wiersz

W pokoju na półce między zabawkami,

rozpycha się wielki samolot skrzydłami.

– Ja jestem najszybszy, ja latam po niebie!

Dlatego najwięcej miejsca potrzebuję dla siebie!

Odezwał się z kąta mały samochodzik:

– O co jest ta sprzeczka?

Czy ci o to chodzi, że latasz w powietrzu?

My jeździmy drogą, tam gdzie samoloty dolecieć nie mogą!

– Ja także dość szybko mknę z pasażerami –

powiedział autobus i mrugnął światłami.

A statek zatrąbił:

– Co mi tam przestworza, gdy ja oceany przemierzam i morza!

Pociąg użył gwizdka:

– No cóż, jestem stary, jeżdżę wolno, ale mam najwięcej pary.

Moich 5 wagonów rzędem grzecznie stoi.

Weźcie dobry przykład z tych wagonów moich.

Marta Berowska

 

 

„Pociąg krasnoludków”- piosenka

  1. Ze stacyjki siedmiu smutków rusza pociąg krasnoludków.

Maszynista z kozią bródką zagwizdał cichutko.

 

  1. Wyruszają na wycieczkę, zaczynają w drodze sprzeczkę.

Czy ma pociąg jechać z planem czy może w nieznane.

 

  1. Jeden prosi do Warszawy, drugi woła: Huta Nowa.

Trzeci chce wziąć kurs na Sopot.

To ci mieli kłopot.

 

  1. Dwóch w pociągu łowi ryby, ten na niby zbiera grzyby.

Gdy się jeden z drugim kłócił – pociąg się wywrócił.

maj

„Łąka ” – piosenka

  1. Leci siwa mgła do góry, wnet się zmieni w ciemne chmury.

Pada deszczyk prosto z nieba, tego nam tu było trzeba.

  1. Rośnie trawa, ile zdoła, kwitną kwiaty, pachną zioła.

Obudziły się biedronki, pszczoły, trzmiele oraz bąki.

  1. Frunie motyl pod niebiosy, żabie chóry ćwiczą głosy.

Środkiem łąki bocian człapie, zmykaj żabko, bo cię złapie.

słowa: E. Stadtmuller ,  muzyka: U. Borkoska

 

 

„Na łące – wiersz

Na łące, na łące jest kwiatów tysiące:

są tam stokrotki białe i dzwonki pachnące

i jest ssaków tysiące: są krety czarne, co kopią kretówki

i zajączki szare, co mają ziemne kryjówki i różne inne zwierzaki…

Na łące, na łące lata owadów tysiące:

są tam motyle różnokolorowe, w paseczki i kropeczki,

po kwiatach skaczą pszczółki, które w chowanego bawią się…

Nad łąką, nad łąką świeci żółte słonko,

latają tam ptaszki: jaskółki i sójki i małe kukułki.

I jeszcze na tej łące jest zielonych potworów tysiące!

Mają  oczy takie duże, a nóżki jak serdelki.
Siedzą sobie cicho w trawie lub rechoczą tak:
„Re-re kum, kum. Re-re kum, kum…”

Elżbieta Pasławska

„Rozśpiewany blok” – piosenka

  1. Gdy zostaję w domu sam, wtedy własny koncert mam.

Bo z każdego kącika wyskakuje muzyka.

Ref.: Stuka okno, skrzypią drzwi, każda rura śpiewa mi.

W kranie słychać gruby głos i za ścianą kich ktoś.

Stuka okno, skrzypią drzwi, każda rura śpiewa mi.

Szczeka pies i miauczy kot, rozśpiewany jest nasz blok.

  1. Gdy zostaję w domu sam, to z muzyką w berka gram.

Siedzę sobie cichutko, łapię nutkę za nutką.

słowa: Agnieszka Galica,   muzyka: Tadeusz Pabisiak

 „Muzyka jest wszędzie” – wiersz

W złoty gąszcz wleciał chrząszcz, buczy.
Słowik śpiewać się uczy.
W stawie ochoczo żaby rechoczą,
nad nimi komar bzyka…
I oto jest właśnie muzyka.

L.Marjańska

„Kolorowe kredki” – piosenka

Ref.: Kolorowe kredki  w pudełeczku noszę.

Kolorowe kredki  bardzo lubią mnie.

Kolorowe kredki, kiedy je poproszę,

namalują wszystko, to co chcę.

  1. Namalują domek i na płocie kota.

I wesołe słonko na pochmurne dni.

A gdy w Kosmos lecieć przyjdzie mi ochota,

prawdziwą rakietę namalują mi.

  1. Kiedy jestem smutny, zawsze mnie pocieszą,

siadamy przy stole i one, i ja.

Malują cudaki: małpkę taką śmieszną,

słonia na huśtawce i w rakiecie lwa.

„Pajacyk” – Wiersz utrwalający nazwy figur geometrycznych i kolory

Hop- rączki w górę,
Hop- rączki w dół
.Co to za dziwny, skaczący stwór?

Jest koło, kwadrat,
Prostokąt jest śliczny.
To nasz pajacyk geometryczny

Głowa okrągła jest jak piłeczka.
A na tej głowie trójkątna czapeczka.

Kwadrat to brzuszek.
Oczy i nosek okrągłe jak groszek.

Nogi pajaca – prostokąciki.
Na nich z kwadratów małe buciki.

Figur przeróżnych złóż kilka
I już jest pajacyk co skacze jak piłka

„Misie”

Jeden mały miś zupkę sobie jadł,
Przyszedł drugi miś i były misie dwa.
Dwa małe misie pukały mocno w drzwi,
Przyszedł jeszcze jeden i były misie trzy.
Trzy małe misie znalazły uli wiele,
przyszedł jeszcze jeden i były misie cztery.
Cztery małe misie zrobił nagle bęc,
Przyszedł jeszcze jeden i było misiów pięć.
Nagle wszystkie pszczoły z uli wyleciały
i małe misie szybko pouciekały.

„Cztery liski”

Cztery małe, rude liski
piły mleko z jednej miski.
Jeden lisek z drugim liskiem
powsadzały łapki w miskę.
Trzeci lisek z czwartym liskiem
weszły w miskę z wielkim piskiem.
I wylały mleko z miski
cztery małe rude liski.

„Pomogę mamusi” – piosenka

  1. Choć mam rączki małe i niewiele zrobię,

pomogę mamusi, niech odpocznie sobie. / bis

  1. Zamiotę pokoje, umyję garnuszki,

niech się tu nie schodzą łakomczuszki muszki. / bis

  1. I braciszka uśpię w małej kolebusi,

chociaż w tym pomogę kochanej mamusi. / bis

słowa: H. Ożogowska,  muzyka: T. Kiesewetter

„Razem z tatusiem” – piosenka

  1. Choć mam rączki małe i niewiele zrobię,

pójdę wraz z tatusiem i naprawię rower. / bis

  1. Ułożymy klocki, w domu posprzątamy,

będziemy weseli ku uciesze mamy. / bis

  1. Pójdziemy na spacer, potem lody zjemy,

trochę pośpiewamy, szczęśliwi będziemy. / bis

słowa: Katarzyna L.-Adamczyk,  muzyka: T. Kiesewetter

 

 

kwiecień

„Czystość to zdrowie” – wiersz

Kiedy rano wstaję –  do łazienki idę.

Kran odkręcam z ciepłą wodą i dokładnie myję…

zęby, ręce, twarz i szyję.

 

Gdy już się ubiorę to przeczeszę włosy,

by nie sterczał krzywo w górę ani jeden kosmyk.

Ręce zawsze czyste mam, o paznokcie krótkie dbam.

Czyste włosy mam i szyję, bo się dokładnie myję.

Żeby zdrowym być – trzeba się też dokładnie myć!

 

 

 

„Zdrowie” -wiersz

Wszystkie dzieci chcą być zdrowe wiosną, latem czy jesienią.

I dlatego o tej porze witaminy sobie cenią.

Tomek zjada liść sałaty, jabłko chrupie mała Ania.

A rzodkiewki i ogórki na surówkę potnie Hania.

Grześ surówkę palcem trąca – miska do jedzenia go nie zachęca.

Zjadaj Grzesiu – będziesz zdrowy, trzeba tylko trochę chęci.

Zjedz surówkę, to urośniesz, ale Grzesio robi miny.

I nie wierzy, że w tej misce siedzą same witaminy.

I.Salach

 

 

„Witaminki, witaminki” – piosenka

  1. Spójrzcie na Jasia, co za chudzina, słaby, mizerny, ponura mina,
    a inny chłopcy silni jak słonie, każdy gra w piłkę lepiej niż Boniek.

mówione: dlaczego Jasio wciąż mizernieje, bo to głuptasek, witamin nie je.

 

Ref.: Witaminki witaminki, dla chłopczyka i dziewczynki,
wszyscy mamy dziarskie minki, bo zjadamy witaminki.

 

  1. Wiśnie i śliwki, ruda marchewka, gruszka, pietruszka i kalarepka,
    smaczne porzeczki, słodkie maliny, to wszystko właśnie są witaminki.

 

 

„Myj zęby” – piosenka

Szczotka, pasta, kubek ciepła woda,

tak się zaczyna wielka przygoda.

Myję zęby, bo wiem dobrze o tym,

kto ich nie myje ten ma kłopoty.

Żeby zdrowe zęby mieć, trzeba tylko chcieć.

 

Szczotko, szczotko, hej szczoteczko, o, o, o.

Zatańcz ze mną,  tańcz w kółeczko o, o, o.

W prawo, w lewo, w lewo, w prawo, o, o, o.

Po jedzeniu kręć się żwawo o, o, o.

Bo to bardzo ważna rzecz,

żeby zdrowe zęby mieć.

 

„U pana doktora” – wiersz

Przed drzwiami pana doktora czeka kolejka dość spora.

Pawełka boli brzuszek, Marek skaleczył paluszek.

Dorotka także jest chora, bo bardzo kaszle od wczoraj.

Małgosię wciąż boli głowa; lalka także nie jest zdrowa.

Wchodzi Pawełek. No śmiało! Badanie nie będzie bolało.

Trzeba otworzyć buzię raz – dwa, pokazać język, powiedzieć a – a.

Oddychać, stanąć na wadze, potrzymać termometr i już!

Więc płakać nikomu nie radzę – chyba, że jesteś tchórz.

Pan doktor zna różne sposoby, żeby przepędzić choroby.

– Przepiszę ci proszki Pawełku – różowe, w niebieskim pudełku.

Pan doktor smaruje palec śmiesznym lekarstwem fioletowym.

– Bolało Marku? – prawie wcale. I palec Marka będzie zdrowy.

A co do kaszlącej Dorotki? Syrop, naprawdę słodki.

Małgosia pójdzie na naświetlanie.

A lalka? Czy nic nie dostanie?

Prawda – lalka jest trochę blada… Ale Małgosia sama ją zbada.

Przecież Małgosia pamięta, jak doktor bada pacjenta.

M.Terlikowska

 

 

„Fruzia u dentysty” – piosenka

  1. Dziś jest Fruzia zapłakana – boli ząbek już od rana.

Przyjaciele pomagają – ząbki Fruzi oglądają.

Krokodylek znawca wielki, w jego paszczy piękne zęby.

Rzekł do Fruzi bardzo krótko – do dentysty idź szybciutko.

 

Ref.: Fruzia, gdy ją ząbek boli, to dentysty się nie boi.

Bo to nie jest miła rzecz, jakiś ząbek chory mieć.

 

  1. Już w fotelu Fruzia siedzi – chory ząbek chce wyleczyć.

Przyjaciele blisko stoją, też dentysty się nie boją.

Nic nie boli, strachu nie ma, pan dentysta się uśmiecha.

Krótka chwilka i gotowe – wszystkie ząbki są jak nowe.

 

 

„Nasza planeta” – piosenka

  1. Nasza planeta wzywa nas – na Ziemi misje zacząć czas

Wołamy głośno SOS – pomoc potrzebna Ziemi jest.

 

Ref.: Trzeba nam zieleni, czystej atmosfery,

segregacji śmieci –  pomogą w tym dzieci.

 

  1. Ekologiczna misja trwa – sadzimy drzewa gdzie się da

Wołamy głośno SOS – pomoc potrzebna Ziemi jest.

 

 

„Wszędzie czysto” – wiersz

Czysty dom i czysty ogród, w lesie czysto, w polu też.

Czysta rzeka i jezioro – to samo zdrowie – wierz mi, wierz.

Brudu nie chce widzieć wcale ani morze, ani niebo.

Taką cichą mam nadzieję – nie wiecie dlaczego?

Bo od kogo to zależy, aby czysty był nasz świat?

By ptak śpiewał, strumyk szemrał, by w ogrodzie zakwitł kwiat?

I. R. Salach

 

 

„Przyjaciele przyrody”- wiersz

My, przedszkolaki, na ziemskiej kuli

wiemy, że Ziemię trzeba przytulić,

zadbać o lasy, powietrze, wodę, kwiaty, zwierzęta – całą przyrodę.

To źle marnować wodę w kąpieli od poniedziałku aż do niedzieli.

Po co bez przerwy nurkować w wannie?

Lepiej z prysznica zrobić fontannę!

Torba foliowa szczerzy zębiska: jestem z plastiku, sztuczna i śliska.

Gdy będę sobie leżeć we wodzie,

fokom i żółwiom bardzo zaszkodzę!

 – W lesie się smażę niczym iskierka – krzyczy ze szkła butelka.

A gdy rozgrzeję się jak ognisko, pożar wywołam i spalę wszystko!

Czy nie wiecie okropne śmieci, że na planecie mieszkają dzieci?

Szust! Posprzątamy bałagan wielki, osobno papier, plastik, butelki!

Pstryk! Pamiętamy, by gasić światło,

wiemy, że pożar wywołać łatwo.

A gdy widzimy sarenkę w lesie, to nie krzyczymy, aż echo niesie!

Ten, kto przyrodę niszczy i truje, niech się kolcami jeża pokłuje!

A.Widzowska

 

 

„Zaradna Fruzia” – piosenka

  1. Fruzia, choć jest mała radzi sobie sama.

Umie zapiąć guzik i zawiązać bucik.

 

Ref.: Ja tak jak Fruzia radę sobie dam,

bo każdy radzić musi sobie sam / bis

 

  1. Fruzia jest zaradna, czysta i dokładna

Co dzień myje ząbki i dba o porządki.

 

.

marzec

„Marzec czarodziej” – piosenka

  1. Chodzi marzec – czarodziej, po chmurach, po lodzie

Aż tu nagle! hokus – pokus: i już pączki na patyku,

i już trawka na śnieżniku, och, ten marzec – czarodziej!

 

  1. Chodzi marzec – czarodziej, po chmurach, po lodzie

Aż tu nagle! hokus – pokus: słońce rzuca swe błyskotki

że aż mruczą bazie – kotki, och, ten marzec czarodziej!

 

  1. Chodzi marzec – czarodziej, po chmurach, po lodzie

Aż tu nagle! hokus – pokus: przez kałuże skaczą kaczki,

żółte kaczki – przedszkolaczki, och, ten marzec – czarodziej!

słowa: A. Bernat,  muzyka : Z. Ciechan

 

 

„Marzec” – wiersz

Marzec ma ogromny garniec – mieszka w nim przez całe noce.

Wieje w garncu nieustannie, syczy coś i bulgocze.

– Powiedz, Marcu, co masz w garncu?

– Mam składniki różnorodne:

wiatry ciepłe, wiatry chłodne, chmury, słońce, śnieg i wodę…

Z nich przyrządzam wam pogodę.

 

 

Marcowe słoneczko” – wiersz

Jakie dziś jest niebo? Błękitne, różowe…

Kto je tak maluje? Słoneczko marcowe.

Kapie z sopli woda i śnieg znika z łąki.

Słońce dzisiaj robi wiosenne porządki.

Cz. Janczarski

 

 

„Kle Kle boćku” – piosenka

  1. Kle, kle boćku, kle, kle – wita nam bocianie.

Wiosna ci szykuje, wiosna ci szykuje żabki na śniadanie / bis

 

  1. Kle, kle boćku, kle, kle – witamy cie radzi.

Gdy zza morza wracasz, gdy zza morza wracasz wiosnę nam prowadzisz / bis

 

  1. Kle, kle boćku, kle, kle – witaj na stodole.

Chłopcy ci szykują, chłopcy ci szykują gniazdo w starym kole / bis

 

 

„Przyleciały wiosną ptaki” – wiersz na podstawie piosenki

  1. Słońce mocno nam przygrzewa, trawa już zielona.

Idzie wiosna, a z nią ptaki przyleciały do nas.

  1. Szare gęsi i jaskółki hen z dalekich krajów.

Kraski, dudki i kukułki na wiosnę wracają.

  1. Kolorowe stroszą piórka na wiosny spotkanie.

Gdzieś wysoko na kominie bocian ma mieszkanie.

  1. I świergocą i gęgają, nowe gniazda zakładają

I śpiewają i latają wiosnę nam już ogłaszają.

Słowa: A. Galica

 

 

„Wiosno, wiosenko” – piosenka

  1. Wiosno, wiosenko, gdzie jesteś powiedz nam?

Czy jesteś za górami, czy jesteś za morzami?

Wiosno, wiosenko, gdzie jesteś powiedz nam?

 

  1. Idę, już idę, choć wicher w polu gna.

Przynoszę promyk słonka, przynoszę śpiew skowronka.

Idę, już idę, choć wicher w polu gna.

 

 

„Przyjście wiosny” – wiersz

Naplotkowała sosna, że już się zbliża wiosna.

Kret skrzywił się ponuro: „Przyjedzie pewnie furą”.

Jeż się najeżył srodze:  „Raczej na hulajnodze”.

Wąż syknął: :ja nie wierzę:  „Przyjedzie na rowerze”

Kos gwizdnął: „Wiem coś o tym, przyleci samolotem”.

„Skąd znowu?” – rzekła sroka.

– Ja jej nie spuszczam z oka. I w zeszłym roku, w maju widziałam ją w tramwaju”.

„Nieprawda! Wiosna zwykle przyjeżdża motocyklem”.

„A ja wam to dowiodę, że przyjedzie samochodem”.

„Nieprawda, bo w karecie!”

„W karecie? Cóż pan plecie?

 Oświadczyć mogę krótko – przypłynie własną łódką”.

A wiosna przyszła pieszo…

Już kwiaty z nią się śpieszą,

Już trawy przed nią rosną i szumią: „Witaj wiosno”

Jan Brzechwa

 

 

„Pan ogrodnik” – piosenka

  1. Przyleciała biedroneczka do naszego ogródeczka.

Siadła na gałązce i tak obserwuje,

 jak ciężko pan ogrodnik z rana dziś pracuje.

 

Ref.: I łopatą kopie, kopie, kopie,

i grabiami grabi, grabi, grabi,

i nasionka sieje, sieje, sieje,

grządki też podlewa, też podlewa,

i słucha, jak mu ptaszek swą piosenkę śpiewa.

 

  1. Wkoło kwitną już rabatki, zapylają pszczoły kwiatki.

Nagle pan ogrodnik biedronkę zobaczył,

pomachał do niej ręką i wrócił do pracy…

słowa i muzyka Joanna Bernat

 

 

„Ogrodnicy” – wiersz

Idą, idą ogrodnicy, tup!

Niosą grabki i łopatki, hej!

Będą spulchniać ziemię,

aby lekko było jej.

Puk, puk, puk łopatką,

szu, szu, szu grabkami,

tryśnie woda z koneweczki

na nasze grządeczki.

I.R. Salach

 

„Pisanki”- piosenka

Pisanki, pisanki, jajka malowane,

Nie ma Wielkanocy bez barwnych pisanek!

Pisanki, pisanki, jajka kolorowe,

Na nich malowane bajki pisankowe.

 

Na jednej kogucik, a na drugiej słońce,

Śmieją się na trzeciej laleczki tańczące.

Na czwartej kwiatuszki, a na piątej gwiazdki.

Na każdej pisance barwne opowiastki.

 

 

„Wielkanoc”- wiersz

Obudziły się pisanki wielkanocnym rankiem i wołają:

Patrzcie! Tu na stole same niespodzianki!

Bazie srebrno- białe i baranek mały.

Ten baranek ma talerzyk, skubie z niego owies świeży.

A baby pękate w cukrowych fartuchach,

 śmieją się wesoło od ucha do ucha.

Dorota Gellner

 

 

luty

 

„Przyjaciel” – wiersz

Mieć przyjaciela – dobra rzecz. Gdy się pokłócisz – pogódź się.

Przyjaciel pomoże w potrzebie – przybiegnie na pomoc do ciebie.

Z przyjacielem żyje się lepiej, z przyjacielem łatwiej w życiu jest.

Prawdziwy przyjaciel pomaga  w potrzebie.

Pomagaj kolegom – to nic trudnego. Oni pomogą tobie też.

W czwartki, piątki czy niedziele baw się z kolegą najweselej.

Każdy z nas może być kolegą, każdy z nas może być przyjacielem

 

 

 

„Grzeczne słówka” – piosenka

  1. Dziękuję, przepraszam i proszę:

trzy słówka za małe trzy grosze.

I grzeczni: królewicz, królewna

znają też te słowa na pewno.

  1. To przecież niewiele kosztuje,

gdy powiesz uprzejmie dziękuję

Korona ci  z głowy nie spadnie

uśmiechnę się do ciebie tak ładnie.

 (melodia piosenki Wlazł kotek na płotek)

 

 

 

„Zaczarowane słowa” – wiersz

Dziękuję, przepraszam, proszę – te słowa w serduszku noszę.

Te słowa najpiękniej jak umiem każdemu, kogo spotkam mówię.

Dziękuję, gdy chcę podziękować,

przepraszam, gdy przeprosić mam chęć.

Najczęściej mówię zaś proszę,

bo wiem ,że to ważny gest.

Dziękuję, przepraszam i proszę – te słowa magiczne są.

Tych słów zaczarowanych używam oraz ty i on.

J. Niedbała

 

 

„Koziołki” – piosenka

  1. To nie jest bajeczka, możecie mi wierzyć.

  Dwa małe koziołki mieszkają na wieży.

  1. Maja piękny domek, lecz go nie sprzątają.

  Każdą nową miotłę natychmiast zjadają.

  1. Kiedy miejski zegar wybija dwunastą.

 Wychodzą na balkon popatrzeć na miasto.

  1. Tupią kopytkami, kiwają bródkami.

   Koziołkową modą różkami się bodą.

  1. Pocieszne koziołki znaleźć nie jest sztuka.

         Jest miasto nad Wartą – tam koziołków szukaj.

 

 

„U zegarmistrza” – piosenka

  1. Jak co tydzień dziadek Arek, znów nakręca swój zegarek.

Tik – tak, tik – tak, tik – tak, tak, tik – tak, tik – tak, tak.

  1. Aż tu nagle – jak nie trzaśnie! Coś w zegarku pękło właśnie!

Tik – tak, tik – tak, tik – tak, trzask, tik – tak, tik – tak, trzask.

  1. Siedzi smutny dziadek Arek, bo nie chodzi mu zegarek.

Cicho, cicho, cicho, sza, cicho, cicho, sza!

  1. Pan zegarmistrz kręci głową i sprężynę wstawił nową.

Tik – tak, tik – tak, tik – tak, tak, tik – tak, tik – tak, tak.

słowa: Renata Szczypior, muzyka: Łukasz Bernady

 

Przedszkolaki i zwierzaki”

Ciepłe mleczko jest dla kotków, chomik biega w kołowrotku

O domowe zwierzaki dbają przedszkolaki

Rybki się pluskają w wodzie, z psem na spacer chodzę co dzień

O domowe zwierzaki dbają przedszkolaki

Morska świnka sianko zjada, a papuga głośno gada

O domowe zwierzaki dbają przedszkolaki

sł. Agnieszka Galica, muz. Tadeusz Pabisiak

 

 

styczeń

„Znów minął rok” – piosenka ( z repertuaru Misia i Margolci )

  1. Wiosna niesie kwiaty, za nią idzie lato,

jesień sypie kasztanami, zima biegnie z bałwankami.

Ref.: Czas nam nie chce się zatrzymać: wiosna, lato, jesień, zima.

Znów minął rok, kolejny rok.

  1. Wiosna świeci słońcem, lato jest gorące,

jesień jabłka ma dojrzałe, zima chodzi w futrze białym.

słowa: Agnieszka Galica   muzyka: Tadeusz Pabisiak

 

 

„Tydzień ma siedem dni” – piosenka ( z repertuaru Misia i Margolci )

Tydzień ma siedem dni, zna je mama, znasz je ty.

Poniedziałek, wtorek, środa, czwartek, piątek i sobota,

a w niedzielę razem z mamą powt, powtórzymy znów to samo…

słowa: Agnieszka Galica   muzyka: Tadeusz Pabisiak

 

 

„W karnawale” – wiersz

W karnawale, w karnawale dookoła wielkie bale.

Gdy orkiestra piękna gra, dobry humor każdy ma !

Bal maskowy, bal maskowy jest naprawdę pomysłowy.

Można przebrać się za jeża, krasnoludka lub rycerza.

Wszędzie sami przebierańcy – Zorro w czarnej masce tańczy.

I Smerfetka razem z nim – nie wiadomo kto jest kim…

W karnawale, w karnawale dzieci bawią się wspaniale.

W Karnawale każdy chce tańczyć, śpiewać, bawić się.

Zbigniew Dimitroca

 

 

„Taniec bałwanków” – piosenka

  1. Dwa bałwanki tańczyć chciały, więc za ręce się złapały.

Nie czekały ani chwili i wesoło zatańczyły.

Ref.: Na prawej nodze, na lewej nodze,

Razem w górę – hopsasa!

Tupu – tupu po podłodze, klaszczą rączki – raz i dwa!

  1. Już do rytmu wicher dmucha, gdy zimowa zawierucha.

Bo bałwanki w karnawale urządzają takie bale.

  1. Już poleczkę słychać wkoło, wszyscy bawią się wesoło.

Tańczą wrony z bałwankami i wy dzieci tańczcie z nami.

słowa i muzyka Joanna Bernat

 

 

„Babciu, droga babciu” – piosenka

  1. Babciu, droga babciu, powiedz mi, czy potrafisz zrobić to, co my?

My tupiemy: tup, tup, tup. Teraz babciu ty to zrób! / bis

  1. Babciu, droga babciu, powiedz mi, czy potrafisz zrobić to, co my?

My skaczemy: raz, dwa, trzy! Teraz babciu podskocz ty! / bis

  1. Babciu, droga babciu, powiedz mi, czy potrafisz zrobić to, co my?

My klaszczemy: raz, dwa, trzy! Teraz babciu klaszcz i ty!

  1. Babciu, droga babciu, powiedz mi, czy potrafisz zrobić to, co my?

My całuski damy ci.  Teraz babciu zrób to ty!

słowa i muzyka: D. i K. Jagiełłowie

„Dziadku, drogi dziadku” – piosenka

  1. Dziadku, drogi dziadku, powiedz mi, czy potrafisz zrobić to, co my?

My tupiemy: tup, tup, tup. Teraz dziadku ty to zrób! / bis

  1. Dziadku, drogi dziadku, powiedz mi, czy potrafisz zrobić to, co my?

My skaczemy: raz, dwa, trzy! Teraz dziadku podskocz ty! /bis

 

  1. Dziadku, drogi dziadku, powiedz mi, czy potrafisz zrobić to, co my?

My klaszczemy: raz, dwa, trzy! Teraz dziadku klaszcz i ty!

  1. Dziadku, drogi dziadku, powiedz mi, czy potrafisz zrobić to, co my?

My całuski damy ci,  teraz dziadku zrób to ty!

słowa i muzyka: D. i K. Jagiełłowie

 

„Kiedy babcia była mała, kiedy dziadek był malutki…” – piosenka

  1. Kiedy babcia była mała, to sukienkę i fartuszek krótki miała.

Małe nóżki, chude rączki i lubiła jeść cukierki oraz pączki.

Ref.:  I co, i co, że babcia nam urosła,

że lat ma trochę więcej niż ja i brat i siostra.

I co, i co, to ważne, że mam babcię,

że bardzo kocham ją i śpiewać lubię z nią.

 

  1. A gdy dziadek był malutki, to nie nosił adidasów tylko butki.

Nie miał wąsów, ani brody, no i nie chciał jeść marchewki tylko lody.

 

Ref.: I co, i co, że dziadek urósł trochę,

że lat ma trochę więcej niż dwa plus trzy, plus osiem.
I co, i co, to ważne, że mam dziadka,

że bardzo kocham go i lat mu życzę stoo!

  1. Dawno temu babcia z dziadkiem, w piaskownicy się kłócili o łopatkę.

Dziś na spacer idą sobie, a gdy wrócą ja im kawę dobrą zrobię.

Ref.: I co, i co, że trochę nam urośli,

że nie są dzieciakami, że ważni z nich dorośli.

I co, i co, to ważne, że są z nami,

niech żyją długi czas i wciąż kochają nas!

słowa i muzyka: D. i K. Jagiełłowie

„Życzenia” – wiersz

Dziś dla Babci słońce mamy i całuski dla Dziadziusia.

Dziś życzenia wnuczek składa i piosenki śpiewa wnusia.

Aby Babcia i Dziadziunio w zdrowiu długo żyli,

aby uśmiech dla nas mieli w każdej wolnej chwili.

I. Salach

 

 

„Ptaszki zimową porą” – piosenka

  1. Jestem wróbelkiem: ćwir, ćwir, ćwir,

szare mam piórka i dziobek.

Kiedy okruszki dajesz mi, wtedy wesoło ćwierkać lubię:

ćwir, ćwir, ćwir, ćwir, ćwir, ćwir, ćwir,

ćwir, ćwir, ćwir, ćwir, ćwir, ćwir, ćwir.

  1. Ja jestem wroną: kra, kra, kra,

czarne mam pióra i ostry dziób.

Jeśli mi zimą jeść coś dasz, chętnie zostanę z tobą tu:

kra, kra, kra, kra, kra, kra, kra,

kra, kra, kra, kra, kra, kra, kra.

  1. Jestem bocianem: kle, kle, kle,

nogi mam długie i dziób czerwony.

Zimą nie spotkasz nigdy mnie, bo odlatuję w ciepłe strony:

kle, kle, kle, kle, kle, kle, kle,

kle, kle, kle, kle, kle, kle, kle.

słowa i muzyka: Agnieszka Jędrzejewska – Stachura

 


„Ptaki zimą” – wiersz

Zawitała mroźna zima, idą długie szare dni.

Ciężko będzie znowu ptakom, więc pomagać trzeba im.

Wysypiemy ziarno wróblom, a sikorkom skwarki,

by na wiosnę zaśpiewały, jak im dzieci pomagały.

I. Salach

grudzień

„Szósty grudnia” – wiersz

6 grudnia, jak dobrze wiecie, Święty Mikołaj chodzi po świecie.

Dźwiga swój worek niezmordowanie i każde dziecko prezent dostanie.

Dla Asi ma piłkę, dla Bartka sanki i piękne łyżwy dla Zuzanki.

Kasi książeczkę da z obrazkami i lalkę Barbie z ubrankami.

Dla Krzysia ma czapkę i rękawiczki, bliźniaczkom da dwa szaliczki.

Dla Jędrusia z Zakopanego ma narty i piękne klocki Lego.

A kiedy rozda już prezenty, wraca do nieba uśmiechnięty.

Choć może czasem przykro świętemu, że nikt prezentów nie daje Jemu.

Halina Szal

„Mikołaj” – piosenka

1. Mikołaj, Mikołaj jedzie samochodem,

bo gdzieś zgubił saneczki w tę mroźna pogodę.

Ref.: Hu, hu, ha! Tra – la – la, co to za Mikołaj.

 

  1. Mikołaj, Mikołaj lat ma już bez liku,

a prezenty dziś wiezie dzieciom w bagażniku.

słowa i  muzyka:  Krystyna Bożek – Gowik

 

 

„Prezent dla Mikołaja” – wiersz

A ja się bardzo, bardzo postaram i zrobię prezent dla Mikołaja.

Zrobię mu szalik piękny i nowy, żeby go nosił w noce zimowe.

I żeby nie zamarzł w szyję i uszy, gdy z burej chmury śnieg zacznie prószyć.

I niech się ucieszy Mikołaj Święty –  tak rzadko ktoś mu daje prezenty.

Dorota Gellner

 

 

„Wesoła choinka” – piosenka

  1. Na gałązce choinkowej wiszą dwa jabłuszka

Przy jabłuszku pierwszym pajac, przy drugim kaczuszka.

Pajac biały jest jak piekarz, make ma na brodzie,

a kaczuszka złota jakby kapała się w miodzie.

Ref.: Choinka, choinka, wesoła choinka,

choinka, choinka, wesoła!

 

  1. Popatrz mamo, woła Krysia, jak ten pajac skacze,

A czy słyszysz, mówi mama, jak kaczuszka kwacze?

Pajac tańczy, kaczka kwacze – posłuchajcie sami,

a zajączek tuż, tuż obok, rusza wąsikami.

słowa: T. Kubiak,  muzyka:  K. Kwiatkowska

 

„Choinka w przedszkolu” – wiersz

Kolorowe świeczki, kolorowy łańcuch.
Wkoło choineczki przedszkolacy tańczą.

Serduszko z piernika, pozłacany orzech.
Ciepło jest w przedszkolu, chociaż mróz na dworze.

Za oknami – wieczór, złota gwiazdka błyska.
Bawi się w przedszkolu, dziś rodzinka bliska.

Dziadzio siwobrody wędruje po dworze.
Niesie do przedszkola podarunki w worze.

Czesław Janczarski

 

 

„Świąteczne aniołki” – piosenka

  1. Popatrz, jak na szybach Mróz maluje wzorki,

a z nieba na ziemię wędrują aniołki

Ref.: Świąteczne aniołki, wesołe aniołki,

na chmurkach fikają koziołki.

Fikają z radości, że będziesz je gościć

Na święta kolęda, kolęda…

  1. Skrzydlate aniołki, fikają na chmurkach.

Czy to śnieżek leci, czy anielskie piórka?

  1. W Boże Narodzenie do Ciebie przylecą,

przyniosą podarki i gwiazdkę zaświecą.

słowa i  muzyka:  Agnieszka  Galica

 

 

listopad

„Sarenka”- wiersz

Wiewiórka zaśnie w dziupli, jeż się w liściach zagrzebie.

Śpią smacznie nietoperze przytulone do siebie.

Gdy śnieg ziemię przysypie, gdzie się skryje sarenka?

Nie ma gniazdka ni norki, byle szmeru się lęka.

Domem sarny  – las cały, gęste krzaki – posłaniem

A leśniczy stóg siana ustawi na polanie.

Hanna Zdzitowiecka

 

 

„Mała wiewióreczka”- piosenka

  1. Mała ruda wiewióreczka spiżarni ma sześć.

Mogła sobie całą zimę skakać i jeść.

 

Ref.: Dobrze umie wiewióreczka o dom swój dbać.

Może nakryć się ogonkiem i smacznie spać.

 

  1. Miała dziuplę bardzo ciepłą, mięciutki liść.

Mogła sobie w niej orzeszki spokojnie gryźć.

 

 

„Dary jesieni w domowej spiżarni” – wiersz

Jesień stawia swoje kosze: -Piękne dary dla was niosę.

Z pola, z sadu i grodu, nie zabraknie z lasu miodu.

Na jabłoni są jabłuszka, z gruszy żółto błyszczy gruszka.

Śliwa – śliwki zrzuca w koszyk, na kompoty będzie dosyć!

Trzeba zwozić  z pól ziemniaki brukiew, marchew i buraki.

Mama zrobi marynaty dla córeczki, synka, taty.

Zimą w kuchni usiądziemy, przy słoikach się zbierzemy

i zapachnie lato u nas, gdy za oknem gna wichura.

Iwona Róża Salach

 

 

Owocowy blues – piosenka

  1. Na zmartwienia i na żale dżem ci zrobi doskonale,

bowiem w dżemie siła drzemie. Owocowy blues!

 

Ref.:  Blues, blues, blues owocowy – taniec pyszny to i zdrowy.

Słodki jak jabłkowy mus! Owocowy blues!

 

  1. Na zgryzoty i kłopoty bardzo dobre są kompoty,

czy śliwkowe, czy gruszkowe – każdy o tym wie!

 

  1. Chcesz być silny tak jak smok – owocowy wypij sok!

Malinowy, porzeczkowy – każdy dobry jest!

 

 

„Jesienna orkiestra”- piosenka

Mały jeżyk na bębenku gra:

 ram tam tam, ram tam tam, ram tam tam / bis

 

Na grzechotkach grają misie dwa:

 szu szu szu, szu szu szu, szu szu szu / bis

 

Tata zając na talerzach gra:

 bum tara, bum tara, bum tara / bis

 

Młody dzięcioł w drzewo  puka tak:

 puk puk puk, puk puk puk, puk puk puk / bis.

 

„Pada deszcz”- piosenka

Pada deszcz, pada deszcz, pada deszcz na dworze

taki mokry, że już bardziej mokry być nie może.

Lecą w dól, lecą w dół srebrne koraliki,

zmoczą drzewa, zmoczą drzewa, pola i chodniki.

 

Pada deszcz, pada deszcz, pada deszcz na dworze,

stuka puka, tuka puka, straszy kogo może.

Mała mysz, mała mysz chodzi na paluszkach

i deszczowe koraliki zbiera do fartuszka.

 

„Wiatr psotnik” – wiersz

Wiatr zapukał w okno do dzieci: „Halo, hej maluchy, jak leci?”

 Nie chce mi się biegać po polach, przyjdę do waszego przedszkola”

 Nie! nie! nie!

Wietrzyku – Psotniku – masz chmurki przegonić, utulić sarenki w lesie, kałuże osuszyć, i liście posprzątać, bez ciebie cóż zrobi jesień?

 “A ja chcę rozkręcić zabawki, albo rozkołysać huśtawki.

Wolę dmuchać w trąbki, piszczałki, zbudzić wasze misie i lalki”

Nie! nie! nie!

październik

„Jabłoneczka”-piosenka

Nad polami, nad lasami wędrowało słonko,

przystanęło, zajaśniało nad naszą jabłonką./ bis

Rzuca słonko na jabłonkę tysiąc swych promieni

i już tysiąc na jabłonce jabłek się rumieni./bis

Tu czerwone, a tu żółte, a tam jest zielone,

och jak pachną – nie wytrzymam, chyba zjem sobie./bis

 

„Co lubimy”- wiersz

Lubimy jabłuszka i słodziutkie gruszki

na śliwki jesteśmy wielkie łakomczuszki.

Marchewkę chrupiemy jak małe zajączki.

pomidory też zjadamy, gdy nam wpadną w rączki.

„Burak i cebulka” – piosenka

Cebulka, cebulka – okrągła jak kulka,

buraczka spotkała , potańcować chciała.

Buraczek, buraczek miał czerwony fraczek,

z cebulką tańcował, nóżek nie żałował.

na podstawie wiersza S. Kraszewskiego

„Ludziki z kasztanów” – wiersz

Mam kasztanów dwie kieszenie i kilka patyków,

zaraz skarby swe zamienię w rodzinkę ludzików.

Zrobię wszystkim ciepłe butki, barwne i cieplutkie

i każdemu z moich ludków przyozdobię głowę.

Tacie dam wełnianą czapkę, mamusi chusteczkę,

synusiowi czapkę z daszkiem a córci wstążeczkę.

Urszula Kozłowska

 

„Skaczące kasztany’- piosenka

1.Gdy jesienny powiał wietrzyk, wtedy z drzewa skoczył pierwszy.

Ref.: Brązowy kasztanek- hopla, hopla, bęc.

W kolczastym ubraniu, bęc, bęc, bęc.

  1. Za nim skoczył drugi, trzeci – patrzcie czwarty jeszcze leci!
  2. Piąty kasztan skoczył w trawę , w chowanego ma zabawę.
  3. Wiatr potrząsa mocno drzewem, zaraz spadnie i dla ciebie.

 

„Grzeczne słówka” – wiersz
Dziękuję, przepraszam i proszę, to trzy słówka za trzy małe grosze.
I grzeczny królewicz i grzeczna królewna znają te czarodziejskie słowa.
To przecież niewiele kosztuje, gdy powiesz uprzejmie dziękuję.
Korona ci z głowy nie spadnie na pewno.
Nawet…, gdy jesteś królewną, nawet… gdy jesteś księciem.


„Dzień dobry – piosenka

Dzień dobry tato i mamo kochana
Dzień dobry wszystkim mówię już od rana
Dzień dobry wołam do pana sąsiada
Dzień będzie dobry, nawet, gdy deszczyk pada

Pogłaszczę pieska przytulę też kotka
Dzień dobry powiem, jeśli kogoś spotkam
Pomacham też ręką do pana sąsiada
I już świeci słońce i deszcz przestał padać

wrzesień

Jesteśmy Jagódki” – piosenka

  1. Jesteśmy Jagódki, małe Jagódeczki,

pięknie się kłaniamy, pięknie się witamy.

  1. Mieszkamy w przedszkolu, w jagódkowej sali,

jesteśmy radośni, jesteśmy wspaniali.

  1. Oczka mamy czarne, buźki granatowe,

spodnie i sukienki są seledynowe.

  1. W rączki swe klaszczemy, nóżkami tupiemy,

główkami kręcimy, oczkami mrużymy.

  1. Rączki podam obie drugiej Jagódeczce,

kółeczko zrobimy – ładnie zatańczymy.

  1. Lubimy Przedszkole imienia Lecha,

tutaj się bawimy, tutaj się uczymy.

na podstawie melodii „Łowiczanka jestem”

z repertuaru Państwowego Zespołu Pieśni i Tańca Mazowsze,

słowa Katarzyna Leszczyńska – Adamczyk

„Przedszkolaki rozrabiaki” – wiersz

Dziś w przedszkolu wielka draka :

Michał biegał na bosaka, Tomek robił dziwne miny.

Olek schował się do szafki, Wojtek nie chciał zejść z huśtawki.

Kasia się kłóciła z Alą, Grzesiu przebił duży balon.

A gdy była krótka drzemka, Jasiu ciągle budził Przemka.

Krzyś wydłubał puch z poduszki i udawał, że je kluski.

A ja, Ewa i Gabrysia karmiłyśmy razem misia,

ale on nie wiedzieć czemu nie chciał jeść pysznego dżemu.

Ale mamo, tato – fajnie było! Wcale nam się nie nudziło!

Tylko żal mi naszej pani, bo… od tego wszystkiego głowa ją bardzo boli…

Urszula Kozłowska

„Śpiewanka przedszkolaka”- piosenka

  1. Do przedszkola co dzień rano idę z tatą albo z mamą.

W szatni daję im całusa i do szatni szybko ruszam.

Ref.: Przedszkolaczek to jest zuch, zuch nie byle jaki.

Do przedszkola raz i dwa idą przedszkolaki.

  1. Pani śpiewa nam piosenki, a my na cymbałkach gramy.

Malujemy malowanki, wieżę z klocków układamy.

Do ogródka wychodzimy, w chowanego się bawimy.

A na obiad wszystko zjemy, bo urosnąć duzi chcemy.

„Kolorowe kredki”-piosenka

Ref.: Kolorowe kredki w pudełeczku noszę,

kolorowe kredki bardzo lubią mnie.

Kolorowe kredki kiedy je poproszę

narysują wszystko to, co chcę.   

  1. Narysują domek i na płocie kota

i wesołe słonko na pochmurne dni.

A gdy w kosmos lecieć przyjdzie nam ochota,

prawdziwą rakietę narysują mi.

  1. Kiedy jestem smutny zawsze mnie pocieszą:

siadamy przy stole i one i ja.

Rysują cudaki , małpkę taką śmieszną,

słonia na huśtawce i w rakiecie lwa.

„Wesoła zabawa”-piosenka

  1. Jak przyjemnie i wesoło, gdy maluchy idą wkoło,

nóżka lewa, nóżka prawa, jaka miła to zabawa.

Ref.: Hop, hop, tra, la, la.

Tańczę, gdy muzyka gra. / bis

  1. Przyszła pora na klaskanie, aż się dziwią wszystkie panie,

rączka lewa, rączka prawa, jaka miła to zabawa.

  1. Teraz pięknie się kłaniamy, naszą panią pozdrawiamy,

rączka lewa, rączka prawa, jaka miła to zabawa.

słowa i muzyka D. i K. Jagiełło

„Jesień”- wiersz

Do przedszkola przyszła jesień z rozwianymi warkoczami.

Za nią dreptał rudy wrzesień, niosąc koszyk z kasztanami.

– Chodźcie do nas mili goście! – zawołały ich maluchy.

– Tylko z sobą nie przynoście chłodu i jesiennej pluchy!

Jesień rzekła: – Zanim deszcze mnie zamienią w szarą słotę,

będę z wami tańczyć jeszcze w mojej pięknej sukni złotej.

Póki na mych warkoczach babie lato wciąż się mieni,

smyki mogą w słońcu brykać, więc… nie bójcie się jesieni.

Urszula Kozłowska

„Jesienne skarby”- wiersz

Kolorowe liście mam, piękny bukiet zrobię sam.

Widzę też kasztany wszędzie, z nich tu zaraz ludzik będzie.

Z jarzębiny sznur korali podaruję lalce Ali.

„Już opadły liście” – piosenka

  1. Już opadły liście, wiatr wesoło gra.

Idą dzieci i śpiewają: tra la la la la.

 

  1. Z liści bukiet w ręku każde z nas już ma.

Idą dzieci i śpiewają: tra la la la la.

 

  1. Kolorowy listek każdy w rękach ma.

Idą dzieci i śpiewają: tra la la la la.

„Liście w parku” – piosenka

  1. W parku wszędzie liście, liście kolorowe.

Spadają na trawę, spadają na głowę.

  1. Zbiera je Anetka, zbiera Karolina.

Nagle wietrzyk psotny powiewać zaczyna.

  1. Zatańczyły dzieci wkoło, wesoło się śmieją.

Świetna to zabawa z wiatrem i jesienią.

słowa i muzyka Bożena Forma

 

 

 

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Wszystkie zasady ich używania wraz z informacjami o sposobie wyrażania i cofania zgody na używanie cookies, opisaliśmy w Polityce Prywatności.Korzystając z serwisu akceptujesz jej postanowienia. Więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close