Borowiki

mgr Monika Czarnecka

mgr Magdalena Taczała

 

Co będziemy robić w czerwcu?

  • Umożliwianie dzieciom zdobywania wiadomości na temat zwierząt żyjących w dżungli
  • Rozwijanie zdolności liczenia, dodawania i odejmowania oraz grupowania elementów (określanie liczby elementów w zbiorze, rozumienie pojęcia równoliczny”) -5- latki
  • Zapoznanie dzieci z krajobrazami charakterystycznymi dla różnych regionów Polski
  • Uświadamianie konieczności objęcia ochroną niektórych gatunków roślin i zwierząt
  • Budzenie zainteresowań czytelniczych, zachęcanie do podejmowania prób samodzielnego czytania (5- latki)
  • Wdrażanie dzieci do wyodrębniania głosek w prostych wyrazach(5- latki)
  • Kształtowanie u dzieci poszanowania do przyrody i obowiązku dbania o nią
  • Zapoznanie dzieci z przyczynami zanieczyszczania środowiska naturalnego (wody, gleby, powietrza)
  • Zachęcanie do czynnego udziału w akcjach propagujących idee ekologiczne (np. „Sprzątanie świata”)
  • Zachęcanie dzieci do eksperymentalnego poznawania świata przyrody
  • Zachęcanie do samodzielnego podziału zdań podczas pracy w grupie(5- latki)
  • Wykazywanie pomysłowości w tworzeniu nowych rzeczy
  • Rozpoznawanie i naśladowanie głosu małpy, lwa, tygrysa, słonia i węża


 

J. ANGIELSKI

Aktualnie odkrywamy ciekawy świat bajki „The princess on the pea”

W trakcie poznawania bajki, uczymy się wielu nowych słówek:

Prince – książę

Princess – księżniczka

Castle – zamek

Pea – groszek

Room – pokój

Table – stół

Pillow – poduszka

Quilt – kołdra

King – król

Queen – królowa

Girl – dziewczynka

Window – okno

Door – drzwi

Gate – brama

Put- kłaść

 

Uczymy się poprzez śpiewanie piosenek, rymowanek oraz bawiąc się w różne gry i zabawy.

“King oh king in the blue, tell me, please, what I do”

“Good morning, how are you? Goodbye, thank you, please, I’m sorry, good night, all the words are just right”

“One, two sky blue”

 

Opowiadamy bajkę “The princess on the pea”

 

 

Zadajemy oraz odpowiadamy na pytania:

What’s your favouritecolour/fruit/animal?

Are you a boy or a girl?

How many ….(apples) can you see?

 

Gramy w grę “Simon says” oraz „If you…enter the circle”

 

LOGOPEDIA

Ćwiczenia narządów artykulacyjnych w formie zabawy

Ćwiczenia warg

ĆWICZENIA ODDECHOWE

Ćwiczenia oddechowe wykonujemy:

  • w przewietrzonym pokoju
  • przed jedzeniem lub 2-3 godziny po posiłku
  • systematycznie 2-3 razy dziennie przez ok. 2-3 min
  • przedłużanie wydechu nie może być zbyt długie, bo może opróżnić płuca z tzw. „powietrza zapasowego”
  • przy wdechu żebra i brzuch rozszerzają się (wypychają do przodu), przy wydechu wracają na miejsce
  • należy zwrócić uwagę, by dziecko w czasie wdechu nie unosiło ramion

 

  • Unoszenie rąk w górę podczas wdechu i wolne, spokojne ich opuszczanie przy wydechu.

To ćwiczenie można wykonywać z dzieckiem w pozycji leżącej, siedzącej lub stojącej;

  • Zdmuchiwanie skrawka papieru (przed siebie np. do celu) umieszczonego na czubku języka;
  • Przenoszenie skrawków papieru, preparowanego ryżu (tzw. dmuchanego), albo kawałków waty za pomocą słomki (rurki) z jednego do drugiego pojemnika. Dziecko chwyta wargami słomkę lub rurkę i za pomocą wdechu powietrza łapie wybrany przedmiot, by przemieścić go w inne miejsce
  • Wykonanie wdechu i dość długiego wydechu, tj. dmuchanie na podwieszony przedmiot (z kawałków lekkiej folii, waty, karbowanej bibuły albo gąbki) tak, aby jak najdłużej utrzymać ów przedmiot
    w oddaleniu;
  • Huśtamy zabawkę-dziecko leży na podłodze, ma zabawkę ułożoną na brzuchu, huśta ją przy pomocy oddechu (wdech – brzuch do góry); aby zabawka z niego nie spadła oddech musi być wolny i równy;
  • W pozycji leżącej na materacu: wykonanie wdechu z przyciśnięciem rąk do materaca (rozstawione palce naciskają na podłoże) i wydechu wraz
    z rozluźnieniem całego ciała;
  • Dziecko trzyma w ręku trawkę (z zielonej bibuły) – wąchając trawkę wdycha powietrze nosem i równomiernie wypuszcza ustami. Dmuchanie na trawkę podczas wypuszczania powietrza ustami, następuje z różną siłą (mocno – słabo).
  • „Karmimy kurki” – przenoszenie słomką ziarenek (małych, papierowych kulek) na kartkę z rysunkiem kury;
  • Moja lalka śpi, uciszmy otoczenie: ciiiiii….
  • Chuchamy na zmarznięte ręce: chuuuuu, chuuuuu….
  • Zabawy ze słomką i wodą: słomkę wkładamy do szklanki
    z wodą lub sokiem tak, by nie dotykała powierzchni płynu – wydmuchujemy w wodzie dołek; zanurzamy słomkę w wodzie
    i dmuchamy, wywołując bąbelki-tak aby woda „zagotowała się”,
  • Dmuchamy na wiatraczki;
  • Bawimy się płomieniem świecy: dmuchamy delikatnie i długo, tak, aby płomień „zatańczył”; staramy sie zdmuchnąć go z dużej odległości; zdmuchujemy kilka świeczek jednocześnie;
  • Dmuchamy na piórko – czyje piórko poleci wyżej;
  • Puszczamy bańki mydlane;
  • Nadmuchujemy baloniki;
  • Gramy na różnych instrumentach takich jak flet, harmonijka, trąbka itp.;
  • Śpiewamy piosenki, recytujemy.
  • Dmuchamy na własną grzywkę.
  • Echo- powtarzanie sylab: ma, me, mu, mi, my, pa, pe, pu, ,pi, py, itp.
  • Zdmuchujemy lekkie przedmioty ze stołu.
  • Wstrzymujemy oddech na
  • Zdmuchujemy chrupki, piłeczki, kawałki waty z gładkiej a następnie szorstkiej powierzchni.
  • Dmuchanie na wycięty z papieru grzebień, od strony lewej do prawej, tak, aby na jednym wydechu wychyliły się wszystkie zęby grzebienia.
  • Zabawy fonacyjne samogłoskami aaa., ooo., uuu., eee., yyy ., iii
  • Łączenie samogłosek w pary, po trzy aż do sześciu: aaauuu, aaaooouuu itp.
  • Naśladowanie śmiechu różnych ludzi;

 – kobiety ha-ha-ha

– mężczyzny ho-ho-ho

– chłopca ha-ha-ha (hałaśliwie)

– dziewczynki hi-hi-hi (piskliwie)

ZESTAW ĆWICZEŃ USPRAWNIAJĄCYCH NARZĄDY ARTYKULACYJNE: wymowa międzyzębowa

  • Należy zwracać uwagę, aby dziecko (poza ćwiczeniami) miało zamknięte usta i oddychało przez nos
  • Język nie może być wsunięty między zęby
  • Ważne jest, by te zasady były również przestrzegane w czasie snu
  1. Ćwiczenia usprawniające język

– wysuwanie języka do przodu, unoszenie go na górną wargę, opuszczanie do brody

– kierowanie języka w kąciki ust (w kierunku lewego i prawego ucha)

– oblizywanie podniebienia od górnych zębów do podniebienia miękkiego

– oblizywanie warg ruchem okrężnym

– dotykanie czubkiem języka górnych zębów i górnej wargi oraz dolnych zębów i wargi

– skrobanie grzbietu języka poprzez przesuwanie go przez zbliżone szczęki

– zwijanie języka w rulonik

– wysuwanie języka jak najdalej z ust i chowanie go jak najdalej

– mlaskanie czubkiem języka, mlaskanie środkiem języka, przyssanie języka do podniebienia przy szeroko otwartych ustach („ssanie” cukierka).

Nie wykonujemy ćwiczeń, w czasie których język wysuwa się z jamy ustnej.

 

  1. Ćwiczenia warg

– wysuwanie warg, jak przy „u” rozchylanie warg, jak przy „e”. Ruchy wysuwania i rozchylania warg należy wykonywać naprzemiennie

– rozciąganie warg, jak przy „i”

– układanie dolnej wargi na górną i górnej na dolną

– wysunąć wargi do przodu, ściągnąć je i przesuwać w kąciki ust

– dmuchanie przez złączone wargi lekko wysunięte do przodu

– gwizdanie, parskanie, cmokanie

– podnoszenie wargami ołówka lub innego przedmiotu

– nabieranie powietrza pod górną, później pod dolną wargę

– ssanie górnej i dolnej wargi

– podtrzymywanie wargami kartki papieru

– wymawianie spółgłosek: i-u, a następnie a, e, u, i, o, y (należy zachować tę kolejność).

Powyższe ćwiczenia języka i warg można prowadzić w formie zabawowej, np. oblizujemy się, jak kotek po wypiciu mleka, lub miś po zjedzeniu miodu, itp.

Zabawa „Zjadacz makaronu”, ma na celu poprawienie muskulatury warg. Polega ona na stopniowym wciąganiu do ust nitki makaronu (stopniowo coraz dłuższej).

  1. Ćwiczenia szczęki dolnej

– opuszczanie i unoszenie szczęki (naśladowanie ziewania)

– przesuwanie dolnej szczęki w lewą a następnie w prawą stronę

– przy rozchylonych wargach wysuwanie dolnej szczęki do przodu oraz cofanie

– wykonywanie ruchów żucia

– chwytanie dolnymi zębami górnej wargi

  1. Ćwiczenia podniebienia miękkiego

– głębokie oddychanie – wdech nosem, wydech ustami

– oddychanie tylko przez nos lub tylko ustami

– energiczna wymowa połączeń głoskowych: ku, gu, ko, go, oko, ogo, uchu, ugu, np. naśladowanie głosów ptaków

  • chrapanie, naśladowanie kaszlu.

Powyższe ćwiczenia należy prowadzić w formie zabawowej

Poszukiwanie wiosny”- bajka logopedyczna

Dziecko naśladuje ruchy Rodzica.

Nadeszła  wiosna. Za oknem słychać było śpiew ptaków (dzieci naśladują głosy ptaków). Języczek wybrał się do lasu na poszukiwanie oznak wiosny. Jechał na koniu (kląskają uderzając szerokim językiem o podniebienie) Na łące zobaczył bociany (wymawiają kle kle). Zatrzymał się na leśnej polanie ( uczestnicy wymawiają prrrr). Zsiadł z konia, rozejrzał się wokoło (oblizują wargi ruchem okrężnym). Świeciło słońce, wiał delikatny wiatr (wykonują krótki wdech nosem, chwilę zatrzymują powietrze (bezdech) i długo wydychają ustami). Było ciepło i przyjemnie (uśmiechają się rozchylają wargi). Na skraju polany zakwitły wiosenne kwiaty zawilce sasanki. Pachniało wiosną (dzieci oddychają głęboko, wdychając powietrze nosem, wydychając ustami). Języczek pochylił się i powąchał kwiaty (wdychają powietrze nosem) kichnął (kichają wymawiając a-psik). W tym momencie zauważył przeciskającego się przez zarośla zaspanego jeża (ziewają: przeciskają język między złączonymi zębami). Zrobiło się późno. Języczek wsiadł na konia i pogalopował do domu (kląskają uderzając szerokim językiem o podniebienie).

Na zakupach”- bajka logopedyczna

Samogłoska „a” wybrała się na zakupy. Najpierw jechała autobusem po równej drodze ( dzieci długo i płynnie wymawiają głoskę a). Następnie wysiadła i maszerowała (wymawiają rytmicznie a,a,a,a). Po chwili przystanął przy niej samochód, którym jechała koleżanka głoski „a” – głoska „o” z mamą.
„a” pojechała razem z nimi
( dzieci na jednym wydechu wy­mawiają aaaooo płynnie przechodząc od głoski a do o). Dojechały do sklepu, obok którego znajdował się duży plac zabaw. Koleżanki poszły pobawić się. Jeździły na koniku (powtarza­ją na jednym wydechu a a a a o o o o ). Konik najpierw jechał powoli, potem coraz szybciej (zwiększają tempo wymawiania samogłosek). W pewnym momencie samogłoska „a” dostrzegła swoich przyjaciół stojących obok dużej ślizgawki (dzieci wyraziście wymawiają samogłoski: i, e, u ). Wszyscy byli zadowoleni ze spotkania, słychać było radosny śmiech (wy­mawiają w różnej tonacji i w różnym tempie hi, hi, hi, ha, ha, he, he, hu, hu). Razem poszli na zjeżdżalnię (dzieci wmawiają oddzielnie każdą z samogłosek : a, o, u, e, i wydłużając jej brzmienie i stopniując natężenie głosu od maksymalnego do minimalnego). Po zabawie głoska „a” poszła na zakupy. Kupiła pluszowego misia i wiele różnych rzeczy

ĆWICZENIA LOGOPEDYCZNE

            Przed wykonywaniem ćwiczeń warto budować w dziecku świadomość w obrębie jego własnego ciała (uwrażliwianie na czucie ję­zyka). Korzystając z lustra, pokazujemy, gdzie są ząbki, wargi, podniebienie.

Warto używać dziecięcej metaforyki buzi – mieszkania, buzi – pralki, buzi – parkingu.

            Ćwiczenia zaczynamy od kilku powtórzeń w ciągu dnia, stopniowo zwiększając ich ilość. Nie ćwiczymy zbyt długo – lepiej zrobić 3 serie po 5 powtórzeń danego ćwiczenia w ciągu dnia, niż przez 15 minut ćwiczyć bez przerwy. 

ĆWICZENIA PIONIZUJĄCE JĘZYK – SMACZNA GIMNASTYKA DLA JĘZYKA

Wykonywane ćwiczenia, będą polegały na unoszeniu języka najpierw w kierunku górnych zębów, wałka dziąsłowego i wyżej, na podniebienie.

  1. Przytrzymywanie czubkiem języka na wałku dziąsłowym, ssanie np. cukierka pu­drowego, posypki do ciasta itp. (buzia otwarta)
  2. Odklejanie czubkiem języka z wałka dziąsłowego np.: chrupka, opłatka, wafelka, czekolady
  3. Lizanie loda, lizaka tak aby język przemieszczał się z dołu do góry, natomiast lizak ma być nieruchomy
  4. Oblizywanie talerzyka np.: smarujemy talerzyk nutellą, miodem itp., dziecko ma oblizać talerzyk kierując językiem z dołu do góry
  5. Oblizywanie górnej wargi – smarujemy górną wargę np.: nutellą, dżemem, miodem, jogurtem, zadaniem dziecka jest dokładne oblizanie górnej warg
  6. Wesoły konik – kląskanie (ważne jest aby buzia była otwarta)
  7. Samochód na parkingu – język udaje, że jest samochodem, który może zaparkować tylko w jednym specjalnym miejscu: na wałku dziąsłowym. (Jeśli dziecko nie może trafić językiem na wałek dziąsłowy, to wskazujemy dotykając palcem, tłumaczymy, że na górce, za górnymi ząbkami. Ważne aby buzia była otwarta)
  8. Ciekawski język – język chce dotknąć do nosa, dotyka górnej wargi i górnych zębów – naprzemiennie, następnie zagląda do gardła (kilkakrotnie powtarzamy to ćwiczenie)
  9. Liczenie górnych ząbków – czubek języka dotyka po kolei wszystkich ząbków na górze (ważne aby buzia była otwarta)
  10. Muchomorek – rysujemy kropki czubkiem języka na podniebieniu
  11. Śrubokręt – język jest śrubokrętem, który wkręca śrubkę do sufitu w buzi
  12. Język alpinista – język wspina się coraz wyżej- od górnych ząbków w kierunku gardła
  13. Schody – pierwszy schodek jest tuż za zębami, drugi na wałku dziąsłowym, trzeci na podniebieniu
  14. Pędzelek – język maluje sufit w buzi (podniebienie)
  15. Piłka – język udaje piłkę, odbija się od podłogi i od sufitu (od dna jamy ustnej i od podniebienia)
  16. Łopatka – wyjmujemy język z buzi starając się aby kształtem przypominał łopatkę, podnosimy jego brzegi, w środku tworzy się zagłębienie
  17. Młotek – szybkie uderzanie czubkiem języka w wałek dziąsłowy – buzia otwarta (język udaje młotek, który wbija gwoździa)

Pionizacja_języka

 

REPERTUAR

czerwiec

Piosenka „Dżungla”

  1. Dżungla, dżungla, taka wielka dżungla,
    poplątane zwoje dzikich lian.
    Mieszka sobie w bambusowej chatce
    Ambo Sambo, wielkiej dżungli pan.

Ref. Strusie mu się w pas kłaniają,
małpy na ogonach grają.
Ambo tu,Ambo tam,Ambo tu i tam.

  1. Ambo Sambo, doskonale znam go,
    węża się nie boi ani lwa.
                 Dla swych dzikich, leśnych ulubieńców
                 w dłoni coś smacznego zawsze ma.

Ref. Strusie mu się w pas kłaniają…

 

PIOSENKA „PO ŁĄCE BIEGA  LATO”

Po łące biega lato
Uwija się jak bąk.
„Dzień dobry” mówi kwiatom
i pieści każdy pąk.

   Refren:
   Kto chce się z latem spotkać,
   Niech idzie z nami tam.
   Rumianek i stokrotka
   Pokażą drogę nam.

Pomaga lato pszczołom,
Na kwiatach też się zna.
Uśmiecha się wesoło
I w berka z wiatrem gra!

Refren:
Kto chce się z latem spotkać,
Niech idzie z nami tam.
Rumianek i stokrotka
Pokażą drogę nam.

Gdy lato jest zmęczone,
W szałasie sobie śpi
I we śnie gra w zielone,
Bo łąka mu się śni.

Refren:
Kto chce się z latem spotkać,
Niech idzie z nami tam.
Rumianek i stokrotka
Pokażą drogę nam.

 

 

PIOSENKA „NIECH ŻYJĄ WAKACJE”

Niech żyją wakacje,
niech żyje pole i las
I niebo, i słońce,
wolny, swobodny czas.

Pojedzie z nami piłka
i kajak, i skakanka
Będziemy grać w siatkówkę
od samiutkiego ranka.
Gorące, złote słońce
na ciemno nas opali
W srebrzystej, bystrej rzece
będziemy się kąpali.

Niech żyją wakacje,
niech żyje pole i las
I niebo, i słońce,
wolny, swobodny czas.

 

PIOSENKA „WAKACJI CZAS”

Przed nami już wakacje, lato wita nas

I wszyscy znów będziemy miło spędzać czas.

Więc ty i ja ruszajmy dziś prosto przed siebie,

By poznać na nowo, przygody tej smak

Ref: Wakacji czas, wakacji czas

Tak wiele przygód czeka nas,

Wakacji czas, wakacji czas

To trzeba przeżyć mówię Wam

Wakacji czas…..

Na niebie słońce świeci, gasi ranną mgłę

Do wszystkich, wszystkich dzieci wciąż uśmiecha się

Pewne jest to, zachowasz najmilsze wspomnienia

Nie czekaj już dłużej, wyruszaj na szlak….

Ref: Wakacji czas, wakacji czas……

 

maj

Bajeczki, książeczki

Kolorowe strony i ładna okładka

przyjaciółmi dzieci pragną być.

Chcemy, by o nie dbano,

a to rzecz nie łatwa.

Pomagają dzieciom uczyć się.

 

ref Bajeczki, książeczki kolorowe są

na półkach, regałach, czytane być chcą.

Tu książę, księżniczka, czarownica zła,

a Pinokio mały długi nos znów ma.

 

Kiedy jest mi smutno zawsze rozweselą,

o różnych przygodach mówią nam.

Poznać byśmy chcieli całą bibliotekę.

O moje książeczki zawsze dbam.

 

 

Jestem książką

Witam cię kartek szelestem,

Tytułem na pierwszej stronie,

Bo po to przecież tu jestem,

Żebyś mnie ujął w swe dłonie

 

Ref: Jestem książką

Mam tytuł i autora

Jestem książką

Czytania przyszła pora. (bis)

 

Kiedy ci smutno będzie,

w łóżeczku będziesz- chory;

Ja z tobą pójdę wszędzie,

Poprzez zimowe wieczory.

 

Wędrować po każdej kartce

Nigdy ci się nie znudzi!

Bo bardzo są ciekawe

Przygody nieznanych ludzi.

 

 

Jedzie straż pożarna

Jedzie, jedzie straż pożarna, do pożaru jedzie

Jedzie straż pożarna, wóz strażaków wiezie.

Kiedy będę taki duży, też chcę być strażakiem.

Gasić pożar to zadanie jest nie byle jakie.

 

Pali się! Pali się! Straż pożarna jedzie.

Pali się! Pali się! Wóz strażaków wiezie.

Pali się! Pali się! Trzeba dowieźć wodę.

Pali się! Pali się! Strażak tu pomoże.

 

Wóz strażacki jest ogromny, ma drabinę długą,

Jest czerwony, lśniący cały, wozi beczkę z wodą.

Do pożaru szybko pędzi, a pożar to srogi.

Więc syrena wyje głośno. Z drogi ludzie! Z drogi.

 

 

Dzień mamy

Do przedszkola wszystkie mamy

zaproszenie dziś dostały.

Dzieci tańce i piosenki

 na ten dzień przygotowały.

 

ref.I już mama śpiewa tak jak ja

mama tę piosenkę zna.

I już mama tańczy tak jak ja

mama świetnie każdy taniec zna.

 

Naszym mamo ukochanym

dziś życzenia swe składamy.

Bądźcie zdrowe, uśmiechnięte

roztańczone, rozśpiewane.

 

Każde dziecko dla swej mamy

ma laurkę kolorową.

Czekoladę, bukiet kwiatów

bo dzień mamy jest raz w roku.

 

 

Mój tato

Kto najlepiej gra w siatkówkę

kto rozwiąże dziś krzyżówkę.

 

ref.Mój tato, tato zapracowany

chodzi na ryby, zbiera kasztany.

A zimą ze mną lepi bałwany

taki mój tato, tato kochany.

 

Kto podwiezie samochodem

kto tak mówi później, potem.

 

Kto przypala nawet wodę

kto rozmawia czasem z kotem.

 

Kto to mamie daje kwiaty

kto przytuli, kto zabawi.

 

 

kwiecień

Piosenka „Pszczoła”

Słychać w ulu gwar wesoły  bzy bzy bzy

wylatują z ula pszczoły bzy bzy bzy.

Skrzydełkami pocierają bzy bzy bzy

na swych głowach czułki mają bzy bzy bzy.

 

Frunie pszczoła frunie pszczoła raz dwa trzy

pachną kwiaty dookoła raz dwa trzy.

Pszczoła chętnie na nie siada raz dwa trzy

to wspaniała jest zabawa raz dwa trzy.

 

Wietrzyk powiał dziś nad łąką szu szu szu

zatańczyło z  pszczołą słonko szu szu szu.

Zbiera pszczoła pyłek z kwiatów szu szu szu

 będzie miód dla przedszkolaków szu szu szu.

 

Piosenka „ Zielone Ufoludki”

Mój brat wciąż czyta o kosmitach
Gwiazdach, planetach i orbitach
O niczym innym nie chce słyszeć
Nawet do UFO listy pisze
Wreszcie zasłużył na nagrodę
I latający ujrzał spodek
Bo wylądował dziś w ogródku
Pojazd zielonych ufoludków

Zielone włosy, zielone butki
Całe zielone są ufoludki
Zielone włosy, zielone butki
Całe zielone są ufoludki

Kot na ich widok zaraz zmyka
Dziwnego boi się ludzika
Pierwszy kot przykrył nos ogonem
Może to gryzie to zielone
A czym się żywi śmieszny stworek
Czy zjedzą z nami podwieczorek
Kompot dostały, tort dostały
Zjadły, wpiły, odleciały

Zielone włosy zielone butki
Całe zielone są ufoludki
Zielone włosy zielone butki
Całe zielone są ufoludki

Zielone włosy zielone butki
Całe zielone są ufoludki
Zielone włosy zielone butki
Całe zielone są ufoludki

 

Wkrótce wiosna                                                                              

1.Pierwszy obudził się pierwiosnek

potem chochoły spadły z róż.

Skowronek śpiewem wołał wiosnę

żeby na pole przyszła już.

ref. Bo zima, bo zima każdemu obrzydła

niech słońce da jej pstryczka w nos.

Niech wiosnę, niech wiosnę

przyniosą na skrzydłach

bociek, jaskółka, szpak i kos.

2.Złoto zabłysło na leszczynach,

zapach obudził senny ul.

Wiosenna orkę chcą zaczynać

głodne gawrony z  pustych pól.

 

Na kubeczku

Na kubeczku z porcelany

mieszka zając malowany.

kiedy tylko się poruszy

to w herbacie moczy uszy.

 

ref. Mówię wam, mówię wam

co ja z tym zającem mam. (bis)

 

Siedzi zając na kubeczku

lewą nogę moczy w mleczku.

Ale mleczko nie dla niego

on by wolał coś innego.

 

 

„Jestem muzykantem”

Jestem muzykantem konszabelantem

my muzykanci konszabelanci.

Ja umiem grać

my umiemy grać.

A na czym?

na pianinie

A pianino ino ino, a pianino ino ino, a pianino ino ino, ino ino gra.

 

Jestem muzykantem konszabelantem

my muzykanci konszabelanci.

Ja umiem grać

my umiemy grać.

A na czym?

na flecie

A na flecie fiju, fiju, fiju, fiju, fiju, fiju, a na flecie fiju, fiju, fiju, fiju gram.

 

Jestem muzykantem konszabelantem

my muzykanci konszabelanci.

Ja umiem grać

my umiemy grać.

A na czym?

na skrzypcach

A na skrzypcach dylu dylu dylu dylu dylu dylu, a na skrzypcach dylu dylu dylu dylu gram.

 

Jestem muzykantem konszabelantem

my muzykanci konszabelanci.

Ja umiem grać

my umiemy grać.

A na czym?

na trąbce

A na trąbce tru tu tu tu tru tu tu tu tru tu tu tu, a na trąbce tru tu tu tu tru tu tu tu gram.

 

Jestem muzykantem konszabelantem

my muzykanci konszabelanci.

Ja umiem grać

my umiemy grać.

A na czym?

na bębnie

A na bębnie bum tarara bum tarara bum tarara, a na bębnie bum tarara bum tarara gram.

 

Jestem muzykantem konszabelantem

my muzykanci konszabelanci.

Ja umiem grać

my umiemy grać.

A na czym?

na wszystkim

A pianino ino ino, a pianino ino ino…..

A na flecie fiju, fiju, fiju, fiju, fiju, fiju…..

A na skrzypcach dylu dylu dylu dylu dylu dylu…

A na trąbce tru tu tu tu tru tu tu tu tru tu tu tu…

A na bębnie bum tarara bum tarara bum tarara…

marzec

 

Pan doktor                                                                                       

1.Kiedy w parku się przeziębię,

spadnie na mnie zimny deszcz,

wtedy idę do doktora,

słuchawkami zbada mnie.

 

ref. Nasz pan doktor mi pomoże,

kiedy gardło boli mnie.

Gdy mam katar, gdy mam kaszel

jak zaradzić dobrze wie.

Nasz pan doktor lubi dzieci,

uśmiechnięty zawsze jest.

Do lekarza chętnie chodzę,

bo być zdrowym przecież chcę.

 

2.Mama pójdzie do apteki,

tam lekarstwa kupi mi.

mam syropy, jem tabletki,

abym zdrowym szybko był.

 

3.Lecz pamiętaj, mój kochany,

lekarstw nigdy nie bierz sam.

Spytaj taty, spytaj mamy,

kiedy masz lekarstwa brać.

 

 

Marzanna

Ruszamy gromadą, wesołym pochodem,                                        

niesiemy Marzannę nad zieloną wodę.

 

Płyń sobie Marzanno, szumiącym potokiem,

nad morze szerokie, nad morze głębokie.

 

Zgiń,  przepadnij zimo i nie wracaj do nas,

na przyjęcie wiosny otwórzmy ramiona.

 

A teraz, gdy zima poszła już daleko-

zatańcz z nami, wiosno, nad zieloną rzeką.

 

 

Pisanki                                                                                                         

1.Leżą w koszyczku piękne pisaneczki

kolorowe, malowane, ładnie układane.

 

ref pierwsza ma kropeczki, druga gwiazdki złote

a na trzeciej siedzi malowany kotek.

 

  1. W ten wielkanocny, wielkanocny ranek

poukładam w koszu śliczne jajka malowane.

 

 

luty

Piosenka „Kocie drogi”

Białe mleczko pije

wąsy potem myje.

Przed spacerem czyści futro

kiedy wróci może jutro.

 

Bo jest kotem, który lubi

swoją drogą iść.

 

Choć go nikt ni uczył

bardzo ładnie mruczy.

Łowi myszy, pije mleko

czasem idzie hen daleko.

 

 

Piosenka „Górol ci jo, górolicek”

Górol ci jo, górolicek, Górol ci jo, górolicek,
Mom ciupage i zemycek, Mom ciupage i zemycek.

Ciupagom se pobrzękuje, Ciupagom se pobrzękuje,
Zemycek se odpasuje, Zemycek se odpasuje.

Górol ci jo, górolicek, Górol ci jo, górolicek,
Ka sie zadzioł mój zemycek? Ka sie zadzioł mój zemycek?

 

Piosenka „W krainie Baśni”

  1. Kiedy wieczór już nadchodzi

i na niebie gwiazdy lśnią,

W mym pokoju krasnoludki

wyruszają  w podróż swą.

Wyglądają spod poduszek,

na fotelu zasiadają;

A gdy gasną wszystkie światła;

bajki mi opowiadają;

 

Ref. O królewnie, co zgubiła pantofelek,

i o misiu, co rozumku ma niewiele,

O tygrysie, który wciąż do góry bryka

lub o smoku pokonanym przez szewczyka.

 

  1. Więc odwiedzam babę-Jagę

I pierniki słodkie jem,

Lub wędruję  z kotem w butach

Coraz dalej z każdym dniem.

A gdy jestem już zmęczony,

Pod kołderką smacznie śpię,

Krasnoludki mi śpiewają;

a ja kolorowo śnię;

 

 

HYMN PAŃSTWOWY RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ „Mazurek Dąbrowskiego”-fragment

Słowa: Józef Wybicki, 1797 r.

Jeszcze Polska nie zginęła,

Kiedy my żyjemy.

Co nam obca przemoc wzięła,

Szablą odbierzemy.

 

Marsz, marsz Dąbrowski,

 Z ziemi włoskiej do Polski.

Za twoim przewodem

Złączym się z narodem.

 

Przejdziem Wisłę,

przejdziem Wartę,

 Będziem Polakami.

 Dał nam przykład Bonaparte,

 Jak zwyciężać mamy.

 

Jak Czarniecki do Poznania

 Po szwedzkim zaborze,

Dla ojczyzny ratowania

Wrócim się przez morze.

 

 

 

Hymn Przedszkola Lecha

Poznań to moje miasto rodzinne,

Nad brzegiem Warty każdy to wie,

Tu do przedszkola Lecha przychodzę,

By z kolegami spotykać się.

 

Tutaj z uśmiechem wita nie Pani,

I rozkrzyczanych kolegów tłum,

Ale gry Pani mówić zaczyna,

Milkną hałasy i cichnie szum x2

 

Osiedlem Piastowskim, wiedzie ma droga,

Bo przy niej właśnie, przedszkole me.

Codziennie rano tutaj przychodzę,

By z kolegami pobawić się.

 

styczeń

Rok                                                                                                          

1.Karuzela, karuzela, która nigdy nie staje

wiezie cztery psotne panny, każda inną niesie baję.

Kiedy wielki pan rok stary rysował panny w kole,

jakie, jakie są ich role.

Ref. Wiosna, lato, jesień, zima, i tak ciągle, ciągle wkoło.

Czy ty znasz te małe psotki, co śmieją się z nas wesoło.

2. Wiosna daje piękne kwiaty, letnie słoneczko praży

Jesień szumi cicho liśćmi, zima białe ma pejzaże.

A tymczasem te psotnice, na złość swojemu panu,

wszystko ciągle tak mieszają chcą narobić bałaganu.

Wiosna czasem sypie śniegiem, lato psoci na plaży

jesień uda, że jest wiosną, a zima śnieg z gór wypraży.

Zimowy czas

1.Już zima na dworze, już śnieżek przykrył las.

Zimowe aleje na spacer proszą nas.

ref.La, la, la, la na spacer proszą nas.

La, la, la, la zimowy nadszedł czas.

2. Zimowa muzyka do tańca dzieciom gra.

Zimowe śnieżynki dziś tańczą raz i dwa.

ref.La, la, la, la dziś tańczą raz i dwa.

La, la, la, la zimowy nadszedł czas.

3.Jest bałwan, grubasek, co biały kaftan ma.

Na śniegu tańcuje wesoło raz i dwa.

ref.La, la, la, la wesoło raz i dwa.

La, la, la, la zimowy nadszedł czas.

Na śniegowej górce

1.Na górce dziś gwarno, zabawa zimowa,

Hej ho, hej ho, hej ha!

Weź sanki, weź narty, przybiegnij tu do nas,

Hej ho, hej ho, hej ha!

ref.Zjedziemy w dół na raz, dwa, trzy,

na sankach, na nartach i ja i ty.

2.Choć zimno i mroźno wiatr świszcze nad uchem,

Hej ho, hej ho, hej ha!

Nie zlęknie się mrozu, kto chce być dziś zuchem

Hej ho, hej ho, hej ha!

3.Gdy fikniesz koziołka, wytarzasz się w śniegu,

Hej ho, hej ho, hej ha!

To fraszka, igraszka, to śmiej się kolego,

Hej ho, hej ho, hej ha!

Kiedy babcia

Kiedy babcia była mała to sukienkę i fartuszek krótki miała.
Małe nóżki, chude rączki i lubiła jeść cukierki oraz pączki.

Ref. I co , i co , że babcia nam urosła ,
że lat ma trochę więcej niż ja i brat i siostra.
I co , i co , to ważne że mam babcię ,
że bardzo kocham ją i śpiewać lubię z nią.

Kiedy babcia była mała wózek z misiem  na spacerek zabierała.
Tańcowała i śpiewała,  z chłopakami z dziewczynkami w klasy grała.

Piosenka o dziadku

Ref. Najdroższy dziadku, to jest piosenka,

którą śpiewają tobie wnuczęta.

Nie o zabawce, ani o kwiatku,

to jest piosenka o naszym dziadku.

1.O tym, jak idę z dziadkiem do zoo,

o tym, jak z dziadkiem jest mi wesoło.

O brodzie dziadka, co śmiesznie kłuje,

kiedy się dziadka mocno całuje.

2. O tym, jak z dziadkiem na pyszne ciastka

jedziemy sobie razem do miasta.

O tym, jak idę z dziadkiem na lody

I na dwie szklanki sodowej wody.

 

 

grudzień

Rozśpiewały się obłoki

Uśmiechnęła się noc od zachodu

srebro gwiazd wysypała na niebo.

Już błękitny anielski korowód

 idzie w świat z Betlejemską kolędą.

 

Rozśpiewały się obłoki, roztańczyły

zaiskrzyły wszystkie gwiazdy, rozdzwoniły.

Rozdawały się śniegowe płatki

dla Dzieciątka Maleńkiego i dla Matki.

Do stajenki

Do stajenki, do stajenki, gdzie leży maleńki.

Do stajenki, do stajenki, gdzie maleńki Jezus.

 

Do Betlejem, do Betlejem, gdzie niebo jaśnieje

Do Betlejem, do Betlejem, gdzie maleńki Jezus

 

 

Śpij sobie śpij – piosenka dla Maryjki- Celinki

Mój mały baranku

złożony na sianku śpij sobie śpij.

Tak przykro mi, że musisz ty

Syn boży w stajence spać.

 

Mój mały syneczku

leż w ciepłym żłóbeczku leż sobie leż.

Tak przykro mi, że musisz ty

Syn boży w stajence spać.

 

 

Wśród nocnej ciszy

Wśród nocnej ciszy głos się rozchodzi
Wstańcie, pasterze, Bóg się wam rodzi!
Czym prędzej się wybierajcie
Do Betlejem pospieszajcie
Przywitać Pana
Czym prędzej się wybierajcie
Do Betlejem pospieszajcie
Przywitać Pana

Zostań Jezu mym braciszkiem

Zostań Jezu mym braciszkiem,
Podzielę się z Tobą wszystkim.
Dam ci swoje klocki lego,
dam ci misia pluszowego.

Dam zabawki, dam słodycze.
Babcię, dziadka Ci pożyczę.
Podzielę się mamą, tatą,
bądź braciszkiem moim za to.

 

Pastorałka od serca do ucha

Zaśpiewajmy pastorałkę od serca do ucha
Gdy za oknem biała śniegu, poducha, poducha
Już Pan Jezus w żłobie leży
Na wyścigi każdy bieży
Zobaczyć Malucha, Malucha
Już Pan Jezus w żłobie leży
Na wyścigi każdy bieży
Zobaczyć Malucha, Malucha

Powitajmy maleńkiego Jezusa z radością
A Maryję matkę Jego, z godnością, godnością
Niech mu wszystkie dzwony grają
Aniołowie zaśpiewają
Wesołą nowinę, nowinę
Niech mu wszystkie dzwony grają
Aniołowie zaśpiewają
Wesołą nowinę, nowinę

Srebrne kolczyki

1.Dostałaś, choineczko,
jabłuszka pachnące,
słodkie dostałaś pierniki!
I świeczkę i jeszcze na każdą gałązkę
srebrne dostałaś kolczyki.

ref. Od gwiazdy, od czubeczka
aż po sukni rąbek.
Hej! Pięknaś nam, choineczko,
w tych kolczykach z bombek.

2. W dzień milczysz, choineczko,
lecz za to noc w nockę
pełnaś góralskiej muzyki.
Dzyń, dzyń, dzyń brzękają
wesoło jak płomień
na twych gałązkach kolczyki.

 

Kolęda Przybieżeli do Betlejem

Przybieżeli do Betlejem pasterze,
Grając skocznie Dzieciąteczku na lirze.
Chwała na wysokości, chwała na wysokości,
A pokój na ziemi.

Oddawali swe ukłony w pokorze
Tobie z serca ochotnego, o Boże!
Chwała na wysokości, chwała na wysokości,
A pokój na ziemi.

 

 

listopad

Wróbel                                                                                        

Odleciały sobie ptaki hen w dalekie strony

tylko wróbel na gałęzi siedzi nastroszony.

 

Ćwir, ćwir, ćwir, ćwir, ćwir, ćwir

siedzi nastroszony.

 

Oj nie żałuj panie wróblu, że zostałeś z nami

Będziemy cię karmić zimą chleba okruszkami.

 

Ćwir, ćwir, ćwir, ćwir, ćwir, ćwir

chleba okruszkami.

 

 

Ptaszki w karmniku                                                                           

Nastroszyły ptaszki kolorowe piórka,

kiedy w brzuszkach pusto marznie ptasia skórka.

     

Ref. A w karmniku, a w karmniku smakołyków pełen kosz.

Dla każdego coś smacznego, do karmnika ptaszki mkną.

 

Mamy siemię lniane, ziarno i okruszki,

ptasim głodomorom napełnimy brzuszki

 

 

Pan listopad

Pan listopad gra na basie dylu, dylu bum

na jesiennym graniu zna się

trawką dotknął strun.

 

Wesoło gra muzyka, pada deszcz

świerszcz za kominem cyka

tańcz, gdy chcesz.

 

Pan listopad gra na bębnie bara bara bam

z deszczem kółka, równo pięknie

koncert daje nam.

 

Pan listopad gra na flecie

fiju, fiju, fiu

z liści złotych ma berecik

a kubraczek z nut.

 

 

Kto tu mieszka                                                                         

Kręte ścieżki wiodą na poprzez tajemniczy las,

Hop, hop- echo jesteś tu?! Może śpisz w zielonym mchu?

 

Ref. Tutaj norka, tutaj gniazdko. A kto w dziupli schował się?

Kto tu mieszka? Kto tu mieszka/ Każdy już na pewno wie!.

 

W norce mieszka rudy lis, w dziupli sowa pisze list.

W gniazdku cicho gwiżdże kos, dobrze znamy kosa głos.

 

W lesie każdy ma swój dom, wielki jeleń, mała ćma.

Tam, gdzie dwa zające śpią, pan leśniczy chatkę ma,

 

październik

Piosenka „A to jeż”

  1. Taki las wielki las, wielki że aż strach
    Z rudych drzew ściany ma, z rudych liści dach
    W lesie szmer, w lesie szum, coś tam stuka wciąż
    Może to dziki smok, może wielki wąż! Skacze coś jak piłka, całe w burych szpilkach
    Toczy się jak kulka całe w liści piórkach
    Skacze coś jak piłka, całe w burych szpilkach
    Idzie poprzez jesień, wrzosy w kolcach niesie 2. Biegną więc, biegnę więc, biegnę ile tchu
    Może tam schowam się, może lepiej tu
    Wkoło szmer, wkoło szum, coś tam stuka wciąż
    Coś jest tuż obok mnie, czy to smok czy wąż? 3. A to jeż jak piłka, cały w burych szpilkach
    Toczy się jak kulka, cały w liści piórkach
    A to jeż jak piłka, cały w burych szpilkach
    Idzie poprzez jesień, wrzosy w kolcach niesie

 

Piosenka „Cza-cza borowika”

  1. Tańczą grzyby czczę

         z nimi tańczę ja.

         Cza-cza jest wspaniała,

         Borowik ja zna.

 

Ref. Raz, dwa, cza cza cza,

Borowik to ja.

 

        2. Tańczę coraz lepiej,

           świetnie bawię się.

           Spróbuj razem ze mną,

           To nauczę cię.

 

       3. Tańczę przez dzień cały,

           świetnie idzie mi.

          Tańczą wszystkie grzyby,

          zatańcz z nami ty.

 

Piosenka „Sałatka”

  1. Gdy ogórek wesoło śmieje się,

a pomidor wciąż na mnie patrzy tak;

to do głowy przychodzi jedna myśl,

że sałatkę zrobić chcę.

 

Ref. Sałatka, sałatka jarzynowa,

Bardzo smaczna, tak smaczna jest i zdrowa,

A jeśli kolego o tym nie wiesz, to możesz kłopoty mieć.

 

2. I cebuli troszeczkę jeszcze dam,

choć zgryźliwie, zgryźliwie szczypie w nos.

No bo o tym to chyba każdy wie,

Że cebule zdrowe są.

 

3. Teraz wszystko wymieszam mocno tak,

trochę pieprzu i soli jeszcze dam.

I spróbować ją teraz szybko chcę,

Bo wygląda pysznie tak.

 

Piosenka „Bajkowy Krawiec”

sł. Danuta Zawadzka, muz. Jerzy Zając

REF.: Za górą, za rzeką, na samym końcu świata,
gdzie prawda i magia ze sobą się przeplata,
żył krawiec, co znany ze swego fachu był,
bo bajki niezwykłe dzieciom szył.

1. Szył bajki z jedwabiu.
Szył bajki z muślinu.
I z mgiełki, i z rosy,
i z kropli bursztynu x2

REF.: Za górą, za rzeką…

2. Szył bajki o kotach
I smokach, i wróżkach.
A dzieci wkładały je idąc do łóżka.

I w mig zasypiały.
Na raz, dwa i…trzy!
Bo w bajkach od krawca najsmaczniej się śpi. x2

wrzesień

Przedszkole- drugi dom                                                                                             

Gdy dzień wstaje i wita świat,

ranną porą wstaje i ja.

Mama pomaga ubierać się,

do przedszkola prowadzi mnie.

Ref. Ja chodzę tam co dzień,

obiadek dobry jem,

a po spacerze w sali

wesoło bawię się.

Kolegów dobrych mam,

nie jestem nigdy sam,

przedszkole domem drugim jest.

Zamiast mamy panią tu mam,

bardzo dużo wierszyków znam.

Śpiewam i tańczę, wesoło mi

i tak płyną przedszkolne dni.

 

Pamiątki z wakacji                                                                                      

Skąd te śmiechy, skąd te piski? To plecaki i walizki

zgromadziły się na stacji, bo już wracać czas z wakacji.

Były w górach i nad morzem, żeglowały po jeziorze,

odwiedziły każdy kątek, teraz wiozą moc pamiątek.

 

ref. Muszelki, bursztyny, z kory łódeczki, kamyki i szyszki, śmieszne kubeczki.

Latawce bez sznurka, wędki składane, koszulki ze zdjęciem, piłki dmuchane.

 

 

Tramwajem po Warszawie                                                                         

Ruch w Warszawie tak jak zwykle, pędza auta, motocykle.

Jedzie tramwaj, za tramwajem, na przystanku każdy staje.

Ref. Hejże, panie konduktorze!

Czy w tramwaju miejsca są?

Proszę wsiadać! Już ruszamy!

Przez warszawskich ulic sto.

Dzyń, dzyń, dzyń……

Tramwaj jedzie my ciekawie przyglądamy się Warszawie.

Domy, mosty, stadion duży oglądamy w tej podróży.

Uliczne sygnały                                                                                                  

Raz na jezdnię wlazła gapa taka gapa, że aż strach.

Ktoś za kołnierz gapę złapał ktoś za gapą krzyknął -ach!

A ty gapo, co ty robisz tu jest jezdnia chyba wiesz,

autobusy, samochody, motocykle pędzą też.

 

ref. Uliczne sygnały zna duży i mały

uliczne sygnały trzeba dobrze znać.

Gdy światło zielone,

na drugą idź stronę

lecz kiedy jest czerwone

wtedy musisz stać.

 

Już owoców pełen kosz                                                           

Hula w polu psotny wiatr i jabłonią trzęsie.

A z jabłoni jabłek grad szur, szur przez gałęzie.

 

Ref. Już owoców pełen kosz

mienią, mienią się barwami.

Te owoce smaczne są

zjedz je zjedz je razem z nami.

 

Kiedy w polu wicher dmie pójdę pod jabłonie.

I nadstawię ręce dwie hop jabłuszko w dłonie.

 

Jabłka co czerwienia się do domu zaniosę.

I sałatkę zrobię z nich spróbuj bardzo proszę.

 

 

 

 

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Wszystkie zasady ich używania wraz z informacjami o sposobie wyrażania i cofania zgody na używanie cookies, opisaliśmy w Polityce Prywatności.Korzystając z serwisu akceptujesz jej postanowienia. Więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close