Borowiki

rok szkolny 2025/2026

mgr Maria Ewa Gizińska

 mgr Agnieszka Rożnowska

j. angielski- Paulina Wnuczko

poniedziałek i środa 9.15-9.45

logopedia- mgr Monika Barańczak

czwartek 7.15- 13.15

gimnastyka korekcyjna- mgr Iwona Kaczmarek

czwartek 9.30

 

Co będziemy robić w maju?

-poszerzymy wiedzę na temat życia pszczół, pracy pszczelarza i właściwości miodu

-udoskonalimy umiejętności: rozumowania poprzez klasyfikację przedmiotów o cechach wspólnych i przeciwnych oraz nazywanie tych cech

-zmierzymy objętość podczas zabawy wiaderkami i foremkami

-rozwiniemy zdolności komunikowania się w grupie

-będziemy kształtować rozwój poczucia własnej wartości

-wzbogacimy słownictwo o nowe pojęcia (nazwy kwiatów, drzew owocowych, kolory kwiatów, nazwy ptaków)

-wzbogacimy wiedzę przyrodniczą m.in. poprzez poznanie zjawiska parowania wody i skraplania pary wodnej

-poznamy sens ważenia

-rozwiniemy umiejętności szacowania wagi przy użyciu określeń: lżejszy, cięższy, waży tyle samo, mniej, więcej

-będziemy odmierzać i porównywać poziom płynu podczas przelewania do naczyń o różnych kształtach

-rozwiniemy wrażliwość na potrzeby innych m.in. poprzez zrozumienie, że żarty, które wydają się zabawne mogą komuś sprawiać przykrość

-zrozumiemy zjawiska przyrody (m.in. łańcuchy pokarmowe np. ptaki łapią owady)

-rozwiniemy myślenie przyczynowo skutkowe poprzez układanie historyjki obrazkowej przedstawiającej cykl rozwoju motyla

-utrwalimy liczebniki porządkowe, nazwy dni tygodnia

-będziemy wyznaczać wyniki dodawania i odejmowania w zakresie 10, wskazywać liczbę mniejszą i większą od zadanej liczby

-utrwalimy określenia stopnia pokrewieństwa

-zrobimy listę pomysłów na spędzanie czasu z mamą i tatą

-porozmawiamy na temat tego jak ważni są dla siebie wzajemnie członkowie rodziny

-będziemy obchodzić Dzień Mamy i Taty, damy rodzicom upominki

-nazwiemy uczucia i więzi, które łączą bliskich w rodzinie

J. ANGIELSKI

Cały rok

Pory roku- seasons

wiosna-spring

lato-summer

jesień-fall

zima-winter

 

Pogoda-weather

słonecznie-sunny

pochmurnie-cloudy

wietrznie-windy

deszcz-rain

mgła-fog

tęcza-rainbow

grad-hail

śnieg-snow

burza-storm

gorąco-hot

zimno-cold

 

Wrzesień

Kształty-shapes

kwadrat-square

trójkąt-triangle

koło-circle

prostokąt-rectangle

owal-oval

gwiazda-star

serce-heart

romb-rhombus

strzałka-arrow

krzyż-cross

+

duży-big

mały-small

w górę-up

w dół-down

lewo-left

prawo-right

 

Liczenie

1-one

2-two

3-three

4-four

5-five

6-six

7-seven

8-eight

9-nine

10-ten

 

Toys

statek kosmiczny-UFO

robot-robot

rower-bicycle

auto-car

kosmita-alien

klocki-blocks

zwierzęta-animals

kredki-crayons

dinozaury-dinosaurs

szklane kulki-marbles

 

Październik

Halloween: (filcowa trumna)

pumpkin-dynia

ghost-duch

eyes-oczy

candy-cukierki

bat-nietoperz

candle-świeczka

potion-eliksir

skull-czaszka

spider web-pajęczyna

fangs-kły

lollipop-lizak

cat-kot

cross-krzyż

cupcake-babeczka

Trick or treat-cukierek albo psikus

coffin- trumna

 

Jesień

pumpkin-dynia

ognisko-bonfire

świeczka-candle

duch-ghost

wiedźma-witch

indyk-turkey

nietoperz-bat

cukierek albo psikus-trick or treat

 

Zmysły-senses

smak-taste

węch-smell

dotyk-touch

wzrok-sight

słuch-hearing

+

słodki-sweet

słony-salty

kwaśny-sour

pikantny-spicy

miękki-soft

twardy-hard

gładki-smooth

szorstki-rough

głośne-loud

ciche-quiet

 

Listopad

Jesień

liście-leaves

liść-leaf

kasztany-chestnuts

żołędzie-acorns

szyszki-pinecones

jarzębina-rowan

grzyby-mushrooms

parasol-umbrella

jeż-hedgehog

lis-fox

herbata-tea

kalosze-rainboots

dżem-jam

wiewiórka-squirrel

koc-blanket

 

Emocje

happy-szczęśliwy

sad-smutny

angry-zły

tired-zmęczony

scared-wystraszony

nervous-zdenerwowany

shy-nieśmiały

excited-podekscytowany

bored-znudzony

worried-zmartwiony

calm-spokojny

curious-zaciekawiony

 

Przeciwieństwa-opposites:

light-jasny

dark-ciemny

straight-prosty

crooked-krzywy

big-duży

small-mały

new-nowy

old-stary

wet-mokry

dry-suchy

hard-twardy

soft-miękki

slow-wolny

fast-szybki

hot-gorący

cold-zimny

long-długi

short-krótki

sweet-słodki

sour-kwaśny

happy-szczęśliwy

sad-smutny

 

Piosenki na wrzesień, październik i listopad

-goodmorning

-goodbye

-three little monkeys

-two little blackbirds

-are you sleeping brother John

-clap, clap, clap your hands…

-if you’re happy and you know it…

 

Grudzień

Piosenki świąteczne

Jingle bells

Feliz navidad

Słówka

Choinka- Christmas tree

Cukrowa laseczka- candycane

Dzwonki- bells

Światełka- Christmas lights

Święty Mikołaj- Santa Claus

Kula śnieżna- snowball

Fajerwerki- fireworks

Zimne ognie- sparklers

Łańcuch na choinkę- tinsel

Prezent- gift

Gwiazdka- star

Skarpeta- stocking

Renifer- reindeer

Choinka filcowa

Present- gift

Płatki śniegu- snowflakes

Gwiazdka- star

Bałwan- snowman

Kokardka- bow

Bombka- tree ornament

Choinka- Christmas tree

Cukrowa laseczka- candycane

Rękawiczki- mittens

Skarpeta świąteczna- stocking

Czapka Mikołaja- Santa’s hat

Renifer- reindeer

Ludzik z piernika- gingerbread man

Dzwoneczek- bell

Cukierek- candy

Wesołych świąt- Merry Christmas

Ostrokrzew- holly

Domek- house

Zabawki

Gra w klasy- hopscotch

Huśtawka- seesaw

Narzędzia- tools

Tunel- tunnel

Lalka- doll

Piłka- ball

Malunek- painting

Skakanka- jumping rope

Hulajnoga- scooter

Przybory kuchenne- kitchen utensils

Duża piłka- bouncing ball

Kręgle- bowling

Wiaderko- bucket

Zjeżdżalnia- slide

Trampolina- trampoline

Rower- bicycle

Klocki- blocks

 

Styczeń

Zima

-śnieg- snow

-czapka- hat

-szalik- scarf

-rękawiczki- gloves

-sanki- sleigh

-łyżwy- ice skates

-bałwan- snowman

-sople- icicles

-ludzik z piernika- gingerbread man

-gorąca czekolada- hot chocolate

-kurtka- jacket

-narty- skiis

-kula śnieżna- snow ball

Rodzina- Family

-mama-mom

-tata- dad

-brat- brother

-siostra- sister

-babcia- grandma

-dziadek- grandpa

-kuzyn/kuzynka- cousin

-ciocia- aunt

-wujek- uncle

Kolory

-czarny- black

– biały- white

– brązowy- brown

– szary- grey

-żółty- yellow

-czerwony- red

-niebieski- blue

-zielony- green

-pomarańczowy- orange

-różowy- pink

fioletowy- purple

-fiołkowy- violet

-miętowy- mint

wzory

-paski- stripes

-kropki- dots

-kratka- grid

pytania

  • What’s your favorite color?
  • What’s your mother’s/father’s name?

 

Luty

Warzywa i owoce– vegetables and fruit:

-jabłko-apple

-gruszka-pear

-marchewka-carrot

-kapusta-cabbage

-rzodkiewka-raddish

-śliwka-plum

-truskawka-strawberry

-malina-raspberry

-pietruszka-parsley

-kalafior-cauliflower

-brokuł-broccoli

-porzeczki czerwone-red currant

-jagody-blueberries

-wiśnie-cherries

-ogórek-cucumber

-cebula-onion

-pomidor-tomato

-arbuz-watermelon

Jedzenie-food:

-zupa-soup

-kanapka-sandwitch

-tort-cake

-płatki z mlekiem- cereal with milk

-ser-cheese

-pizza-pizza

-makaron-pasta

-galaretka-jelly

-czekolada-chocolate

-sałatka-salad

-pierogi-dumplings

-ciastka-cookies

-jabłecznik- applepie

-sernik-cheesecake

-babeczka-cupcake

-gofry-waffles

-cukierki-candy

-shake- milkshake

-lemoniada-lemonade

-frytki-fries

-hamburger-hamburger

-hot-dog – hot-dog

-chipsy-chips

-naleśniki-pancakes

wyliczanka:

yellow cherry, sweet strawberry and blueberry blue, out goes you

pytania:

What’s your favourite fruit?

What’s your favorite vegetable?

 

Marzec

Wiosna i Wielkanoc 

– bocian- stork

– żaba- frog
– przebiśniegi- snowdrop
– żonkil- daffodill
– krokus- crocus
– motyl- butterfly
– biedronka- ladybug
– bazie- catkins
– tulipan- tulip
– zajączek Wielkanocny- Easter bunny
– jajko Wielkanocne- Easter egg
– koszyczek Wielkanocny- Easter basket
– stokrotka- daisy
– baranek Wielkanocny- Easter lamb
– pisklak- chick
– trawa- grass
– palma Wielkanocna- Easter palm
– pistolet na wodę- watergun
– pszczoła- bee
– marchewka- carrot
Części ciała:
-twarz- face
-oczy- eyes
-nos- nose
-usta- mouth
-uszy- ears
-włosy- hair
-broda- chin
-zęby- teeth
-szyja- neck
-ręce- hands
-ramiona- arms
-brzuch- stomach
-plecy- back
-palce- fingers
-nogi- legs
-kolana- knees
-palce u stóp- toes
Piosenki:
Head and shoulders, knees and toes…
Where is thumbkin…
Kwiecień
Zwierzęta:
pingwin- penguin 
papuga- parrot
małpa- monkey
krokodyl- crocodile
kangur- kangaroo
koala- coala
lew- lion
słoń- elephant
żyrafa- giraffe
hipopotam- hippo
zebra- zebra
pies- dog
tygrys- tiger
leniwiec- sloth
tukan- toucan
bocian- stork
biedronka- ladybug
nietoperz- bat
królik- bunny
bażant- pheasant
kret- mole
pszczoła- bee
motyl- butterfly
pasikonik- grasshopper
indyk- turkey
owca- sheep
krowa- cow
niedźwiedź- bear
lis- fox
wiewiórka- squirrel
kot- cat
chomik- hamster
kura- chicken
wróbel- sparrow
niedźwiedź polarny- polar bear
lis polarny- polar fox
Zwierzęta hodowlane:
kurczak- chicken
kogut- rooster
piskle- chick
świnia- pig
prosie- piglet
owca- sheep
baran- ram
jagnie- lamb
koń- horse
klacz- mare
źrebie- foal
krowa- cow
byk- bull
ciele- calf
kaczka- duck
kaczątko- duckling
Piosenka: Old McDonald had a farm…
Pojazdy:
samochód- car
statek- ship
rower- bike
pociąg- train
autobus- bus
samolot- plane

REPERTUAR

 

maj

„W pasiece” – wiersz Włodzimierza Scisłowskiego

Idzie pszczelarz do pasieki,

pszczoły go witają złote;

niosą nektar z łąk dalekich,

by go w miód przemienić potem.

Złoto słońca drzemie w miodzie,

kwietnym pyłkiem pachną plastry;

pszczelarz patrzy na nie co dzień,

jakby w dom zaglądał własny.

Siada pszczelarz przy jabłoni,

słucha pilnie pszczelich skrzypiec

i muzyką tą uśpiony,

czuje, jak oddycha lipiec.

Później żegna swoje ule,

gdzie wśród malin kręta ścieżka;

on tu przecież pszczelim królem,

a królowa w ulu mieszka!

♦♦♦

Zjadaj miód- piosenka

1.Na katarek i na chrypę,

kaszel, dreszcze albo grypę.

Zjadaj miód, słodki miód.
Pszczoły dadzą miodu w bród.

2. Łyżka miodu, szklanka mleka.
Katar z kaszlem niech ucieka

Zjadaj miód, słodki miód.
Pszczoły dadzą miodu w bród.

3. Chcesz być zdrowy tak jak misie
chlebek z miodem jedz od dzisiaj.

Zjadaj miód, słodki miód
pszczoły dadzą miodu w bród.

♦♦♦

,,Pszczoła’’wiersz W. Scisłowski 

Nad zieloną łąką lata złota pszczoła

nektar ją tu nęci, słońce ją tu woła.

Więc z kwiatka na kwiatek, przylatuje sobie,

aby człowiek później, mógł jeść słodki miodek.

Nad kwitnącą łąką lata mała pszczoła,

nawet nie wie, ile pyłku zebrać zdoła.

♦♦♦

Jak biedronka zgubiła kropki -wiersz W. Chotomska

W poniedziałek bardzo rano

Pierwsza kropka wpadła w siano

Drugą kropką wiatr we wtorek

Grał w siatkówkę nad jeziorem

W środę kos dał swoim dzieciom

Do zabawy kropkę trzecią

W czwartek czwarta z siedmiu kropek

W świat ruszyła autostopem

Piąta kropka w piątek rano

Wpadła w studnię cembrowaną

Szóstą kotek wziął w sobotę

I nie oddał jej z powrotem

A ta siódma przy niedzieli

Spadła w mieście z karuzeli

♦♦♦

Żabi koncert – piosenka

1.Żabka, żabce zakumkała
  Na zielonej łące,
  Że za chwilę się rozpocznie
  Pierwszy żabi koncert

Ref. Kum, kuma, kuma Rech, rechu, rech,
Ile tu żabek zielonych jest
Kum, kuma, kuma,Rech, rechu, rech,
Wszędzie tu słychać żabi śpiew

2. Skaczą żabki i w zielone
    Bawią się wesoło,
    Rechotają i kumkają,
    Wszędzie słychać wkoło

kwiecień

Bajkowe pisanki – piosenka

Do zajączka przyszła kurka:

– Ko, ko, ko, ko – zagdakała.

Z koszem jajek na pisanki

Mama – kwoka mnie przysłała.

Zając podparł się pod boki:

– A to ci dopiero jajka!

Namaluję na nich tęczę,

i na każdym będzie bajka.

 

Bajkowe pisanki, bajkowe.

Rozdamy je z dobrym słowem,

Świątecznym życzeniem,

Wiosennym marzeniem.

Bajkowe pisanki, bajkowe,

Wesołą wiodą rozmowę,

że wiosna za oknem,

że w dyngus ktoś zmoknie.

 

Rośnie żytko jak na drożdżach

I zieleni się rzeżucha,

Pisankowych opowieści

Zając słucha, kurka słucha.

Z bukiecikiem srebrnych bazi

W gości wybrał się baranek,

A dla niego mała kurka

Kosz bajkowych ma pisanek

♦♦♦

Wielkanocny stół – wiersz E. Skarżyńska 

Nasz stół wielkanocny
haftowany w kwiaty.
W borówkowej zieleni
listeczków skrzydlatych
lukrowana baba
rozpycha się na nim,
a przy babie – mazurek
w owoce przybrany.
Palmy – pachną jak łąka
w samym środku lata.
Siada mama przy stole,
a przy mamie tata.
I my.
Wiosna na nas zza firanek zerka,
a pstrokate pisanki
chcą tańczyć oberka.
Wpuśćmy wiosnę.
Niechaj słońcem
zabłyśnie nad stołem
w wielkanocne świętowanie
jak wiosna wesołe!

♦♦♦

Śmigus-dyngus- wiersz M. Terlikowska

Wie o tym i Tomek i Ewa,

że w śmigus się wszystkich oblewa.

Ale czy trzeba Pawełka

oblewać z pełnego kubełka?

Wystarczy małym kubeczkiem

dla żartu, dla śmiechu, troszeczkę.

Bo gdy wiatr chmurkę przywieje

i wszystkich was deszczem

poleje?

♦♦♦

Na zdrowie– wiersz M. Brykczyski

Gdy zapada ktoś na zdrowiu,

Lekarz czeka w pogotowiu.

Każdy się od niego dowie,

Jak żyć, żeby tryskać zdrowiem

I od stóp po czubek głowy

Być bez przerwy jak rydz zdrowym.

Rydz być może na to powie,

Że wybiera końskie zdrowie

Koń pomyśli sobie chyba,

Że chce zdrowy być jak ryba.

Za to ryba, nim ją złowię,

Może mieć żelazne zdrowie…

Dość już tu o zdrowiu mowy,

Ale żebym tak był zdrowy,

Warto zdrowie wciąż mieć w głowie,

Bo to może wyjść na zdrowie.

♦♦♦

Przepis na zdrowie – piosenka

A ja przepis znam na zdrowie,
jak stosować go – opowiem.
Kilka dobrych rad się przyda,
żeby zdrowym być jak ryba

Ref.:
Nie grymaszę, gdy mleko na stole,
nie odmawiam zjedzenia śniadania.
Zawsze chętnie wychodzę na spacer,
odpowiednie zakładam ubrania.
Myję ręce przed każdym posiłkiem,
jem owoce i świeże warzywa.
Zęby co dzień szoruję dokładnie,
każda ze mną bakteria przegrywa.
 

Są dla dzieci także zdrowe:
gimnastyka, piłka, rower,
dobry humor, uśmiech mamy
i zabawy z kolegami.

♦♦♦

Czystość to zdrowie– wiersz I. Salach

Kiedy rano wstaję, do łazienki idę

kran odkręcam z ciepłą wodą

i dokładnie myję…

…zęby, twarz i szyję.

Gdy już się ubiorę,

to przyczeszę włosy

by nie sterczał krzywo w górę

ani jeden kosmyk.

Ręce zawsze czyste mam,

o paznokcie krótkie dbam.

Czyste włosy mam i szyję,

no bo się dokładnie myję.

Żeby zdrowym zawsze być,

trzeba się dokładnie myć.

I pamięta każdy zuch:

w zdrowym ciele, zdrowy duch!

♦♦♦

Duszki, duszki-piosenka

1. Żyją w lesie małe duszki,
które czyszczą leśne dróżki.
Mają miotły i szufelki
i do pracy zapał wielki.

Ref. Duszki, duszki, duszki leśne
wstają co dzień bardzo wcześnie
i ziewając raz po raz
zaczynają sprzątać las.

2. Piorą liście, myją szyszki,
aż dokoła wszystko błyszczy.
Muchomorom piorą groszki,
bo te duszki to czyścioszki.

3. Gdy ktoś czasem w lesie śmieci,
zaraz duszek za nim leci.
Zaraz siada mu na ręce, grzecznie prosi:

– Nie śmieć więcej!

♦♦

Wiosna i Pan Ogrodnik – piosenka

1.Do pana ogrodnika
  Śle wiosna wiadomość,
  Że czeka dziś w ogrodzie,
  Bo pragnie mu pomóc.

Ref.: Narzędzia ogrodnicze
        Wskakują na grządki,
        Przespały całą zimę,
        Czas zacząć porządki. 

2.I na rozkaz ogrodnika
Kopią szpadle i motyczki,
  Grabki grabią, wygrabiają
   Liście, trawy i kamyczki.

3.I sekator się uwija,
Tu wyrówna, a tam przytnie,
Więc kosiarka powarkuje:
   Jak pracować, to ambitnie! 

marzec

O czym chłopcy rozmawiali – wiersz Mieczysławy Boczkówny

Jurek:

Będę szoferem.

Przy kierownicy

Mógłbym siedzieć cały dzień.

Bez różnicy,

W osobowym czy ciężarowym wozie.

Albo z ulicy na ulicę

Autobusem

Będę was woził.

Wojtek:

Ja tam wolę być pilotem.

Za parę lat,

Może za kilkanaście,

Będę latał samolotem,

Można zwiedzić cały świat.

Antoś:

Co tam najszybsze auto,

Samolot, odrzutowiec –

Lepiej być astronautą!

No, sam powiedz –

siadasz do rakiety

(Oczywiście w skafandrze

Bardzo szczelnie zamkniętym)

Lecisz –

Lądujesz w gwiazdach.

To jest jazda!

♦♦♦

Auto na sznurku – piosenka

Dzieci jeżdżą na rowerze,

grają w piłkę na podwórku.

A ja mamo, bardzo proszę,

chciałbym auto mieć na sznurku.

Ref.: Straż, autobus, betoniarkę,

Ciężarówkę lub koparkę.

Albo jakieś śliczne, nowe

Auto wyścigowe.

Gdy urosnę całkiem duży,

już nie będę prosić mamy.

Kupię sobie nowe auto

w wielkim sklepie z zabawkami.

Wszyscy będą mi zazdrościć,

gdy zawołam na podwórku,

Hej, chłopaki! Patrzcie tylko,

jakie auto mam na sznurku.

♦♦♦

Telefony alarmowe – wiersz Marcina Przewoźniaka

Jeśli się coś złego stało,

112! Zadzwoń śmiało!

Czuwa tam o każdej porze

Ktoś, kto zawsze ci pomoże.

Poznaj inne, trzycyfrowe

Telefony alarmowe:

Gdy policji wsparcia szukasz,

9-9-7 pukasz.

Coś się pali? Bardzo proszę.

Straż to 9-9-8.

Gdzie jest lekarz? Kto odpowie?

Trzy dziewiątki. Pogotowie!

♦♦♦

Cytryny – wiersz Anny Łady – Grodzickiej

Bardzo zdrowe są cytryny,

Mają dużo witaminy.

Witaminę mają C,

Którą każdy chętnie je.

Czasem się wykrzywi mina,

Bo to kwaśna witamina.

Cyrylek nie krzywi się,

Nawet ją bez cukru zje.

♦♦♦

Marcowe kaprysy – wiersz Bożeny Formy

Wymieszał marzec pogodę w garze,

Ja wam tu zaraz wszystkim pokażę.

Śnieg i przymrozki, deszczową słotę,

słońca promieni dorzucę trochę.

Domieszam powiew wiatru ciepłego

Smutno by było w marcu bez niego.

Deszczu ze śniegiem troszeczkę dodam

Będzie prawdziwa marcowa pogoda.

♦♦♦

Marzec – czarodziej – piosenka

Chodzi marzec – czarodziej

po chmurach, po lodzie,

aż tu nagle hokus-pokus:

i już pączki na patyku,

i już trawka na śnieżniku.

Och, ten marzec – czarodziej!

Chodzi marzec – czarodziej

po chmurach, po lodzie,

aż tu nagle hokus-pokus:

słońce rzuca swe błyskotki,

że aż mruczą bazie kotki.

Och, ten marzec – czarodziej!

Chodzi marzec – czarodziej

po chmurach, po lodzie,

aż tu nagle hokus-pokus:

przez kałużę skaczą kaczki,

żółte kaczki – przedszkolaczki.

Och, ten marzec – czarodziej!

♦♦♦

Bałwan i wiosna – wiersz Tadeusza Śliwiaka

Powiedziała bałwanowi

pewna czarna wrona,

że za dzień lub dwa najdalej

przyjdzie wiosna do nas.

Bałwan zmartwił się tym bardzo,

łkał niedzielę całą,

a do poniedziałku – z niego

nic już nie zostało.

♦♦♦

Wiosna zimę pożegnała – wiersz Marcina Przewoźniaka

Wiosna Zimę pożegnała,

śnieg na drodze jej stopiła.

Przebiśniegów bukiet dała

i krokusy dołożyła.

A w policzki zamarznięte

dała buzi Zimie, siostrze.

I szepnęła: twój świat piękny,

lecz go zazielenię troszkę.

Ptaków stadko się wprosiło,

Zaćwierkało chórem piosnkę:

Dobra Zimo! Było miło.

Ruszaj w drogę. Czas na Wiosnę!

luty

,,Zima”-piosenka A. Świętoń

1.Co się wysypało, że tak wszędzie biało, biało?
Czy to mąka może wysypała się na dworze?
Skąd się tutaj wzięła cała biała karuzela,
drzewa i chodniki, samochody i pomniki.

Kto odpowiedź zna? Kto wie?
Czemu wszędzie biało jest? (biało jest!)
Szczypie w uszy w nosy też,
tak zwykle wita się.

Ref.Zima biała-ła,
Zima mroźna-na
śmieje się cha-cha
(do zabawy woła nas)
Zima biała-ła
nie jest zła-ła-ła
dzieci kocha-cha.

2.Co się tutaj stało, że tak wszędzie biało, biało?
Może na nas z góry spadły wielkie, białe chmury,
albo ktoś powoli sypie na nas tonę soli,
może na dodatek robi nam cukrową watę?

♦♦♦

,,Zorza”-wiersz J. Kasprowicza

Zaświeciła ranna zorza
nad uśpioną ziemią,
w której skarby niewidziane,
niesłyszane drzemią.

Zaświeciła ranna zorza,
a jej skry promienne
rozlewają się i płyną
nad te smugi senne.

Płyną wielką, złotą falą
ponad żytnie łany,
musną kłosy i kłos każdy
wnet jak rozegrany.

Chwieje głową, cicho szumi,
z wiewem się kołysze,
z rannym wiewem, który idzie
w dal, w szumiącą ciszę.

I od razu, jakby świat ten
rajską był kapelą,

całe pola zaszumiały,
lśnią się i weselą.

Całe pola zaszumiały,
błogosławiąc zorzy
za to ranne przebudzenie,
za ten promień boży.

Zaszumiały razem z nimi
w ten przestwór daleki
nasze stawy i wądolce,
jeziora i rzeki.

Zaszumiały razem z nimi
stare, siwe drzewa,
skowroneczek wzleciał w górę
i radośnie śpiewa.

Niby jakieś zmartwychwstanie
dzwoni w jego głosie,
a tu zorza się uśmiecha
w najdrobniejszej rosie.

A tu świeci ranna zorza
nad naszą wioszczyną,
wokół blaski jej ogniste
wciąż płyną i płyną.

Płyną wielką, złotą falą

nad podarte strzechy,

gdzie tak dużo trosk się gnieździ,

a mało pociechy.

Gdzie się człowiek ze snu budzi,
a nie wie, czy kiedy

zazna chwili wypoczynku,
końca swojej biedy.

Gdzie pod drzwiami czyha nędza
i za kark go bierze,
i gdzie gorzkim tylko łkaniem
ranne są pacierze.

Co tam troska! co tam bieda!
co tam gorzkie łkanie!
Zorza świeci jaśniejąca
na zbudzonym łanie!

Zorza świeci nad zorzami,
promienista, złota:
Dalej! dalej! niecierpliwa
czeka nas robota!

Dalej w pole, tam, gdzie w blaskach
szumią kłosy żyta,
gdzie nas wczesny skowroneczek
rannym śpiewem wita.

Rannym śpiewem zmartwychwstania,
grzmiącym ponad ziemią,
w której skarby niewidziane,
niesłyszane drzemią.

♦♦♦

,,Darek i Marek”-wiersz

Darek i Marek niedaleko mieszkali,
byli w jednym wieku, lecz się nie znali.
Mieli podobne gusty i zainteresowania,
podobne meble i podobne mieszkania.
Na tym ich podobieństwo się kończy,
bo więcej ich jednak dzieli niż łączy.
Darka mieszkanie bardzo się wyróżniało:
wiele jasnych lamp je rozświetlało,
żarówki w lampach o dużej mocy,
świeciły u Darka w dzień i w nocy.
Marek tak dużo lamp nie używał,
oświetlał tylko te pomieszczenia, w których przebywał.
Wyłączał oświetlenie, gdy było zbędne,
a żarówki w lampach miał energooszczędne.
Darek właśnie kąpie się zmęczony,
telewizor w pokoju zostawił włączony!
W kuchni otwarte drzwiczki lodówki,
a w pralce piorą się dwie tenisówki,
garnek bez pokrywki na ogniu paruje,
tak Darek kolację przygotowuje!
Marek od dawna ma dobre nawyki
wyłącza niepotrzebne odbiorniki!
Zawsze obiady w szybkowarze gotuje,
a jego EKO-pralka mało prądu potrzebuje!
Wie, że włączony komputer, gdy go nie używa,
cały czas prąd elektryczny zużywa!
Marek, gdy otrzymuje rachunek, nie boli go głowa,
oszczędność to dla niego rzecz prosta, wręcz odruchowa!
Darek, gdy widzi za prąd elektryczny rachunek,
zaraz prosi całą rodzinę o ratunek!
Gdyby Darek Marka odwiedził w jego mieszkaniu,
pomyślałby sam o oszczędzaniu!
Uwierzyłby, że możliwe jest racjonalne i ekologiczne
korzystanie z energii elektrycznej!

♦♦♦

 ,,Pożyteczne urządzenia” -wiersz Cz. Janczarskiego

To odkurzacz – głośno szumi,
za to pięknie sprzątać umie.
Wciągnął rurą kurz i śmiecie,
ani pyłku nie znajdziecie.
Elektryczna pralka w domu
to wygoda jest i pomoc.
Dobrze, że tę pralkę mamy,
bo oszczędza ręce mamy.
Gdy telefon – drr… zadzwoni,
już słuchawkę trzymam w dłoni.
I choć Basia jest daleko,
rozmawiam z nią przez telefon…

♦♦♦

,,Podróże baloników „-wiersz A. Karcz

Na straganie przy fontannie,
Stał pan z balonami.
Wiatr powiewał i kołysał
Wszystkimi sznurkami.
Dzieci stoją i zerkają,
Na morze balonów.
Każdy pragnąłby mieć jeden,
Jakże wymarzony.
Plik balonów roztańczonych,
Hel ciągnie do góry.
Nagle paf i sznurek opadł,
A balony lecą w chmury.
Oto podróż się zaczęła,
Balonowy lot w nieznane.
Tylko, dokąd one lecą,
I to całkiem same.
Pierwszy balon jak rakieta,
Poszybował w górę.
I zahaczył swoim skrzydłem,
O burzową chmurę.
Drugi balon wiatr przegonił,
Tuż nad zboża łany,
I uderzył nim o stracha,
Co był potargany.
Trzeci balon powolutku,
Nad miasteczkiem krąży.

♦♦♦

,,Przebierankowa śpiewanka”- piosenka

Już za chwilę bal się zacznie,
Pędzi z miotłą czarownica,
Biegnie kowboj z policjantem,
Kim ja jestem? – tajemnica!

Ref.:
Bal, bal, bal, wspaniały bal,
Karnawał już puka do drzwi,
Bal, bal, bal , przebierańców bal,
Każdy co noc o nim śni…

Może jestem klaunem małym,
Najśmieszniejszym w całym świecie,
Może jestem królem śmiałym? –
Tego nigdy nie zgadniecie…

Ref.:
Bal, bal, bal, wspaniały bal,
Karnawał już puka do drzwi,
Bal, bal, bal , przebierańców bal,
Każdy co noc o nim śni…

Może jestem jaskiniowcem,
Albo może kominiarzem,
Gdy się tylko zdecyduję,
Zaraz wszystkim się pokażę…

Ref.:
Bal, bal, bal, wspaniały bal,
Karnawał już puka do drzwi,
Bal, bal, bal , przebierańców bal,
Każdy co noc o nim śni…

♦♦♦

,,Taniec iskry”-wiersz L. Sulima Ciundziewickiego

Wystrzeliła iskra z pieca,
teraz będzie wielka heca.
„Zacznę tańczyć, jestem wolna,
na dodatek taka zdolna.

Zaraz ogień tu rozniecę,
będę większa, wyżej wzlecę.”
Buzię swoją już wydyma
i rozpałkę rozpoczyna.

Najpierw padła na kolana,
rozpaliła drwa , polana,
żywym ogniem posilona
poleciała niczym wrona.

Wyżej, wyżej na zasłony
tutaj ogień rozpalony,
dla pożaru da początek
niechaj się rozwija wątek.

„Dym i ogień bracia moi,
-niechaj każdy nas się boi,
niech zabawa wiecznie trwa,
dzisiaj żądzę tutaj ja.”

Tak ogromne plany miała,
lecz do garnka się dostała,
w garnku była jeszcze woda,
nagle psssyt…czy wam jej szkoda?

styczeń

Zegar z kukułką” – wiersz Patrycji Siewiero- Kozłowskiej

Mały domek i małe drzwi,

Na środku tarcza, wskazówka lśni,

A w domku mieszka kukułka miła

Co upływ czasu nam przypomina.

Zegar z kukułką wisi na ścianie,

Gdy rano kuka – znak na śniadanie.

Kukaniem obwieszcza kolejne godziny,

By się nie spóźniali członkowie rodziny.

♦♦♦

„Zegar” – wiersz Ludwika Wiszniewskiego

Idzie zegar

Cyku, cyku.

Nie ustaje

dniem i nocą.

Czas odmierza

równiuteńko.

Na co? Po co?

Na co? Po co?

Żebyś w porę

wstał z łóżeczka.

Zjadł śniadanie

bez pośpiechu.

I nie pędził do przedszkola

aż zabraknie ci oddechu.

♦♦♦

„Pan Zegarmistrz” – wiersz Iwony Salach

Pan Zegarmistrz to jest mistrz

wielki nad mistrzami.

On naprawi każdy zegar

nawet z kurantami.

Kiedy wchodzisz do zakładu

wita cię muzyka.

Każdy zegar i zegarek

swą melodię cyka.

Cyk, cyk, cyk. Bim, bam, bom

nawet się rozdzwonił dzwon…

Tyk, tyk, tyk. Deń, deń, deń

słychać śpiew przez cały dzień.

Kiedy z szafy spadnie budzik

lub kukułka się popsuje

biegnij zaraz do zakładu

gdzie zegarmistrz je ratuje.

♦♦♦

„Gdy dobry humor masz” – piosenka

Gdy dobry humor masz, to zaklaszcz rękami (3x)

Gdy dobry humor masz, to zabaw się z nami.

Gdy dobry humor masz, to zatup nogami (3x)

Gdy dobry humor masz, to zabaw się z nami.

Gdy dobry humor masz, to pstrykaj palcami (3x)

Gdy dobry humor masz, to zabaw się z nami.

Gdy dobry humor masz, to mrugaj oczami (3x)

Gdy dobry humor masz, to zabaw się z nami.

Gdy dobry humor masz, to ruszaj uszami (3x)

Gdy dobry humor masz, to zabaw się z nami.

♦♦♦

„Na śniegu” – wiersz Hanny Ożogowskiej

Ja mam narty,

ty masz narty.

Szurr, szurr drogą,

slak utarty.

Lecz co taka

jazda warta,

gdy na nosie,

nie na nartach?

♦♦♦

„Na ryneczku” – wiersz Jakuba Piotrowskiego

Na ryneczku same cuda –

wszystko kupić wam się uda.

Można znaleźć tu banany,

bardzo piękne stare krany,

żółto-czarne długie narty

oraz całkiem nowe karty.

Reklamuje płetwy nurek

i wykłada je na murek.

A ja z mamą wzdłuż straganów

szukam muszli z oceanu.

♦♦♦

„Pory roku” – piosenka

Cztery pory ma rok cały.

Każda inna, oczywiście.

Zima w śniegu, wiosna w kwiatach.

Lato w słońcu, jesień w liściach.

 

Ref: Wiosna, lato, jesień, zima.

         Cztery pory rok nasz ma.

         Każda różne zna zabawy.

         Każda w co innego gra.

♦♦♦

„Zimowe sporty” – piosenka

Sport to zdrowie! – woła zima.

Nic nas w domu nie zatrzyma.

Choć mróz szczypie, aj, aj, aj,

Nura w zaspę śniegu daj! (2x)

grudzień

,,Mikołaj”- wiersz

6 grudnia – jak dobrze wiecie,
Święty Mikołaj chodzi po świecie.
Dźwiga swój worek niezmordowanie
I każde dziecko prezent dostanie.

Dla Asi ma piłkę, dla Bartka – sanki
i figurówki dla Zuzanki.
Kasi książeczkę da z obrazkami
i lalkę Barbie z ubrankami.

Dla Krzysia ma czapkę i rękawiczki,
Bliźniaczkom z Płocka da dwa szaliczki.
A dla Jędrusia z Zakopanego
ma narty i piękne klocki lego.

A kiedy rozda już prezenty,
Wraca do nieba uśmiechnięty.
Choć może czasem przykro świętemu,
że nikt prezentów nie daje Jemu.

♦♦♦

,,U Mikołaja”- wiersz

Czy wierzycie w Mikołaja, dzieci?
Ja tam wierzę. W noc grudniową, właśnie
Kiedy gwiazdy świecą jak najjaśniej,
Idzie z nieba do Was dobry Święty.
Idzie niebem tak, jakby przez las
Pełen chmurek, obłoków i gwiazd,
Pełen szumów i śpiewów anielskich.
Idzie święty, serce mu się weseli,
Bowiem w worze pękatym świętego
Nie zabraknie dla dzieci niczego.
Jest i lalka, co oczy zamyka,
Rękawice dla Wicka sieroty
I grająca mała harmonijka,
Ciepły szalik dla Zosi na słoty.
Trochę baśni, szczypta gwiazd i nieba,
Co się zawieruszyła do wora.
Czy już serca Wam biją gorąco?
Drzwi otwórzcie Świętemu, już pora!

♦♦♦

,,Siedmiu Mikołajów” -wiersz A.Łady-Grodzickiej

 Trudno uwierzyć w te opowieści.

To się w mojej głowie nie mieści.

Siedmiu Mikołajów stanęło w drzwiach.

Ja ze zdziwienia zawołałem(/am) : – Ach!

Pierwszy przyniósł mi żółtą kaczuszkę.

Drugi dał mi zieloną poduszkę.

Trzeci podarował piłkę w groszki.

Czwarty dał mi niebieskie kaloszki.

Piąty wręczył słodkie czekoladki.

Szósty dał mi szalik w czerwone kwiatki.

Siódmy miał dziurę w worku i płakał.

Pocieszyłam tego ostatniego i dałam mu lizaka dużego.

♦♦♦

,,Wesołych Świąt ”-wiersz

Wigilia to nie jest czas,

gdy jest prezentów moc
Wigilia to nie jest czas,
gdy potraw sto na stole
Wigilia to przepiękny czas,
Bożonarodzeniowy czas,
Gdy siedzimy wszyscy w kole,
i mamy bliskich przy stole.

♦♦♦

,,Śnieżek ”- wiersz

Pokrył lasy
pokrył pola
nawet biała
jest topola.
Ścieżka bielą
jest wysłana
srebrnym pyłkiem
posypana.

Śnieżek sypie
mróz w nos szczypie.
Mroźnym pyłkiem
nas okręca
do zabawy nas zachęca.

Wyglądamy jak bałwanki
białe są i nasze sanki.
Sypie ciągle jak szalony
i popycha w różne strony.

Nic nie widzę
nic nie słyszę
ciągnę sanie
ledwie dysze.

♦♦♦

,,Kochany Panie Mikołaju”-piosenka

1.Kochany Panie Mikołaju,
My tak czekamy każdej zimy,
Dlaczego zawsze Pan przychodzi
do nas Gdy śpimy?
Czy to już musi tak pozostać?
Czy to jest w księgach zapisane?
Ja od prezentu bym wolała
Spotkanie z Panem.
I wiem od dzieci, że z radością,
Chciałyby słuchać Pana głosu,
W mróz ogrzejemy Panu uszy
Piosenką gorącą jak rosół!

 

Ref: Hu, hu, ha, hu, hu, ha,
Nasza zima zła, ale zima z Mikołajem
Jest pachnącym, ciepłym majem!
Hu, hu, ha, hu, hu, ha,
Nasza zima zła, ale zima z Mikołajem
Jest pachnącym, ciepłym majem!
Zawsze bądź wśród nas
Mikołaju, Mikołaju, Mikołaju nasz!

 

2.Kochany Panie Mikołaju,
Dziewczynka z bardzo smutną minką
Pyta mnie o to, czy Pan znajdzie
Prezent pod choinką?
Czy ktoś o Panu nie zapomni
Że Panu smutno będzie potem
Dzieci chcą Panu dać w prezencie
Serca szczerozłote.
Takie serduszka pięknie grzeją
W długich podróżach wśród zamieci,
Dzieci są Pana Mikołajem,
A Pan jest Mikołajem dzieci.

♦♦♦

,, Dzwonki sań”- piosenka

1.Poprzez białe drogi, z mrozem za pan brat,
Pędzą nasze sanie szybkie niby wiatr.
Biegnij, koniu gniady, przez uśpiony las,
My wieziemy świerk zielony i śpiewamy tak:

Refren:
Pada śnieg, pada śnieg, dzwonią dzwonki sań.
Co za radość, gdy saniami można jechać w dal,
Pada śnieg, pada śnieg, dzwonią dzwonki sań,
A za nami i przed nami wiruje tyle gwiazd.

2.Biegniesz biała drogo, nie wiadomo jak
Nie ma tu nikogo ,kto by znaczył ślad.
Tylko nasze sanie, tylko szybki koń,
Tylko dzwonki roześmiane i piosenki ton.

listopad

„Chmurka” – wiersz E. Matłosz

Raz pewna chmurka taka zła była,

że aż się cała szara zrobiła.

Z tej złości iskry się z niej sypały

i błyskawice z nieba spadały.

Huczała, buczała

tak głośno aż strach…

-No nie złość się chmurko…

Lecz ona… Błysk! Trach!

Na koniec już taka zmęczona była,

że tylko oczy mocno zmrużyła.

I wtedy na ziemię kapać zaczęły

łezki co z oczu jej wypłynęły.

♦♦♦

„Listopadowa piosenka” – piosenka

Płyną niebem ciemne chmury

wiatr w kominie śpiewa,

i ostatnie złote liście

opadają z drzewa

 

ref.Listopadowa piosenka,

jak deszczu kropelka.

Listopadowa piosenka

kapu, kapu, kap.

 

Już listopad wieje chłodem,

kropi zimnym deszczem.

W parku trzęsą się chochoły,

jakby miały dreszcze.

 

Pan Listopad swój parasol

mocno w ręce trzyma

i powiada, że niedługo

przyjdzie do nas zima.

 

♦♦♦

„Nasza warszawska Syrenka” – piosenka

Nasza warszawska Syrenka

co noc urządza wyprawę.

Nocy się ciemnej nie lęka,

gdy pragnie zwiedzić Warszawę.

 

Warszawski Zamek, pałac w Łazienkach

nad cichym stawem,

dzielnice nowe i Stare Miasto

w naszej Warszawie.

 

Nasza warszawska Syrenka

Wisłą powraca nad ranem.

Z nią jest wiślana piosenka

i miasto w słońcu skąpane.

 

Warszawski Zamek, pałac w Łazienkach

nad cichym stawem,

dzielnice nowe i Stare Miasto

w naszej Warszawie.

♦♦♦

„Myszka norkę sprzątała” – wiersz K. Sąsiadka

Mała myszka norkę sprzątała.

Wyrzuciła złamany stołeczek.

Wyrzuciła pęknięty kubeczek.

Wyrzuciła zniszczony stoliczek.

I czapkę bo była za mała.

Szast prast i już posprzątała.

październik

Kolorowy bukiet – wiersz B. Lewandowskiej

Do parku przyszły
z przedszkola dzieci.
Chcą zrobić z liści
barwny bukiecik.

Listki czerwone
jak malowane,
leżą pod klonem
i pod kasztanem.

Pod dębem leżą
brązowe liście.
Liście pod wierzbą
błyszczą srebrzyście.

Serduszka złote
spadają z brzozy.
Jaś ma ochotę
w bukiet je włożyć.

Gdy ten bukiecik
stanie na stole,
ozdobi dzieciom
całe przedszkole.

♦♦♦

W kasztanowym mieście- piosenka

W kasztanowym mieście
wszystko jest z kasztana:
kasztanowe drzewa
szumią tu od rana,
kasztanowe chmury
płyną ponad miastem,
słońce jest zielone,
śmieszne i kolczaste.

Kasztanowy konik,
kasztanowy bat,
na koniku kasztanowym
pojedziemy w świat.
Na koniku kasztanowym
pojedziemy w świat.

W kasztanowym mieście,
w kasztanowy ranek,
każdy na śniadanie
je kasztanów dzbanek,
a listonosz stary.
zawsze oczywiście
nosi zamiast listów
kasztanowe liście.

Kasztanowy konik…

♦♦♦

Jesienne liście – wiersz M. Przewoźniaka

Co to? Złote i zielone, i brązowe, i czerwone…

Piękne liście! Już zbieramy! I po kształtach odróżniamy:

Te wycięte jak serduszka w podarunku dała brzózka.

Liść dębowy  ma falbanki falujące jak firanki.

Z liści klonu – bukiet marzeń. Mogą także być wachlarzem.

A tym w kształcie łapy stracha kasztanowiec do nas macha.

Pokazuje paluchami, Gdzie posypał kasztanami!

♦♦♦

Jawor- piosenka

Jawor, jawor,
Jaworowi ludzie,
Co wy tu robicie?
Budujemy mosty
Dla pana starosty.

Tysiąc koni przepuszczamy,
A jednego zatrzymamy.

Pierwsze przepustne,
Drugie kapustne,
Trzecie darowane,
Czwarte zatrzymane!

♦♦♦

Zbieramy grzyby- piosenka

Z wielkim koszem idzie jesień po lesie.
Co w tym koszu Pani Jesień nam niesie?

Refren:
Kurki, rydze i maślaki,
borowiki i kozaki,
pozbieramy dziś.

Poszukamy żółtych kurek pod sosną.
Nad potokiem smaczne rydze nam rosną.

Muchomora ominiemy z daleka.
Niech muchomor na złe muchy tu czeka.

 

♦♦♦

Grzyby- wiersz J. Brzechwy

Król Borowik  Prawdziwy szedł lasem

Postukując   swym jedynym obcasem  ,

A ze złości brunatny był cały  ,

Bo go   muchy okrutnie kąsały.

Tedy siadł  uroczyście pod dębem

I  rozkazał na alarm bić w bęben  :

– Hej   , grzyby , grzyby ,

Przybywajcie do mojej siedziby ,

Przybywajcie orężnymi pułkami .

Wyruszamy na wojnę z muchami  !

Odezwały  się pierwsze opieńki:

–   Opieniek jest maleńki,

A tam  trzeba skakać na sążeń,

Gdzie nam, królu, do takich dążeń ?  !

Załkały surojadki  :

–  My mamy  maleńkie dziatki,

gdzie nam  , królu, z muchami wojować ,

inne grzyby na wojnę prowadź.

Zaszemrały modraczki :

– My mamy zniszczone fraczki ,

nosimy buty najstarsze  ,

nie dla nas wojenne marsze .

Powiedziały  czubatki  :

– Wpierw musimy wypalić fajki.

Do  jesieni je wypalimy ,

Przybędziemy pod koniec zimy.

– Przybywajcie  , opieńki, koźlaki,

gąski, kurki, modraczki, maślaki,

rydze  , trufle  , purchawki i smardze,

przybywajcie , bo tchórzami gardzę  !

A Borowik wciąż siedzi pod dębem  ,

Znowu każe na alarm bić w bęben.

Ledwo skończył, wtem patrzy, a z boru

Maszeruje pułk muchomorów :

– Przychodzimy z muchami wojować  ,

ty nas , królu , na wojnę prowadź  !

Wojowały grzybowe  zuchy ,

pokonały aż cztery muchy.

Król Borowik winszował im szczerze

i dał   wszystkim po grzybowym orderze….

 

wrzesień

 

Skakanka- wiersz J.Tuwim

“Żeby kózka nie skakała,

Toby nóżki nie złamała”.

Prawda!

 

Ale gdyby nie skakała,

Toby smutne życie miała.

Prawda?

 

Bo figlować – bardzo miło,

A bez tego – toby było

Nudno…

 

Chociaż teraz musi płakać,

Potem będzie znowu skakać!

Trudno!

 

Więc gdy cię dorośli straszą,

Że tak będzie, jak z tą naszą

Kozą,

Najpierw grzecznie ich wysłuchaj,

Potem powiedz im do ucha

Prozą:

“A ja znam może dwadzieścia innych kózek, co od rana do wieczora skakały i zdrowe są, i wesołe, i nic im się nie stało, i dalej skaczą! Grunt, żeby się nie bać! Tak skakać, żeby się nic nie stało! Bo inaczej, co by za życie było? Prawda?” I skacz, ile ci się podoba. Niech dorośli zobaczą, jak się to robi! 

♦♦♦

Wrzesień-przedszkolak– piosenka

1.Do przedszkola idzie Wrzesień

żeby zostać przedszkolakiem,

a za Wrześniem biegną dzieci:

czekaj na nas, nie bądź taki!

Maszeruje razem z dziećmi,

ręka w rękę, noga w nogę,

wszystkim wkoło opowiada:

przedszkolakiem zostać mogę!

 

Ref.: Do przedszkola, do przedszkola,

do zabawek i książeczek,

do piosenek i wierszyków,

tu przyjaciół też znajdziecie.

Do przedszkola, do przedszkola,

do zabawek i książeczek,

do piosenek i wierszyków,

tu przyjaciół też znajdziecie.

 

2.Pani wita ich przed salą

i z uśmiechem drzwi otwiera.

W samą porę, miły Wrześniu,

już zostaniesz z nami teraz.

Ma swój znaczek, szafkę w szatni

i humorek doskonały,

zna trzy słowa czarodziejskie,

z każdej cieszy się pochwały.

♦♦♦

O co dbają dyżurni?- wiersz Cz. Janczarski

Dbają by kwiatkom nie zabrakło wody,
by srebrne rybki nie były głodne.
A po zabawie żeby od razu
Każdy samochód mknął do garażu.

Czyszczą futerka misiom wesołym,
niesforna piłkę znajda pod stołem.
Dbają o świeże ziarno w karmniku
I o porządek w każdym kąciku.

Znajdą zgubiony kapeć malucha.
Naszych dyżurnych musimy słuchać.

♦♦♦

“Nie jesteśmy tacy sami”- wiersz M. Przewoźniak

Wszyscy mamy głowy, włosy

Ręce, nogi, oczy , nosy

Uszy, zęby… czy faktycznie

Wyglądamy identycznie?

Ależ skądże! O co chodzi?

Każdy z nas się inny rodzi!

Umie, lubi to i owo

Każdy inny – daję słowo!

Od natury mamy w darze

Różny wzrost i inne twarze.

Barwy oczu, kolor włosów

Nawet inne dźwięki głosów

Więc pomylić nas – nie sposób.

♦♦♦

Grzeczne słówka – piosenka A. Galica

Dziękuję, przepraszam i proszę,

trzy słówka, za małe trzy grosze.

I grzeczny królewicz,

i grzeczna królewna

znają te słówka na pewno.

Ref.: Trzy słówka, za małe trzy grosze:

dziękuję, przepraszam i proszę.

To przecież niewiele kosztuje,

gdy powiesz: uprzejmie dziękuję.

Korona ci z głowy nie spadnie na pewno,

nawet gdy jesteś królewną.

♦♦♦

Uliczne sygnały- wiersz
Raz na jezdnię wlazła gapa,
taka gapa, że aż strach!
Ktoś za kołnierz gapę złapał

ktoś na gapę krzyknął: Ach!
Ach, ty gapo, co ty robisz?
Tu jest jezdnia, przecież wiesz!
Autobusy, samochody,
motocykle pędzą też!
Uliczne sygnały, zna duży i mały,
uliczne sygnały, trzeba dobrze znać!
Gdy światło zielone, na drugą idź stronę,
lecz kiedy jest czerwone, trzeba w miejscu stać!

♦♦♦

Piosenka sygnalizatora– piosenka

1.Maszerują buty po chodniku

prawą stroną, grzecznie, w równym szyku,

i pytają sygnalizatora,

czy przez jezdnię już przechodzić pora.

Ref.: Jestem z tego dobrze znany,

że wciąż migam światełkami.

Kiedy światło mam zielone,

możesz przejść na drugą stronę.

I spokojnie idź po pasach,

bo na pasach się nie hasa.

A gdy błysnę na czerwono,

stój, nie przechodź, zabroniono

2.Pan sygnalizator mruga okiem:

czy są jezdnie wąskie, czy szerokie,

stoję dla was co dzień jak na warcie,

więc zasady moje pamiętajcie:

Ref.: Jestem z tego dobrze znany…

Kolorowe znaki – wiersz do cz

♦♦♦

Entliczek-pentliczek -wiersz J.Brzechwa

Entliczek-pentliczek, czerwony stoliczek,
A na tym stoliczku pleciony koszyczek,

W koszyczku jabłuszko, w jabłuszku robaczek,
A na tym robaczku zielony kubraczek.

Powiada robaczek: “I dziadek, i babka,
I ojciec, i matka jadali wciąż jabłka,

A ja już nie mogę! Już dosyć! Już basta!
Mam chęć na befsztyczek!” I poszedł do miasta.

Szedł tydzień, a jednak nie zmienił zamiaru,
Gdy znalazł się w mieście, poleciał do baru.

Są w barach – wiadomo – zwyczaje utarte:
Podchodzi doń kelner, podaje mu kartę,

A w karcie – okropność! – przyznacie to sami:
Jest zupa jabłkowa i knedle z jabłkami,

Duszone są jabłka, pieczone są jabłka
I z jabłek szarlotka, i komput [placek], i babka!

No, widzisz, robaczku! I gdzie twój befsztyczek?
Entliczek-pentliczek, czerwony stoliczek.

♦♦♦

„Smaczne warzywa”- piosenka

  1. Rudą marcheweczkę lubią wszystkie dzieci,
    a gdy ją wyciśniesz zdrowy soczek leci.

 
Ref: Ciach, ciach, ciach pokroimy surówkę zrobimy. (bis)

  1. Listeczki sałaty zajączki zjadają,
    dlatego po łące tak szybko biegają
  2. Bo wszystkie warzywa jeśli tego nie wiesz,
    to są witaminki dla mnie i dla ciebie.

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Wszystkie zasady ich używania wraz z informacjami o sposobie wyrażania i cofania zgody na używanie cookies, opisaliśmy w Polityce Prywatności.Korzystając z serwisu akceptujesz jej postanowienia. Więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close